1500 minus.

PiS chce wykorzystać tragedię z Warszawy do trzykrotnego podniesienia mandatów dla kierowców. W praktyce oznacza to, że maksymalna grzywna z obecnych 500 złotych wzrośnie do aż 1500 złotych!

Przypomnijmy – powodem tematu podnoszenia wysokości mandatów stał się śmiertelny wypadek na Sokratesa w Warszawie. Wówczas to premier Mateusz Morawiecki poinformował, że priorytetów jego rządu w nowej kadencji będzie poprawa bezpieczeństwa na polskich drogach.

Według badania SW Research dla „Rzeczpospolitej” tylko 8,6 proc. ankietowanych zgadza się na podniesienie maksymalnej grzywny do planowanych 1500 złotych.

Źródło: Motofakty / Rzeczpospolita