„Tak układa się Ardanowski z ,,walczakiem”, za pieniądze podatników a wypłat suszowych brak. DG Agri ostrzega PROW dla Polski zagrożonych. PiSustawki w pigułce.” – napisał Marek Sawicki, oceniając umowę, którą podpisała fundacja zarządzana przez Kołodziejczaka z agencją pod kontrolą PiS.

Wspólna konferencja Michała Kołodziejczaka, który niedawno protestował na ulicach Warszawy w obronie rolnictwa i ministra rolnictwa Ardanowskiego była dla wielu osób zaskoczeniem. Odbyła się tuż przed wyborami. Złośliwi mówili wtedy, że muszą stać za tym pieniądze. Okazuje się, że… mieli racje.

89 tysięcy ma otrzymać Fundacja Agrounia za dwa miesiące działania w … internecie. Niezła stawka – donosi serwis Farmer.pl.

Prezesem fundacji jest – tutaj zaskoczenie – Michał Kołodziejczak, do niedawna trybun ludowy, dzisiaj bojownik o wizerunek polskiej żywności na zlecenie ministerstwa rolnictwa. Fundacja otrzymała o pieniądze na realizację pakietu działań marketingowych związanych z promocją znaków  Polska smakuje oraz Produkt polski. Miejscem realizacji działań są „profile internetowe w mediach społecznościowych zarządzanych przez Fundację AGROUNIA oraz Warszawa w okresie 10 października – 30 listopada 2019″. 89 tysięcy złotych przekazano bez przetargu.

Pecunia non olet, jak to mówią.

źródło: Farmer.pl