On prowadził BMW, które zabiło Krystiana. O. Foto: Facebook
On prowadził BMW, które zabiło Krystiana. O. Foto: Facebook

W końcu będzie sprawiedliwość? Sprawca śmiertelnego potrącenia na warszawskich Bielanach trafi do aresztu na trzy miesiące – zdecydował we wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie.

W ubiegłą niedzielę na ulicy Sokratesa w Warszawie kierujący samochodem bmw 31-letni Krystian O. potrącił pieszego, który przechodził przez ulicę po „zebrze”. Mężczyzna przechodził przez ulicę w towarzystwie żony i z dzieckiem w wózku. 33-latek zmarł mimo reanimacji. Kierowca bmw był trzeźwy.

Kierowca bmw usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz narażenia pieszych – kobiety i jej dziecka – znajdujących się na przejściu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu i odpowiadał na pytania obrońcy.

– Wyjaśnił, że niewiele pamięta, dodał, że oślepiło go słońce – informowała Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

W ubiegły poniedziałek, 21 października odbyło się posiedzenie aresztowe sądu. Sąd jednak nie uwzględnił wniosku prokuratora o tymczasowy areszt dla Krystiana O. i zastosował wobec niego dozór policji. Prokuratura skierowała zażalenie na tę decyzję.

We wtorek Sąd Okręgowy zdecydował, że Krystian O. trafi do tymczasowego aresztu na trzy miesiące.

Źródło: PAP