Jakub Kulesza. / foto: Konfederacja
Jakub Kulesza. / foto: Konfederacja

Poseł Konfederacji, Jakub Kulesza, opowiedział o najważniejszych zadaniach jakie stoją przed ugrupowaniem w tej kadencji Sejmu. Najważniejsze będzie pilnowanie, by PiS nie skręcił za bardzo w lewo.

Kulesza udzielił wywiadu propisowskiemu portalowi wPolityce.pl braci Karnowskich. Zwrócił między innymi uwagę na różnice między deklaracjami, a czynami rządzącej partii.

– W sferze deklaracji zgadzamy się szeroko (z PiS red. nczas). Natomiast na poziomie czynów jesteśmy na drugim biegunie. Np. deklaracje PiS o niskich podatkach, obronie suwerenności i ochronie życia okazały się kłamstwem i my to punktujemy.- powiedział pytany o ewentualną współpracę z PiS.

Opowiedział także o planach Konfederacji na tę kadencję Sejmu.

– Najbliższe cztery lata to szansa dla Konfederacji, żeby pilnować prawicowych ideałów w Sejmie. Chcemy pilnować ugrupowania, które wygrało wybory, czyli PiS, żeby nie skręcało jeszcze bardziej w lewo. – zadeklarował Kulesza.

– Nasze postulaty to m. in. niskie podatki czy ochrona życia od poczęcia, mają szerokie poparcie społeczne. Nie można tych tematów zaniedbywać, jak miało to miejsce przez ostatnie cztery lata. – przypomniał też najważniejsze postulaty ugrupowania.

Poseł Konfederacji zwrócił też uwagę na bardzo słaby punkt rządu PiS, czyli politykę zagraniczną.

– Bardzo słabym punktem ostatniej kadencji jest polityka zagraniczna, która wręcz uderza w polską suwerenność. Porzucanie twardych polskich interesów w imię mrzonek jest ogromna stratą. Będziemy pilnować, żeby interes Polski w relacjach z innymi państwami stał na pierwszym miejscu. – powiedział.

– Ważną kwestią jest dla nas sprzeciw wobec zwrotu czy refundacji za bezprawne roszczenia majątkowe z tytułu roszczeń środowisk żydowskich ujętych w amerykańskiej ustawie 447. – dodał Kulesza.

Źródło: wPolityce.pl