M-forum A.V Live.

ARTYKUŁY PRASOWE , NIUS INFO , POLITYKA GOSPODARKA, POLSKA I ŚWIAT , FILMY , REPORTAŻE , STREAM LIVE …………………………………………………………. ZAŁÓŻ WŁASNE AUTORSKIE KONTO I PUBLIKUJ BEZ CENZURY FELIETONY ARTYKUŁY FILMY DOKUMENTY MATERIAŁY PRASOWE PRZEDRUKI

baner DAROWIZNA

Chiny zawieszą wizyty marynarki wojennej USA w Hongkongu w związku z nowym prawem

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

HONG KONG (AP) – Chiny poinformowały w poniedziałek, że zawiesią wizyty amerykańskiej marynarki wojennej w Hongkongu i ukarają kilka amerykańskich organizacji pro-demokratycznych w odwecie za podpisanie prawa wspierającego prawa człowieka na terytorium półautonomicznym.

Chociaż charakter sankcji pozostawał niejasny, ruch ten zdawał się wspierać chińskie groźby, że USA poniosą koszty decyzji.

Kroki są „w odpowiedzi na nieuzasadnione zachowanie USA”, powiedziała rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Hua Chunying, dodając, że Ustawa o prawach człowieka i demokracji w Hongkongu „poważnie ingerowała” w wewnętrzne sprawy Chin.

„Chiny namawiają Stany Zjednoczone do skorygowania swoich błędów i powstrzymania wszelkich słów i czynów, które ingerują w Hongkong i wewnętrzne sprawy Chin”, powiedziała podczas codziennej odprawy w Pekinie.

Ustawa podpisana w zeszłą środę przez prezydenta Donalda Trumpa nakłada sankcje na urzędników z Chin i Hongkongu, którzy dopuszczają się łamania praw człowieka, i wymaga corocznego przeglądu korzystnego statusu handlowego, jaki Waszyngton przyznaje Hongkongowi.

Oprócz wstrzymywania wizyt oficjalnych amerykańskich statków i samolotów wojskowych Hua powiedziała, że Chiny sankcjonują organizacje, w tym National Endowment for Democracy, National Democratic Institute for International Affairs, Human Rights Watch, International Republican Institute, Freedom House i inne, które powiedziała „źle się spisał” podczas zamieszek w Hongkongu.

„Chiny apelują do Stanów Zjednoczonych o skorygowanie swoich błędów i powstrzymanie wszelkich słów i czynów, które ingerują w Hongkong i wewnętrzne sprawy Chin”, powiedział Hua, dodając, że Chiny mogą podjąć „dalsze niezbędne działania” w zależności od rozwoju sytuacji.

Hua oskarżył grupy o podżeganie protestujących do „radykalnych brutalnych zbrodni i podżegania do działań separatystycznych”.

„Te organizacje zasługują na sankcje i muszą zapłacić cenę”, powiedział Hua.

Chiny od dawna oskarżają zagraniczne grupy i rządy o podsycanie sześciomiesięcznych demonstracji w Hongkongu, wyodrębniając Stany Zjednoczone, byłego władcę kolonialnego, Wielką Brytanię oraz demokratyczny, samorządny Tajwan, który Chiny twierdzą, że ich terytorium jest załącznikiem wymusić, jeśli to konieczne.

Wśród grup, które zostaną objęte nieokreślonymi sankcjami, National Endowment for Democracy otrzymuje fundusze bezpośrednio z Kongresu, podczas gdy inne generalnie pokrywają swoje koszty bieżące z mieszanki dotacji prywatnych i publicznych.

Derek Mitchell, prezes Narodowego Instytutu Demokratycznego, powiedział w zeszłym tygodniu w Hongkongu, że oskarżenia, że zmowy z protestującymi były „ewidentnie fałszywe”.

Instytut nie bierze udziału w bieżących protestach, a „sugerowanie, że w inny sposób rozpowszechnia dezinformację i nie rozpoznaje ruchu, wynika z prawdziwych skarg” – powiedział.

Podczas gdy Chiny w przeszłości wstrzymywały wizyty amerykańskich statków wojskowych i samolotów, sankcjonowanie organizacji pozarządowych, zwłaszcza tych mających powiązania z rządem USA, przyniosłoby warunki dla społeczeństwa obywatelskiego w Hongkongu znacznie bliższe tym w Chinach kontynentalnych.

Pekin jest głęboko podejrzliwy w stosunku do wszystkich organizacji pozarządowych, szczególnie tych zaangażowanych w sprawy humanitarne, równość płci, środowisko lub prawa mniejszości.

Tymczasem w poniedziałek w Hongkongu kilkaset osób zajmujących się reklamą rozpoczęło pięciodniowy strajk w poniedziałek, aby wyrazić poparcie dla antyrządowych protestów na terytorium.

Powiedzieli, że nie chodzą do pracy, nie odpowiadają na e-maile służbowe ani nie biorą udziału w rozmowach konferencyjnych.

Niektórzy trzymali znaki z hasłami protestu, gdy słuchali mówców na wiecu wczesnym popołudniem, aby rozpocząć akcję w Chater Garden, publicznym placu w centralnej dzielnicy biznesowej.

Antony Yiu, przedsiębiorca reklamowy i jeden z organizatorów strajku, powiedział, że chce, aby dołączyły do niego inne sektory biznesu.

„Wydaje się, że rząd nadal ignoruje dźwięk większości ludzi, dlatego właśnie dla branży reklamowej chcemy zrobić pierwszy krok, aby zachęcić inne firmy do udziału w strajku, aby wywierać większą presję” – powiedział.

Od sześciu miesięcy w Hongkongu trwają prawie nieprzerwane protesty, domagające się demokratycznych wyborów i dochodzenia w sprawie użycia siły przez policję podczas demonstracji.

Ponad 10 000 osób maszerowało w niedzielę, próbując wywrzeć presję na rząd, aby odpowiedzieć na żądania po tym, jak kandydaci pro-demokracji odnieśli zwycięstwo w wyborach do rady okręgowej tydzień wcześniej.

Funkcjonariusze zamieszek wystrzeliwali gaz łzawiący i kulki pieprzu w starciach z niektórymi protestującymi.

Przywódca Hongkongu Carrie Lam powiedziała, że przyspieszy dialog, ale od wyborów nie zaoferowała żadnych ustępstw.

 

zrodlo:apnews.com

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: