fot. Pixabay

W Polsce na cukrzycę choruje blisko 3 mln osób – wynika z zaprezentowanego 14 listopada br. raportu Narodowego Funduszu Zdrowia. 

Osoby chore stanowiły w 2018 r. 9,1 proc. populacji dorosłych, czyli cukrzyca dotyka co dziesiątego dorosłego Polaka.

Specjaliści podnoszą, że liczba chorych na cukrzycę na świecie rośnie. Żyje z nią 415 mln ludzi – 8,8 proc. populacji, czyli co jedenasta dorosła osoba. Międzynarodowa Federacja Diabetologiczna szacuje, że do 2040 r. liczba ta wzrośnie do 642 mln.

Nieświadomi cukrzycy

W Polsce tendencje są podobne. Dane NFZ wskazują, że w 2014 r. na cukrzycę chorowało 2,55 mln dorosłych Polaków (czteroletnia chorobowość rejestrowana na podstawie danych o zrealizowanych świadczeniach). W 2018 r. liczba ta wzrosła do 2,86 mln. Wśród dorosłych dominowały osoby powyżej 55 lat. Osoby chore stanowiły w 2018 r. 9,1 proc. populacji dorosłych. Szacuje się, że ok. pół miliona osób może być nieświadomych, że choruje.

– Cukrzyca to „cichy zabójca”. Już dekadę temu uznana za epidemię, dziś przyjmuje wymiar pandemii. Cukrzyca to problem zdrowotny, społeczny i ekonomiczny. Dlatego konieczne są konkretne i mądre działania zwiększające efektywność profilaktyki i jakości opieki nad chorym na cukrzycę, aby w ściganiu się z chorobą nie być na straconej pozycji – mówi prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego prof. Dorota Zozulińska-Ziółkiewicz.

Prezes NFZ Adam Niedzielski zaznacza, że Fundusz kładzie coraz większy nacisk w profilaktykę, mając świadomość, jakie są koszty jej zaniechania.

– Cukrzyca jest bardzo dobrym przykładem, jak tragiczne w skutkach mogą być zaniechania na poziomie profilaktyki. Na cukrzycę choruje blisko 3 mln ludzi w Polsce. Tylu jest zdiagnozowanych pacjentów, można zakładać że to pewnego rodzaju minimum – wskazuje.

Wśród czynników sprzyjających cukrzycy wymienia się niewystarczającą aktywność fizyczną i niewłaściwą dietę. Nawet pół godziny regularnej aktywności każdego dnia realnie zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę. Z diety warto wyeliminować nadmiar cukrów i tłuszczy, a także wysokokaloryczne i wysokoprzetworzone produkty oraz używki. Jadłospis powinien być bogaty w warzywa i owoce.

Raport pokazuje, że w latach 2013-2018 zachorowalność rejestrowana na cukrzycę (obliczona na podstawie danych o zrealizowanych świadczeniach) wzrosła wśród dorosłych o 13,7 proc. NFZ podnosi, że jedynie w połowie za ten wzrost odpowiada zmiana struktury demograficznej.

W raporcie podano, że w 2018 r. liczba dorosłych, którym udzielono świadczenia z rozpoznaniem cukrzycy (głównym lub współistniejącym), wyniosła 2,18 mln. W porównaniu z 2013 r. stanowi to wzrost o 14,2 proc. Wśród osób poniżej 18 lat udzielono świadczeń 15,8 tys. chorym.

Rośnie zapotrzebowanie na insulinę

Recepty na leki stosowane w leczeniu cukrzycy lub paski do oznaczania glukozy we krwi zrealizowało w 2018 r. 2,85 mln osób. Wartość refundacji wyniosła 1,45 mld zł, a dopłaty pacjentów 0,44 mld zł. Średnia wartość refundacji na pacjenta wyniosła w 2018 r. 507 zł (spadek o 6 zł w porównaniu z 2013 r.), a wartość dopłaty pacjenta 155 zł (spadek o 46 zł w porównaniu z 2013 r.).

Wśród 2,63 mln dorosłych realizujących recepty na leki stosowane w cukrzycy 2,09 mln osób realizowało recepty na leki z metforminą, a 661,4 tys. na leki z insuliną. W przypadku dzieci i młodzieży recepty na leki stosowane w cukrzycy zrealizowano dla 20,2 tys. osób, z czego 71 proc. stanowili chorzy realizujący recepty na insulinę.

W raporcie wskazano, że obserwuje się wzrost liczby osób realizujących recepty na metforminę, szczególnie w przypadku dzieci i młodzieży (wzrost o 157 proc. w latach 2013-2018), co najprawdopodobniej wynika z narastania problemu nadwagi i otyłości w tej grupie wiekowej (stosowanie metforminy w stanie przedcukrzycowym).

Z terapii z wykorzystaniem osobistej pompy insulinowej skorzystało w 2018 r. 18,9 tys. chorych (wzrost o 60 proc. w porównaniu z 2013 r.). Są to osoby, którym założono pompę, zrefundowano zestawy infuzyjne do pompy lub zbiorniki na insulinę. Koszt terapii pompowej poniesiony przez NFZ wyniósł w 2018 r. 77,9 mln zł i wzrósł o 51 proc. w odniesieniu do 2013 roku. Dopłaty chorych wyniosły w 2018 r. 5,1 mln zł, a w 2014 r. wynosiły 1,9 mln zł.

Od 2018 r. osobom do 26 lat refundowane są urządzenia wykorzystywane w systemie ciągłego monitorowania glikemii. W okresie marzec 2018-kwiecień 2019 zlecenia na refundację tych urządzeń zrealizowało 3,1 tys. pacjentów. Refundacja urządzeń przez NFZ w tym okresie wyniosła 16 mln zł, a dopłaty pacjentów 7,2 mln zł.

Łączna wartość refundacji świadczeń, wyrobów medycznych i leków stosowanych w leczeniu cukrzycy wyniosła w 2018 r. 1,9 mld zł (50 proc. stanowiły koszty leków stosowanych w leczeniu cukrzycy, 25 proc. paski do oznaczania glukozy we krwi, 21 proc. świadczenia udzielone z powodu cukrzycy inne niż pompy insulinowe, 4 proc. pompy insulinowe i system ciągłego monitorowania glikemii 4 proc.). Była to wartość o 23 proc. wyższa niż w 2013 r. Dopłata pacjentów wyniosła w 2018 r. 0,45 mld zł i była o 35 proc. wyższa niż w 2013 r.

Ciężkie powikłania i amputacje

Nieleczona cukrzyca prowadzi do powikłań. Do późnych powikłań należą m.in. retinopatia cukrzycowa, niewydolność nerek, choroba niedokrwienna serca, udar mózgu. Osoby z cukrzycą stanowiły 30-40 proc. pacjentów z niewydolnością nerek, chorobą niedokrwienną serca czy z udarem mózgu.

Liczba amputacji nóg u dorosłych osób z cukrzycą (z powodu tzw. stopy cukrzycowej) wzrosła z 7,1 tys. w 2014 r. do 8,7 tys. w 2018 r. (wzrost o 23 proc.). W przeliczeniu na tysiąc osób realizujących recepty na leki stosowane w cukrzycy i paski do oznaczania glukozy, liczba amputacji w latach 2014-2018 pozostawała na zbliżonym poziomie.

W roku poprzedzającym tzw. dużą amputację 37 proc. pacjentów nie miało udzielonego żadnego świadczenia z powodu cukrzycy (wg rozpoznania głównego), a 77 proc. pacjentów nie korzystało z poradni diabetologicznej.

Źródło: PAP