PiS na tle Lewicy oraz Konfederacji jest ugrupowaniem nijakim, które nie posiada wyraźnej linii poglądów. Gdy w parlamencie nie było lewicy ani prawicy, Kaczyński mógł w ten sposób udawać, że popiera jakieś rozwiązania – na przykład związane z aborcją.

W tej chwili zostanie bardzo mocno przyciśnięty do muru przez Konfederacje i Lewice i w ten sposób będzie tracił szybko elektorat. Bo tak naprawdę dla wielu osób PiS to skrajna partia władzy.

Już na początku kadencji do Sejmu ma wrócić kwestia aborcji – PiS obiecywał od wielu lat wprowadzenie zakazu. Jednak środowiska pro-life są bardzo rozczarowane postawą Kaczyńskiego. W sukurs przychodzi tu Konfederacja. Co ciekawe, dużo posłów PiS będzie przychylnie patrzeć na inicjatywę Konfederacji, a przy dzisiejszych nastrojach, rozczarowaniu i poczuciu klęski, będzie to przyczynkiem powstawania kolejnych pęknięć.

Klub PiS może się podzielić także w inny sposób. Solidarna Polska i Polska Razem stanowią zupełnie odrębne byty, z ambitnymi liderami. Szczególnym zagrożeniem dla Kaczyńskiego jest Gowin, który już teraz sygnalizuje, że ma dość socjalistycznych zmian wprowadzanych w gospodarce.

Ten Sejm nie przetrwa pełnej kadencji. Czekają nas ciekawe czasy.

źródło: Facebook