M-forum A.V Live.

ARTYKUŁY PRASOWE , NIUS INFO , POLITYKA GOSPODARKA, POLSKA I ŚWIAT , FILMY , REPORTAŻE , STREAM LIVE …………………………………………………………. ZAŁÓŻ WŁASNE AUTORSKIE KONTO I PUBLIKUJ BEZ CENZURY FELIETONY ARTYKUŁY FILMY DOKUMENTY MATERIAŁY PRASOWE PRZEDRUKI

baner DAROWIZNA

Nowa fala pozwów o nadużycie może trafić do kościoła jak nigdy dotąd

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

NOWY JORK (AP) – pod koniec kolejnego długiego dnia, próbując pozyskać nowych klientów oskarżających Kościół katolicki o molestowanie seksualne, prawnik Adam Slater patrzy przez okno swojego wieżowca na Manhattanie na jeden z wielkich symboli kościół, katedra św. Patryka.

„Zastanawiam się, ile to jest warte?”, Zastanawia się.

W całym kraju prawnicy tacy jak Slater starają się wnieść nową falę pozwów dotyczących nadużyć seksualnych przez duchownych, dzięki przepisom uchwalonym w 15 stanach, które przedłużają lub zawieszają przedawnienie, aby umożliwić roszczenia sięgające dziesięcioleci. Powiązane doniesienia prasowe wykazały, że zalew garniturów może przewyższyć wszystko, co kiedykolwiek widział kryzys wykorzystywania seksualnego duchowieństwa w kraju, z potencjalnie ponad 5000 nowych spraw i wypłatami przekraczającymi 4 miliardy dolarów.

Jest to rachunek finansowy rozgrywający się w tak zaludnionych katolickich fortecach, jak Nowy Jork, Kalifornia i New Jersey, wśród ośmiu stanów, które idą najdalej z „oknami wstecznymi”, które pozwalają na wykorzystywanie seksualne bez względu na wiek. Nigdy wcześniej tak wiele stanów nie działało zgodnie, by znieść ograniczenia, które kiedyś wykluczały ludzi, gdyby nie wnieśli roszczeń o wykorzystywanie seksualne w dzieciństwie do pewnego wieku, często w wieku 20 lat.

To sprawia, że prawnicy walczą o klientów z reklamami telewizyjnymi i billboardami pytając: „Czy byłeś krzywdzony przez kościół?”. Diecezje katolickie, martwiąc się trudnością obrony takich starych roszczeń, rozważają bankructwo, fundusze odszkodowawcze dla ofiar, a nawet wykorzystują cenne nieruchomości pozostać na powierzchni.

„To dla mnie zupełnie nowy początek”, powiedziała 71-letnia Nancy Holling-Lonnecker z San Diego, która planuje skorzystać z nadchodzącego trzyletniego okresu na takie garnitury w Kalifornii. Jej roszczenie sięga lat 50. XX wieku, kiedy powiedziała, że ksiądz wielokrotnie zgwałcił ją na stoisku spowiedzi, gdy miała 7 lat.

„Ci, którzy przeżyli, napotykają teraz, przez całe życie trzymali się tego przerażającego doświadczenia” – powiedziała. „Przez te wszystkie lata tłumili te emocje, ponieważ nie było na to miejsca”.

Teraz jest.

71-letnia Nancy Holling-Lonnecker pozuje ze zdjęciem zrobionym jako młoda dziewczyna w jej domu w San Diego. (AP Photo / Gregory Bull)

___

Wywiady AP z kilkunastoma prawnikami i grupami nadzorującymi nadużycia duchownych oferowały szeroki wachlarz szacunków, ale wielu twierdziło, że spodziewa się co najmniej 5000 nowych spraw przeciwko samemu kościołowi w Nowym Jorku, New Jersey i Kalifornii, co może doprowadzić do potencjalnych wypłat, które mogą przewyższyć 4 miliardy dolarów wypłacone od czasu, gdy seksualne wykorzystywanie duchowieństwa po raz pierwszy wyszło na jaw w latach 80.

Prawnicy zdawali sobie sprawę z trudności w przewidywaniu, co się stanie, ale kilka osób uważało, że wypłaty mogą przekroczyć 350 000 USD średniej krajowej przypadającej na przypadek wykorzystywania seksualnego dzieci od 2003 r. W górnej części kluczowym punktem odniesienia jest średnia 1,3 mln USD wypłacona przez kościół za przypadek przy ostatnim otwarciu Kalifornii roczny okres na pozwy w 2003 roku. Oferuje to zakres całkowitych wypłat w samych trzech dużych katolickich stanach, od 1,8 miliarda do nawet 6 miliardów dolarów.

