Janusz Korwin-Mikke. / foto: Polsat News
Janusz Korwin-Mikke. / foto: Polsat News

Janusz Korwin-Mikke odniósł się krótko do zagadnienia o tzw. chemtrials. Najwyraźniej nie traktuje tej teorii poważnie.

– Co do chemitrails… Nie będę dyskutował o fizyce i chemii – tylko pomyślcie: jacyś ludzie te chemikalia (rozumiem: szkodliwe?) każą rozpylać – tak? Ale przecież oni chodzą po tej samej ziemi! Oddychają tym samym powietrzem. I co: siebie i swoje dzieci też trują? – napisał na Facebooku Janusz Korwin-Mikke.

 Teorie o chemitrails rozpuszczaja tacy sami ludzie, jak spece od GlOcia [globalnego ocieplenia – red. nczas]. Mamy prawie zerowy wpływ na klimat, a człowiek więcej „chemii” wdycha zapalając zapałkę, niż oddychając, gdy 10 km nad nim przelatuje samolot – dodał polityk.

– To ilości bez znaczenia – cokolwiek by to było. Nawet, gdyby rozpylali arszenik i Cyklon-B! – zaznaczył Korwin-Mikke.

W komentarzach wywołała się potężna burza. Co nie było trudne do przewidzenia.

Screenshot_7.jpg

n.czas.com