Mateusz Morawiecki oraz sklep. / foto: PAP/PxHere
Mateusz Morawiecki oraz sklep. / foto: PAP/PxHere

Po nieudanym eksperymencie i porażce w wojnie z Amerykanami PiS zliberalizuje zakaz handlu. Jednak sklepy będą mogły działać tylko do godziny 13.

Ministerstwo Pracy chce zliberalizować przepisy dotyczące zakazu handlu w niedzielę. Według informacji „Wirtualnej Polski” w grę wchodzą dwa warianty – austriacki i francuski.

Ten pierwszy zakłada scedowanie kompetencji w zakresie ograniczania handlu w niedziele na samorządy. Drugi wariant oznacza otwarcie sklepów, ale tylko do godziny 13:00.

Wiceminister pracy Stanisław Szwed przyznał niedawno, że rządzący rozważają poluzowanie obostrzeń w miejscowościach turystycznych. Również wówczas jako przykład podano Austrię i Francję.

Istnieje też rozwiązanie belgijskie. W Belgii zakazu handlu w niedziele nie ma, ale sklep musi zostać zamknięty raz w tygodniu.

Z kolei w Słowenii zakaz w ogóle nie istnieje. Za to każdy pracownik może pracować tylko w dwie niedziele w miesiącu.

W Polsce od wprowadzenia zakazu handlu w niedziele PiS jest na nieustannej wojnie z amerykańską Żabką (CVC). Sklepy Amerykanów mogą być otwarte w niedziele, gdyż uzyskały status placówki pocztowej.

images1

Źródło: Wirtualna Polska

Bez tytułu 3