Stanisław Piotrowicz/fot. PAP/Paweł Supernak
Stanisław Piotrowicz/fot. PAP/Paweł Supernak

– W kierownictwie PiS-u szukają sposobu na to, jak wycofać się z kandydatury Stanisława Piotrowicza na sędziego Trybunału Konstytucyjnego – ustaliła „Wirtualna Polska”. Nie ma niestety mowy o tym, by zablokować Krystynę Pawłowicz.

Z ustaleń WP wynika, że zamiast Piotrowicza na stanowisko w TK jest namawiany były bezpartyjny senator z klubu senackiego PiS Zbigniew Cichoń z Małopolski.

– O wymianie profesor Krystyny Pawłowicz nie ma mowy. Żadnych sprzeciwów nie budzi kandydatura prof. Elżbiety Chojny-Duch – podaje wp.pl.

 Informację potwierdziliśmy w dwóch niezależnych źródłach w Pałacu Prezydenckim i kierownictwie PiS. Sam senator był dla nas nieuchwytny. Jak wynika z naszych ustaleń, wciąż jeszcze nie podjął decyzji – podkreśla redakcja.

W środę okazało się, że kandydatury będą musiały zostać zgłoszone ponownie. – Procedura dotycząca wyboru kandydatów do Trybunału Konstytucyjnego będzie musiała zostać powtórzona po rozpoczęciu nowej kadencji Sejmu, wynika to m.in. z zasady dyskontynuacji prac parlamentarnych – poinformował dyrektor Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

Zaznaczył, że kandydatury „mogą się powtórzyć, ale nie muszą”. Kandydaci zaś będą musieli zostać zgłoszeni po 11 listopada.

Gdy Piotrowicz oskarżał opozycjonistów w PRL, Cichoń ich bronił. 66-letni były senator i prawnik był senatorem w latach 2005-2007 oraz w ostatniej kadencji. Według WP, „dał się poznać z prawicowych poglądów i jest aktywnym zwolennikiem pro-life”.

images1

Źródło: wp.pl

Bez tytułu 3