Niektórzy prawnicy uważają, że na wypłaty mogą mieć duży wpływ niedawne przebudzenie nadużyciami seksualnymi podsycane przez ruch #MeToo, publiczne zawstydzanie oskarżonych celebrytów i wybuchowy raport wielkiego jury z Pensylwanii w zeszłym roku, w którym 300 księży wykorzystało ponad 1000 dzieci w tym stanie siedem dekad. Od tego czasu prokuratorzy generalni w prawie 20 stanach rozpoczęli własne dochodzenia.

„Opinia publiczna jest bardziej niż kiedykolwiek zniesmaczona wykorzystywaniem seksualnym duchownych i ukrywaniem, co znajdzie odzwierciedlenie w werdyktach jury” – powiedział Mitchell Garabedian, prawnik z Bostonu, który był w centrum licznych procesów sądowych przeciwko kościołowi miasto i został przedstawiony w filmie „Spotlight”.

Prawnik z Los Angeles, Paul Mones, który wygrał dziesiątki milionów spraw dotyczących wykorzystywania seksualnego przeciwko kościołowi w latach 80. XX wieku: „Zeitgeist jest całkowicie niekorzystny dla Kościoła katolickiego”.

W przypadku Monesa wielkość wypłat w ramach nowych przepisów może zależeć od tego, czy większość powodów decyduje się na załatwienie sprawy w diecezjach, czy też na ryzyko.

„Czynnikiem X jest tutaj to, czy będą próby” – powiedział. „Jeśli ktoś zacznie próbować tych przypadków, liczby mogą stać się astronomiczne”.

Ponieważ w ciągu ostatnich dwóch lat 15 stanów uchwaliło swoje prawa w różnym czasie, fala procesów sądowych nadchodzi falami.

Tego lata, kiedy stan Nowy Jork otworzył swoje roczne okno zezwalające na pozwy o wykorzystywanie seksualne bez przedawnienia, ponad 400 spraw przeciwko kościołowi i innym instytucjom zostało wniesionych tylko pierwszego dnia. Liczba ta wynosi obecnie ponad 1000, przy czym większość jest skierowana do kościoła.

Dwuletnie okno New Jersey otwiera się w tym tygodniu, a trzyletnie okno Kalifornii rozpoczyna się w nowym roku, z postanowieniem, które umożliwia powodom zbieranie potrójnych odszkodowań, jeśli można wykazać pokrycie. Arizona, Montana i Vermont otworzyły te na początku tego roku. Nawet jedna z największych przeszkód, Pensylwania, zbliża się do okna po tym, jak ustawodawcy w zeszłym miesiącu głosowali nad zmianą konstytucji, aby ułatwić uchwalenie jednego z nich.

Już od dawna prawnik zajmujący się nadużyciami duchowieństwa, Michael Pfau w Seattle, powiedział, że zarejestrował około 800 klientów w Nowym Jorku, New Jersey i Kalifornii. Garabedian z Bostonu mówi, że spodziewa się złożyć 225 w Nowym Jorku oraz co najmniej 200 w kilku innych stanach. Inny weteran procesu, James Marsh, twierdzi, że zebrał ponad 200 klientów w samym Nowym Jorku.

„Strużka staje się strumieniem staje się powodzią” – powiedział Marsh. „Jesteśmy teraz na etapie powodzi”.

Przywódcy kościelni, którzy przez lata lobbowali domy stanowe przeciwko rozluźnieniu ustaw o przedawnieniu, twierdzą, że martwili się tym szaleństwem. Niektórzy żałują, że trudno jest przeciwdziałać oskarżeniom o nadużycia, które miały miejsce tak dawno temu, że większość świadków rozproszyła się, a wielu oskarżonych księży już dawno nie żyje.

„Umarli nie mogą się bronić” – powiedział Mark Chopko, były generalny doradca Konferencji Episkopatu Stanów Zjednoczonych. „Nie ma też nikogo, kto mógłby zostać przesłuchany. Jeśli diecezja otrzyma twierdzenie, że ojciec Smith molestował kogoś w 1947 r., I nie ma nic w aktach ojca Smitha i nie ma nikogo, kto mógłby zapytać, czy jest to zasługa, czy nie, diecezja utknęła ”.

