Andrzej Duda i Donald Trump. Foto: PAP
Andrzej Duda i Donald Trump. Foto: PAP

W rozmowie z RMF FM prezes PLL LOT Rafał Milczarski dość nieopatrznie przyznał się do sposobu, w jaki Polska spełniła kryteria pozwalające ubiegać się o włączenie naszego kraju do ruchu bezwizowego do USA. 

Okazuje się, że za wszystkim stoi… fortel i pomysłowość. Polskie i amerykańskie firmy wysyłały swoich pracowników do Stanów Zjednoczonych tylko po to, żeby liczba odrzuceń wniosków o wizę zmalała. Sprytnie? I to jak!

– LOT był jednym z pomysłodawców i koordynatorem całej tej akcji. (…) Nie ukrywam, że Polska Grupa Lotnicza, PPL, polskie banki i różne amerykańskie firmy po prostu wysłały swoich pracowników, płacąc za to, żeby wizy uzyskać – mówił Milczarski w RMF FM.

– Jest to wielka zasługa nas wszystkich i wszystkim serdecznie gratuluję. Oczywiście LOT był jednym z pomysłodawców i koordynatorów całej akcji – przyznał.

Okazało się, że LOT organizował nawet konkursy, w których wygraną były… bilety do Stanów Zjednoczonych.

images1

Źródło: RMF FM

Bez tytułu 3