Nowo wybrany marszałek Senatu Tomasz Grodzki prowadzi obrady Fot. Twitter Senatu
Nowo wybrany marszałek Senatu Tomasz Grodzki prowadzi obrady Fot. Twitter Senatu

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki jest z wykształcenia lekarzem. Ostatnio został on zapytany przez „Gazetę Wyborczą”, co sądzi na temat aborcji na życzenie. Jego wypowiedź może zaskoczeniem dla redaktorów z Czerskiej.

Tomasz Grodzki w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” został zapytany o swój stosunek do aborcji na życzenie. Marszałek Senatu podzielił się swoimi refleksjami, z których jednoznacznie wynika, że jest on zwolennikiem pozostawienia obowiązującego obecnie w Polsce rozwiązania.

– Jestem za utrzymaniem kompromisu, czyli zapisów obecnej ustawy, czyli legalnej aborcji, kiedy jest zagrożone życie i zdrowie kobiety, kiedy jest nieodwracalnie uszkodzony płód lub kiedy ciąża jest wynikiem przestępstwa – powiedział Grodzki.

Według marszałka Senatu, aborcja jest wielką tragedią dla kobiety, która się na nią decyduje. To również dramat dla jej rodziny. Co więcej, Grodzki powiedział, że politycy powinni doprowadzić do takiej sytuacji, aby nie trzeba było wykonywać aborcji, jednakże nie powinni jej zakazywać.

– W dobie edukacji seksualnej, środków zabezpieczających, w dobie rozwoju medycyny ratującej i utrzymującej w dobrym, pełnowartościowym życiu coraz trudniejsze przypadki tak dramatyczny akt nie powinien być wykonywany na życzenie – dodał.

n.czas.com