___

Biura Slatera na Manhattanie mogą mieć widok na katedrę św. Patryka, duchową siedzibę katolickiej archidiecezji w Nowym Jorku, ale zero dla jego operacji o nadużycia w kościele jest swego rodzaju call center, około godziny jazdy samochodem na przedmieściach Long Island, w budynek biurowy z widokiem na parking.

Tam paralegale noszące słuchawki w kilkunastu kabinach odbierają połączenia w odpowiedzi na reklamy w radiu i telewizji kablowej: „Jeśli byłeś molestowany seksualnie przez członka duchowieństwa, nawet jeśli zdarzyło się to kilkadziesiąt lat temu … możesz mieć prawo do rekompensaty finansowej. ”

Paralegals pracują w kabinach w kancelarii Slater, Slater Schulman w Melville, Nowy Jork. (AP Photo / Bebeto Matthews)

Ta rozmowa rozmawiała z 57-letnim Ramonem Mercado, który od dawna milczał na temat molestowania, jakiego doznał w latach siedemdziesiątych, po części dlatego, że nie chciał denerwować swojej pobożnej katolickiej matki. Od czasu jej ostatniej śmierci jest gotów rozmawiać o nowojorskim księdzu, który zaprosił go do swojego sedana Plymouth na rozgrzewkę w zimny dzień i skończył molestowaniem go setki razy w ciągu następnych trzech lat.

„Siedziałem w moim salonie i ktoś wszedł do telewizji:„ Jeśli zostałeś molestowany, działaj teraz ”- powiedział Mercado. „Po tylu latach powiedziałem:„ Dlaczego nie? ”

Kiedy przychodzą takie połączenia, asystenci są szkoleni, aby naciskać na szczegóły, ale robić to delikatnie.

„W jakim wieku byś powiedział, że jesteś?”

„Dziesięć czy 11? DOBRZE. Pamiętasz twarz, gdybyś ją zobaczył?

„Zabrałby cię z łóżka? Co powiedział, kiedy przyszedł po ciebie?

„Chcesz odpocząć? Nic ci nie jest? Jesteś pewny?”

Następnym krokiem jest skontaktowanie się z prawnikiem w celu sprawdzenia, czy jest to sprawa, którą mogą wnieść do sądu. Slater mówi, że z ponad 3000 połączeń, które podjęła jego firma, a od otwarcia rocznego okna w Nowym Jorku, zarejestrował prawie 300 klientów i spodziewa się kolejnych 200 do połowy przyszłego roku.

Pewnego dnia prawnicy rozmawiali z co najmniej pół tuzinem potencjalnych powodów przed porą lunchu, z których jeden powiedział, że została zgwałcona na pierwszej imprezie komunijnej, a drugi powiedział, że ksiądz sodomizował go po tym, jak kazano mu zdjąć spodnie, aby jego temperatura mogła być wzięty.

W bezokiennym pokoju wypoczynkowym nad pizzą prawnicy opisali niektóre inne przerażające twierdzenia, które słyszeli w ciągu ostatnich kilku miesięcy: młoda dziewczyna penetrowana palcem, a następnie pięścią; chłopiec zgwałcony jednocześnie przez trzech kapłanów; ministrant kazał uprawiać seks oralny, a następnie przełykać, ponieważ „uwolniłoby go to od jego grzechów”.

Pewien powód jeszcze kilkadziesiąt lat później wącha zapach alkoholu w oddechu księdza. Inny mówi, że wciąż słyszy kapłana zbliżającego się do jego klasy, gdy przyszedł po niego, pisk butów na szkolnym korytarzu.

Pewien człowiek zadzwonił ze swoją historią, a później sam się zabił. Nieuleczalnie chora kobieta dzwoniła z hospicjum – „Trzymam to przez całe życie”.

Adam Slater, po lewej, sprawdza telefon podczas roboczego lunchu z prawnikami w swojej firmie. (AP Photo / Bebeto Matthews)

Wiele oskarżeń dotyczy tych, które już zostały określone przez diecezje jako „wiarygodnie oskarżone” – zgodnie z niedawnym zestawieniem AP jest 5173 kapłanów , osób świeckich i innych członków duchowieństwa, którzy spełniają ten standard. To są łatwe przypadki.

Ale wielu innych jest podobnych do Mercado, z udziałem księży, którzy nigdy wcześniej nie byli publicznie oskarżani, niektórzy dawno zmarli. W ten sposób prawnicy stają się śledczymi, którzy wzywają emerytowanych nauczycieli szkół katolickich i emerytowanych pracowników plebanii, przeczesują księgi, a w przypadku Mercado tropią pracowników misjonarzy, którzy udali się na zagraniczne podróże księdza.

„Tego typu sprawy nie są odpowiednie dla każdej firmy prawniczej. To nie jest wypadek samochodowy z trafieniem w tył – powiedział Slater. „Jest jeszcze wiele do zrobienia”.

I pieniądze do zarobienia. Za swoją opłatą Slater powiedział, że planuje poprosić o jedną trzecią wszelkich nagród, które zbierają jego klienci, i wydaje go z niecierpliwością, zatrudniając kilku nowych pracowników, otwierając biuro w New Jersey i zbijając mur na Long Island, aby zrobić więcej miejsca.

Jeden z prawników jedzących pizzę, Steven Alter, odepchnął się, gdy zapytano go, czy ludzie, którzy się zbliżają, są po prostu dla pieniędzy.

„To nie jest grabież gotówki” – powiedział. „Chcą mieć głos. Chcą pomóc innym ludziom i upewnić się, że to się więcej nie powtórzy.

„Jeszcze jedna osoba nie pytała mnie o pieniądze.”

___

To dzień, którego Kościół katolicki od dawna się obawiał.

Kościół spędził miliony dolarów lobbując przez dziesięciolecia w stanowych domach, argumentując, że gdyby zniesiono limity czasowe pozwów, byłoby to zalane procesami sądowymi. Ta bitwa teraz przegrana, to oparcie dla drugiej rundy, zwracając się do funduszy kompensacyjnych i bankructwa.

Fundusze kompensacyjne oferują wypłatę pokrzywdzonym, jeśli zgodzą się nie wnosić swoich roszczeń do sądu. Oferują szybszą, łatwiejszą drogę do pewnej sprawiedliwości i pieniędzy, ale ugody są zwykle ułamkiem tego, co ofiary mogą uzyskać w procesie. A krytycy twierdzą, że kościół po prostu ich używa, aby uniknąć zarówno większego finansowego hitu, jak i pełnej przejrzystości.

Nowojorski arcybiskup Timothy Dolan założył pierwszy fundusz w 2016 r., Wykorzystując go jako sposób na rekompensatę ofiarom bez rąbania kościoła i zmuszania go do cięcia programów. Od tego czasu zapłacił ponad 67 milionów dolarów 338 domniemanym ofiarom, średnio 200 000 dolarów każda.

Pomysł przyjął się w innych stanach. Wszystkie pięć diecezji w New Jersey i trzy w Kolorado otworzyły jedną, podobnie jak siedem diecezji w Pensylwanii i sześć w Kalifornii, w tym Archidiecezja Los Angeles, największa w USA

Takie fundusze, powiedział Dolan w artykule opublikowanym w zeszłym roku w gazecie, „zapobiegają realnej możliwości – jak to miało miejsce gdzie indziej – bankructwa zarówno publicznych, jak i prywatnych organizacji, w tym kościołów, które zapewniają niezbędne usługi w zakresie edukacji, działalności charytatywnej i opieki zdrowotnej”.

Wierni katoliccy zapalają świece na stacji modlitewnej podczas wizyty w jednym z wielkich symboli Kościoła rzymskokatolickiego, katedrze św. Patryka w Nowym Jorku. (AP Photo / Bebeto Matthews)

Bill Donohue, prezydent Ligi Katolickiej i długoletni krytyk nowych przepisów o przedawnieniu, powiedział, że ich skutkiem – jeśli nie ich intencją – jest „wyłączenie kościoła”.

„Kiedy bankrutuje diecezja, wszyscy są ranni” – powiedział.

Ale bankructwo stało się coraz bardziej powszechną opcją. Niecały miesiąc po wejściu w życie rocznego okresu wstecznego w Nowym Jorku diecezja stanu Rochester złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości, dwudziestą diecezję lub zakon religijny w tym kraju, wymieniając roszczenia osób, które przeżyły nadużycie i innych wierzycieli, aż 500 USD milion. Aktywa do zapłaty, które szacuje się na nie więcej niż jedną piątą tej kwoty.

