NAJCZĘŚCIEJ OGLĄDANE + NAJNOWSZE
JACK CALEIB STREAM + FILMY KINOWE
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
PATRIOTYCZNA TV I REDAKTORZY - OSADOWSKI OLSZAŃSKI - ŻYCZĄ DZIECKU - ŻEBYŚ ZDECHŁ MAŁY SKURWYSYNU - FRAGMENT PROGRAMU Z Y.T
Pfizer szantażował Kraje, aby utajniły umowy i domagał się od rządów Państw, by oddali  majątki państwowe.. ☀Autor Gabi☀
ALARM!!! Rozsyłać!!!! MOSSAD mobilizuje Wojsko Polskie...
Dlaczego Billa Gatesa nie można aresztować w Szwajcarii ☀Autor Gabi☀
Niemcy szykują się do wielkiej ofensywy. Będą szczepić nawet po 10 mln ludzi tygodniowo ☀Autor Gabi☀
AKCJA PUBLICZNEGO ZADAWANIA PYTAŃ - POLITYKOM - "POLAK PYTA POLITYKA"
OGÓLNOPOLSKI LICZNIK ZGONÓW W POLSCE W WYNIKU POWIKŁAŃ POSZCZEPIENNYCH COVID-19
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :-) 8.MARCA 2021
   POLITYKA STRONY M-FORUM !!! - WSZYSTKIE ZAMIESZCZANE MATERIAŁY ORAZ PREZENTOWANE I PROPAGOWANE - Poglądy i opinie zawarte w artykułach mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. !!!! REDAKCJA M-FORUM AV LIVE MA NA CELU PUBLIKOWANIE WSZYSTKICH INFORMACJI KTÓRE SĄ CENZUROWANE BEZ WZGLĘDU NA ZABARWIENIA POLITYCZNE , RELIGIJNE I OBYCZAJOWE - ZA KOMENTARZE I WYPOWIEDZI CZYTELNIKÓW I WIDZÓW NIE BIERZE ODPOWIEDZIALNOŚCI , Z WYJĄTKIEM TREŚCI O CHARAKTERZE PRZESTĘPCZYM KTÓRE BĘDĄ USUWANE BEZ OSTRZEŻEŃ     UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

TO PORTAL NA KTÓRYM CODZIENNIE ZNAJDZIESZ PONAD 100 INFORMACJI INFO NIUS W TYM MATERIAŁY CENZUROWANE LUB ZABRONIONE NA INNYCH PORTALACH POPRAWNYCH POOLITYCZNIE WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-) Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników. PORTAL M-FORUM DZIAŁA W TAKIEJ FORMIE NA PODSTAWIE PRZEPISÓW KONSTYTUCJI Art. 54. Zasada wolności poglądów 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Dz.U.1997.78.483 – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. W JAKI SPOSÓB MOŻESZ NAM POMÓC – ZOSTAŃ AUTOREM Witam zaproszenie dla Youtuberów , Dziennikarzy , Blogerów do współpracy , sporadyczne publikowanie na stronie M-forum – p.s bardzo ważne dla twórców z Y.T , F.B . VIMEO DAILMOTION – każdorazowe wejście w wasz materiał na naszej stronie , jest zaliczane na wymienionych platformach jako pełne wejście monetyzowene i zaliczane do ruchu na waszej głównej stronie działalnosci przekłada sie to na pozyskiwanie nowych widzów na waszych kanałach i REKLAMIE ! ZAPRASZAM WSZYSTKICH CHĘTNYCH DO PUBLIKOWANIA , ZARÓWNO JUŻ PUBLIKUJĄCYCH W SIECI, JAK I DLA OSÓB CHCĄCYCH ZADEBIUTOWAĆ .Możliwość swobodnego prowadzenia własnego niezależnego STREAM LIVE !

CZERWONE
miejsce-na-reklame.

Deportacje Turcji zmuszają Europę do stawienia czoła bojownikom ISIS

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Decyzja prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana o odesłaniu cudzoziemców, którzy poparli Państwo Islamskie, przekazuje Europie Zachodniej problem, którego miała nadzieję uniknąć.

Suspected Islamic State members, many of them badly injured from the final months of battle, inside a crowded cell at a prison controlled by Kurdish forces in northeastern Syria.

Podejrzewani członkowie Państwa Islamskiego, z których wielu zostało ciężko rannych w ostatnich miesiącach bitwy, w zatłoczonej celi w więzieniu kontrolowanym przez siły kurdyjskie w północno-wschodniej Syrii.
Podejrzewani członkowie Państwa Islamskiego, z których wielu zostało ciężko rannych w ostatnich miesiącach bitwy, w zatłoczonej celi w więzieniu kontrolowanym przez siły kurdyjskie w północno-wschodniej Syrii. Kredyt … Ivor Prickett dla The New York Times

PARYŻ – Gdy Turcja w zeszłym tygodniu podjęła groźbę uwolnienia większej liczby osób zatrzymanych przez państwo islamskie, narody Europy Zachodniej stanęły przed problemem, którego od dawna starały się uniknąć: co zrobić z potencjalnym powrotem radykalizowanych, często zahartowanych w boju Europejczyków do krajów które absolutnie nie chcą ich z powrotem.

W obliczu ostrej powszechnej opozycji wobec repatriacji takich więźniów i obaw przed długoterminowym zagrożeniem, jakie mogą oni stwarzać z powrotem do domu, europejscy przywódcy szukali alternatywnych sposobów ścigania ich – w trybunale międzynarodowym, na ziemi irackiej, gdziekolwiek poza kontynentem.

Ale prezydent Recep Tayyip Erdogan z Turcji, wzmocniony przez nagłą zmianę polityki amerykańskiej, jest zdeterminowany, by odeprzeć problem schwytanych bojowników Europejskiego Państwa Islamskiego z powrotem z krajów, z których pochodzą.

W zeszłym tygodniu Turcja wysłała tuzin byłych członków i krewnych Państwa Islamskiego do Wielkiej Brytanii, Danii, Niemiec i Stanów Zjednoczonych, a Erdogan twierdzi, że setki innych są tuż za nimi.

„Wszystkie kraje europejskie, zwłaszcza te z większością zagranicznych bojowników, desperacko szukają w ubiegłym roku sposobu na radzenie sobie z nimi bez sprowadzania ich z powrotem” – powiedział Rik Coolsaet, ekspert od radykalizacji w Instytucie Egmont, grupa badawcza z siedzibą w Brukseli. „Ale teraz narody europejskie są zmuszone rozważyć repatriację, ponieważ Turcja zamierza wsadzić ludzi do samolotu”.

Nagły problem dla Europy to długofalowa konsekwencja podjętej w zeszłym miesiącu przez prezydenta Trumpa decyzji o wycofaniu sił amerykańskich z północnej Syrii, która otworzyła drogę Turcji do przejęcia kontroli nad terytorium, a także wielu członków Państwa Islamskiego, którzy byli przetrzymywani tam w kurackich więzieniach lub obozach dla więźniów.

Sprawę dodatkowo komplikuje fakt, że prawie dwie trzecie zatrzymanych w Europie Zachodniej, czyli około 700, to dzieci, z których wiele straciło jednego rodzica, jeśli nie oboje.

Teraz, gdy więcej byłych bojowników znajduje się w rękach Turcji, pan Erdogan nie wahał się wykorzystać groźby ich zwrotu jako dźwigni wobec krajów europejskich, które były głęboko krytyczne wobec jego wtargnięcia i które zagroziły sankcjami wobec Turcji za nieuprawnione wiercenie ropy we wschodniej części Morza Śródziemnego u wybrzeży Cypru.

Los byłych bojowników i ich rodzin stał się kolejnym punktem spornym między Turcją a Europą, która już płaci rządowi Erdogana miliardy dolarów za powstrzymanie napływu osób ubiegających się o azyl z konfliktów w Iraku, Syrii i Afganistanie.

Turcja jest już domem dla około trzech milionów uchodźców z konfliktu w Syrii, a pan Erdogan jest zdeterminowany, aby zmniejszyć obciążenie swojego kraju. Ale jego prawdziwe zamiary pozostają niejasne: czy naprawdę planuje odesłać wszystkich zagranicznych bojowników do Europy? A może otwiera czop, z groźbą nadchodzącej powodzi, na wyciskanie ustępstw z Europy?

Oczywiste jest, że przy ograniczonym zasięgu militarnym w Syrii narody europejskie są coraz bardziej narażone na kaprysy Erdogana. Tureccy urzędnicy twierdzą, że Turcja posiada obecnie 2280 członków Państwa Islamskiego z 30 krajów i że wszyscy zostaną deportowani.

Pomnik na Place de la Bourse dla ofiar zamachów terrorystycznych w Brukseli w 2016 r. Za fabułą stoją ekstremiści z Państwa Islamskiego. Kredyt … Daniel Berehulak dla The New York Times
Problemem nie jest sama Europa. W piątek Turcja deportowała Amerykanina, którego opisał jako członka państwa islamskiego Muhammada Darwisha Bassama, do Stanów Zjednoczonych. W zeszłym tygodniu sędzia federalny w Stanach Zjednoczonych orzekł, że urodzona w Ameryce kobieta, która dołączyła do Państwa Islamskiego w 2014 r., Nie była obywatelką amerykańską, co może udaremnić jej powrót.

Ale liczby i ryzyko dla Europy są znacznie większe niż dla Stanów Zjednoczonych. Według ostatnich badań Instytutu Egmonta ponad 1100 obywateli krajów Europy Zachodniej jest zatrzymywanych w północnej Syrii na terytorium kontrolowanym niegdyś przez Państwo Islamskie.

Ich potencjalny powrót skonfrontował europejskie systemy wymiaru sprawiedliwości z konkurującymi wymogami bezpieczeństwa i swobód obywatelskich, gdy próbują weryfikować osoby powracające, decydują o tym, czy je zatrzymać, i budują sprawy na temat potencjalnych przestępstw, które często zdarzały się setki kilometrów na odległych polach bitew w Syrii.

Francja, naród Europy Zachodniej z największą liczbą osób zatrzymanych w Syrii, przygotowuje się na przyjęcie 11 byłych członków Państwa Islamskiego. Holandia zgodziła się również na powrót niektórych swoich obywateli.

W czwartek 26-letni mężczyzna podejrzany o bycie bojownikiem Państwa Islamskiego został aresztowany po wylądowaniu na londyńskim lotnisku Heathrow podczas lotu z Turcji.

Tego samego dnia siedmiu członków niemiecko-irackiej rodziny przybyło do Berlina z Turcji, skąd zostali deportowani po kilku miesiącach przetrzymywania pod zarzutem powiązań z terroryzmem.

Ojciec został zatrzymany, ale pozostali członkowie rodziny mogli wrócić do swoich domów.

W piątek kobieta deportowana przez Turcję została zatrzymana po przybyciu na lotnisko we Frankfurcie pod zarzutem bycia członkiem organizacji terrorystycznej za granicą. Prokuratorzy federalni w Niemczech powiedzieli, że kobieta, obywatelka Niemiec zidentyfikowana tylko jako Nasim A., opuściła kraj w 2014 roku i poślubiła bojownika ISIS, którego wspierała do czasu zatrzymania jej przez siły bezpieczeństwa pod dowództwem Kurdów w tym roku.

Druga kobieta została zwolniona po wylądowaniu w Niemczech, ale będzie śledzona przez ekspertów ds. Radykalizacji.

Niemieccy urzędnicy powiedzieli, że wierzą, że ponad 130 osób opuściło kraj, aby dołączyć do ISIS, z których 95 było obywatelami niemieckimi i miało prawo do powrotu do kraju. Prawie jedna trzecia Niemców jest ścigana przez federalnych prokuratorów.

Francuscy urzędnicy powiedzieli, że nie wprowadzono żadnych zmian w polityce francuskiej, która sprzeciwia się repatriacji z Syrii.

Ale narasta presja, a eksperci ds. Bezpieczeństwa i niektórzy urzędnicy rządowi coraz częściej ostrzegają, że repatriacja bojowników – ich przetwarzanie w sądach europejskich i przetrzymywanie w więzieniach – będzie jedynym sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa w Europie.

Pogarszająca się sytuacja w północnej Syrii, zdaniem niektórych ekspertów, dodatkowo zwiększa potrzebę uporządkowanej repatriacji do Europy.

The al-Hol detention camp in territory controlled by Kurdish forces in March.

Obóz zatrzymań al-Hol na terytorium kontrolowanym przez siły kurdyjskie w marcu. Kredyt … Ivor Prickett dla The New York Times
Pozostawieni w Syrii, więcej zatrzymanych może wpaść w ręce sił tureckich lub syryjskiego rządu, które mogłyby wykorzystać je jako układy przetargowe z Zachodem.

Inni mogą uciekać i próbować przegrupować się lub zostać zabrani z powrotem przez uśpione komórki Państwa Islamskiego, czego się obawia niektóre kobiety, które niedawno uciekły z obozu w regionie.

„Istnieje wiele zagrożeń związanych z polityką pozostawiania ich tam, gdzie są” – powiedział Anthony Dworkin, członek Europejskiej Rady Stosunków Zagranicznych, który badał zagranicznych bojowników Państwa Islamskiego.

Potencjalne niebezpieczeństwa i trudności zostały wyraźnie pokazane w przypadku Tooba Gondal, 25-letniej francuskiej obywatelki pochodzenia pakistańskiego, która dorastała i mieszkała w Londynie do czasu jej podróży do Syrii w 2015 r. Uważa się, że nadal przebywa w areszcie władz tureckich.

Jako matka dwojga dzieci, nie mówi po francusku i większość życia spędziła w Wielkiej Brytanii, i chociaż francuskie służby wywiadowcze wiedziały o jej sprawie, nie jest jasne, czy spodziewali się, że przyjedzie do Francji.

„Tooba Gondal jest bardzo znaną kobietą rekrutującą ISIS, ale do niedawna nie była na radarze francuskich służb wywiadowczych” – powiedział Jean-Charles Brisard z paryskiego Centrum Analiz Terroryzmu, który jako pierwszy ujawnił, że zostanie deportowany.

Była studentka londyńskiego uniwersytetu, Gondal, stała się znana w brytyjskich mediach jako „swatka państwa islamskiego”. Oskarża się ją o przekonanie innych młodych kobiet z Zachodu, takich jak brytyjska uczennica Shamima Begum, do poślubienia bojowników Państwa Islamskiego.

Pozowała także z karabinami szturmowymi na zdjęciach w mediach społecznościowych i pochwaliła ataki terrorystyczne w Paryżu w listopadzie 2015 r.

W ostatnich miesiącach Gondal błagała o zabranie z powrotem do Wielkiej Brytanii, która wydała przeciwko niej nakaz wydalenia w 2018 r. W liście otwartym do The Sunday Times of London oświadczyła, że ​​jest „osobą zmienioną”, która chce „Grozi im sprawiedliwość w sądzie brytyjskim”. Jako obywatelka niebędąca obywatelką brytyjską, ale posiadaczka francuskiego paszportu, jest teraz prawdopodobnie deportowana do Francji.

Francja podpisała już repatriację ponad 250 bojowników Państwa Islamskiego i ich rodzin z Turcji od czasu podpisania tam dwustronnej umowy z rządem w 2014 roku. Według Instytutu Egmonta nadal uważa się, że 400 obywateli Francji nadal jest przetrzymywanych w Syrii. chcę ich z powrotem.

Zamiast tego Francja chce, aby Irak ich wypróbował, zwłaszcza męskich wojowników. Francuscy urzędnicy poprowadzili negocjacje europejskie z rządem irackim w celu rozpoczęcia procesów w Iraku. Ale spory między irackimi i europejskimi urzędnikami – dotyczące kwestii prawnych, takich jak kara śmierci i koszty – uniemożliwiły porozumienie.

„Jest uzasadnione, że osoby, które popełniły akty terrorystyczne, powinny być oceniane najbliżej miejsca, w którym popełniły te akty terrorystyczne” – powiedziała Sibeth Ndiaye, rzeczniczka rządu francuskiego na spotkaniu Anglo-American Press Association.

Suspected Islamic State fighters detained at a courthouse in Qaraqosh, Iraq, in 2017.

Podejrzani bojownicy Państwa Islamskiego zatrzymani w sądzie w Qaraqosh w Iraku w 2017 r. Kredyt … Sergey Ponomarev dla The New York Times
Pozostali obywatele francuscy, którzy spodziewali się powrotu do domu – troje Francuzek i ich pięcioro dzieci w wieku poniżej 4 lat – według prawnika Marie Dosé – byli przetrzymywani w obozie Ain Issa.

Powiedziała, że ​​rodziny uciekły w połowie października, kiedy ośrodek został opuszczony przez siły kurdyjskie. „Zaryzykowali życie i życie swoich dzieci, aby dołączyć do Turcji i zostać wydalonym do Francji” – powiedziała Dosé.

Przez ponad rok pani Dosé i inni francuscy prawnicy walczyli o powrót matek z dziećmi, ponieważ kobiety twierdziły, że chcą być sądzone w domu. W zeszłym roku, kiedy francuska ekipa telewizyjna spotkała jedną z czterech kobiet, które miały zostać deportowane, powiedziała, że ​​nie wyjdzie bez syna.

„Jeśli odejdzie, to idę z nim” – powiedziała Amandine le Coz, 29-letnia kobieta, która wychowała się na przedmieściach niedaleko Paryża. „On jest moim życiem”.

We Francji i innych krajach europejskich historie ludzi takich jak pani Le Coz i pani Gondal wzbudziły niewielkie współczucie.

„Wzrosła sympatia dla bezbronnych dzieci, ale kiedy dorastasz do dorosłych, pojawia się wiele odrazów wobec kobiet i jeszcze więcej odepchnięć od męskich bojowników” – powiedziała Joana Cook, badaczka z Międzynarodowego Centrum Badań Radykalizacji w Londynie.

Dr Cook, który badał kobiety i dzieci, które wróciły z Syrii do swoich krajów ojczystych, powiedział, że nie było żadnych znanych incydentów z udziałem osób powracających.

Zamiast tego przypadki terroryzmu, w tym nieudana próba podpalenia samochodu załadowanego kanistrami z gazem w pobliżu katedry Notre Dame w Paryżu, dotyczyły kobiet, które uległy radykalizacji w domu i nigdy nie stanęły na nogi w Syrii.

Brisard powiedział, że we Francji około 100 osób, które powróciły z Syrii, zostało już osądzonych i skazanych na kary średnio 10 lat. Powiedział, że niektórzy z tych, którzy odbywają najkrótsze zdania, zostali już zwolnieni.

„Pewnego dnia zostaną uwolnieni” – powiedział Brisard. „Ale lepiej, żeby byli uwięzieni we francuskich więzieniach, skąd nie mogą uciec. A po odbyciu kary najlepiej śledzić je przez właściwe służby wywiadowcze. W Iraku lub Syrii nie wierzę w ich służby wywiadowcze śledzące naszych dżihadystów ”.

Norimitsu Onishi relacjonował z Paryża, a Elian Peltier z Londynu. Carlotta Gall przyczyniła się do relacji ze Stambułu, a Melissa Eddy z Berlina.

 

 

zrodlo:https://www.nytimes.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
CZERWONE

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: