Fot. screen z Mag/Twitter

Sytuacja w Niemczech zaostrza się. Polityka prowadzona przez Angelę Merkel polegająca na masowym przyjmowaniu imigrantów z odległych kulturowo zakątków świata zrodziła wiele problemów natury społecznej.

W sieci niemal codziennie pojawiają się nagrania, które pokazują, że „nowi mieszkańcy” Niemiec wcale nie pałają miłością do przyzwyczajeń, nawyków, kultury i wartości wyznawanych przez „dotychczasowy lud tubylczy”.

Oblewanie kwasem? Podpalenia kobiecych włosów? Zrzucanie i popychanie ich na dworcach w całych Niemczech? Gwałty podczas sylwestrowej nocy? To już niestety smutna rzeczywistość…

Tymczasem w sieci pojawiły się nagrania sugerujące, że pod płaszczem wszechobecnej tolerancji narasta bunt wobec otaczającej rzeczywistości. Tuż po niechlubnym sylwestrze w Kolonii, gdzie imigranci masowo gwałcili znajdujące się na placu kobiety ruszyła inicjatywa „straży obywatelskich”. Doszło do tego, że obywatele biorą sprawy w swoje ręce i próbują przywrócić porządek.

Mag@czarymarybum777

W Niemczech zaczyna kipieć. Ludzie biegają ulicami i krzyczą: „Jesteśmy narodem”.
Już niewiele brakuje do rewolucji.

Osadzony film

Źródło: Mag/Twitter