Diecezja Buffalo może być następna. Zaczął płacić ofiarom 100 kapłanów, których uważa za „wiarygodnie oskarżonych” o nadużycia, czerpiąc zyski ze sprzedaży luksusowej rezydencji o wartości 1,5 miliona dolarów, w której niegdyś znajdował się biskup, który stoi pod presją rezygnacji.

Kiedy diecezja składa wniosek o ogłoszenie upadłości, procesy dotyczące osób, które przeżyły nadużycie, są zawieszane, a płatności na rzecz nich i innych osób – dłużników, dostawców, banków i obligatariuszy – są zamrożone, podczas gdy sędzia federalny decyduje, ile zapłacić wszystkim, i wciąż pozostawia wystarczająco dużo dla diecezji nadal działać. Jest uporządkowany, a ofiary unikają kosztownych i długich spraw sądowych, ale często dostają mniej, niż gdyby osiągnęły sukces w procesie.

Niedawne badanie Penn State dotyczące 16 diecezji i innych organizacji religijnych, które złożyły wniosek o ochronę przed bankructwem do września 2018 r., Wykazało, że ofiary otrzymywały średnio 288 168 dolarów ugody.

Upadłość może również pozostawić ocalałych z poczuciem sprawiedliwości, ponieważ kościół nigdy nie musi stawić czoła odkryciu przez prawników powoda i zmuszony do przekazania dokumentów, co może sugerować, że prześladowani ukrywali to.

Slater powiedział, że dla wielu jego klientów walka w sądzie ma kluczowe znaczenie, ponieważ chcą oni ujawnić kulturę przestępstwa, a nie tylko jednego księdza.

„Chcą zobaczyć, w jaki sposób kościół pozwolił im być molestowanymi, jak zrujnowali im życie. Kościół jest wyłącznie w posiadaniu informacji i nie ma innego sposobu, aby je zdobyć – powiedział. „W przypadku bankructwa jest to inny proces – nie dostajesz odkrycia i nie dostajesz go w programach kompensacyjnych. Prawda nigdy nie wychodzi na jaw ”.

Ramon Mercado, po prawej, wspomina seksualne wykorzystywanie duchowieństwa w dzieciństwie, podczas gdy jego prawnik, Adam Slater, po lewej, notuje. (AP Photo / Bebeto Matthews)

Inne taktyki kościelne w ciągu ostatnich kilku miesięcy mogą zapowiadać przyszłość.

W lipcu archidiecezja nowojorska pozwała 31 swoich ubezpieczycieli , obawiając się, że nie będą chcieli zapłacić wszystkim nowym domniemanym ofiarom.

I właśnie w zeszłym miesiącu urzędnicy kościelni na pobliskiej Long Island starali się wyrzucić nowy stan przedawnienia w sprawie nadużyć seksualnych, twierdząc, że narusza to klauzulę o należytym procesie konstytucji stanu. Diecezja Rockville Centre twierdzi, że limity czasowe dotyczące pozwów mogą zostać przedłużone tylko w „wyjątkowych okolicznościach”, na przykład gdy powodowie nie są w stanie złożyć pozwu, ponieważ przebywają za granicą w strefie działań wojennych.

Kolejna para przypadków z dalekimi perspektywami jest uważnie obserwowana ze względu na oczywiste konsekwencje finansowe. Pięciu mężczyzn, którzy twierdzą, że byli molestowani seksualnie przez księży, gdy byli nieletni, złożyli pozew w Minnesocie na początku tego roku, twierdząc, że część odpowiedzialności spoczywa na światowej siedzibie Kościoła – Watykanie. W zeszłym miesiącu w Buffalo pojawiła się kolejna sprawa o nadużycie, oskarżająca Watykan o wymuszanie haraczy.

Watykan jest suwerennym państwem, które jest powszechnie uważane za granicę dla ofiar wykorzystywania, ale niektórzy prawnicy twierdzą, że nadszedł czas, szczególnie teraz, gdy diecezje amerykańskie są atakowane, że zaczyna czerpać z ogromnego bogactwa.

Raymond P. Boucher, doświadczony adwokat seksualnego Los Angeles, twierdzi, że legendarne bogactwo Watykanu obejmuje sterty dzieł sztuki w skarbcach, których nie można by wyczerpać „i wciąż płacić każde roszczenie, które każdy może wnieść w Stanach Zjednoczonych”.

„Mają je tylko w skarbcach. Nie muszą nawet niczego zdejmować ze ścian. ”

zrodlo:apnews.com

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: