Ambasador Georgette Mosbacher Źródło: PAP

Gratuluję Polakom – 38 milionom w Polsce i 10 milionom w Stanach Zjednoczonych – mówiła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher po tym jak prezydent Andrzej Duda ogłosił, że Polska została przyjęta do ruchu bezwizowego z USA.

Prezydent poinformował, że w środę w Waszyngtonie zostanie ogłoszony oficjalny komunikat o tym, że Polska została przyjęta do programu bezwizowego; dodał, że od 11 listopada 2019 r. będzie możliwe bezwizowe podróżowanie do USA na okres do 90 dni w celach turystycznych i biznesowych.

– Gratuluję Polakom – 38 milionom w Polsce i 10 milionom w Stanach Zjednoczonych – podkreśliła Mosbacher mówiąc, że Polska oficjalnie weszła do ruchu bezwizowego z USA, który zacznie obowiązywać od 11 listopada.

US Embassy Warsaw

@USEmbassyWarsaw

Ambasador Georgette Mosbacher @USAmbPoland ogłosiła dziś razem z @prezydentpl @AndrzejDuda, że Polacy będą mogli podróżować do USA bez wiz już od 11 listopada 2019r.

Osadzony film

Przypomniała, że sprawa ruchu bezwizowego była ważnym tematem już podczas jej pierwszych spotkań z prezydentem Dudą.

– Prezydent powiedział coś, co mnie rzeczywiście poruszyło. Powiedział, że program ruchu bezwizowego dotyczy dumy narodowej. To mnie naprawdę poruszyło, ponieważ zdawałam sobie sprawę jaka jest nasza wspólna historia i jakie są wspólne wartości, które podzielamy – powiedziała Mosbacher.

Ambasador USA przypomniała też, że zapowiedzi dotyczące ruchu bezwizowego z Polską padły ze strony USA już wcześniej, m.in. obietnice takie składał były prezydent Barack Obama, jednak nie zostały one zrealizowane.

– I kiedy prezydent Duda opowiedział tę historię prezydentowi Donaldowi Trumpowi, to prezydent Trump przyszedł do mnie i powiedział: „Georgette, uprawomocnię cię, żebyś powołała specjalną grupę, żeby tę sprawę załatwić” – opowiadała amerykańska ambasador. Zaznaczyła, że zespół ten powstał zarówno w Waszyngtonie, jak i w Polsce.

– To był bardzo skomplikowany proces, który przebiegał zgodnie z wymogami prawa – zapewniła Mosbacher. Wskazała m.in. na konieczność uwzględnieniu w decyzji o ruchu bezwizowym odpowiedniego odsetka odmów wizowych.

– Przeprowadziliśmy kampanię i zwróciliśmy się do Polaków i polskich przedsiębiorstw i amerykańskich firm (…), żeby przychodzili i występowali o wizę, żebyśmy mogli zmniejszyć odsetek odmów wizowych właśnie w ten sposób. I udało się to – podkreśliła Mosbacher.

Podsumowując dodała też, że oczekiwaniem prezydenta Polski było to, by bezwizowy ruch Polski z USA wprowadzić jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia.

PAP, nczas