Dziki kraj.

Policjanci wtargnęli na salę rozpraw i chcieli wylegitymować sędzię prowadzącą rozprawę w Sądzie Okręgowym w Poznaniu.

Wezwał ich mężczyzna, który poczuł się znieważony wyrokiem w sprawie o alimenty, wygłoszonym przez sędzię Beatę Woźniak.

Mężczyzna wyciągnął telefon i zadzwonił na policję, prosząc o interwencję.

– Żądamy od policji wyjaśnień w tej sprawie. To jest działanie kompletnie nieprofesjonalne, wręcz niedopuszczalne – powiedział rzecznik poznańskiego sądu Aleksander Brzozowski w rozmowie z portalem Gazeta.pl.

Działania podwładnych szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego na terenie gmachu sądu potępiło również stowarzyszenie sędziowskie Iustitia.

IUSTITIA Polish Judges Association@JudgesSsp

Sytuacja nie do wyobrażenia w demokratycznym państwie. Policja podjęła interwencję wobec sędziego na sali rozpraw, bo komuś nie spodobał się wyrok. Zmierzamy w kierunku Turcji. https://twitter.com/PiotrZytnicki/status/1186954831719784450 

Piotr Żytnicki@PiotrZytnicki

Policja wtargnęła na salę rozpraw i chciała legitymować sędziego. 'Została przekroczona kolejna granica' https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25337043.html @PolicjaWlkp @PolskaPolicja @JudgesSsp @bprzymusinski

Źródło: Gazeta.pl