Lewica chce zmian.

Posłanka Magdalena Biejat z Razem (blok Lewicy) poinformowała, że jej ugrupowanie złoży w Sejmie projekt poselski dotyczący skrócenia tygodnia pracy. Wcześniej obietnicę skrócenia tygodnia pracy do 35 godzin składał lider Razem Adrian Zandberg (dziś poseł). – Teraz jesteśmy w Sejmie i złożymy go jako projekt poselski. Chcemy, by zaczęto mówić o realnych problemach realnych ludzi i by dla każdego było miejsce w tym kraju – powiedziała Biejat.

Według posłanki lewicy „duża rzesza osób, które gorzej zarabiają” jest wykluczona. – Jak się ma dziecko poniżej 18 lat, to korzysta się z transferów społecznych, ale jeżeli się go nie ma, to nie ma też transferów. Niestety, za pieniądze, które dostają rodzice, nie da się opłacić pobytu w przedszkolu czy żłobku, bo w trzech czwartych gmin wiejskich w ogóle nie ma opieki nad dziećmi do lat trzech – tłumaczyła posłanka Biejat.

Źródło: Rzeczpospolita