Krzysztof Bosak/fot. Facebook Krzysztof Bosak - Grupa Sympatyków
Krzysztof Bosak/fot. Facebook Krzysztof Bosak – Grupa Sympatyków

Krzysztof Bosak wybrany na posła do Sejmu z list Konfederacji rozwścieczył lewactwo swoim najnowszym pomysłem. Bosak chce, aby nazwiska i wizerunki osób dokonujących aborcji zostały upublicznione.

Powyższe uznanie Krzysztof Bosak z pewnością wyraził w związku z filmem „Nieplanowane”, który opowiada historię Abby Johnson.

Kobieta przeszła ogromną metamorfozę – z dyrektorki kliniki, w której przeprowadzano aborcje, zamieniła się w aktywistkę organizacji pro-life.

Przy okazji Bosak wyraził swoje uznanie aktywistom ruchu „Pro-life”.

Krzysztof Bosak 🇵🇱

@krzysztofbosak

Zwróćcie uwagę, że przemysł aborcyjny w USA to prywatny biznes. W Polsce pod rządami „konserwatystów” dzieciobójstwo prenatalne odbywa się za pieniądze podatnika (tak!) w publicznych szpitalach. Liczba aborcji rośnie. Nazwiska i wizerunki wykonawców pozostają nieznane. Zmieńmy to

Krzysztof Bosak 🇵🇱

@krzysztofbosak

Zwróćcie uwagę, że przemysł aborcyjny w USA to prywatny biznes. W Polsce pod rządami „konserwatystów” dzieciobójstwo prenatalne odbywa się za pieniądze podatnika (tak!) w publicznych szpitalach. Liczba aborcji rośnie. Nazwiska i wizerunki wykonawców pozostają nieznane. Zmieńmy to

Krzysztof Bosak 🇵🇱

@krzysztofbosak

Ogromny szacunek dla Fundacji Pro @Prawo_do_zycia, która zmobilizowała i wyszkoliła obywateli pikietujących szpitale gdzie zabijane są dzieci. Poznałem ich i wiem jak trudna jest ich praca. W „konserwatywnej” Polsce bywają fizycznie atakowani i mają dziesiątki sprawa w sądach.

Źródło: Do Rzeczy