Wizyta Viktora Orbana w Stanach Zjednoczonych od początku budziła kontrowersje w otoczeniu Trumpa. Ówczesny doradca prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton i wysoko postawiona urzędniczka Narodowej Rady Bezpieczeństwa Fiona Hill byli przeciwni zapraszaniu węgierskiego premiera do Białego Domu. Ostatecznie musieli jednak ulec szefowi gabinetu Trumpa Mickowi Mulvaneyowi, który nalegał na spotkanie z Orbanem – podaje „NYT” powołując się na swoje źródła.

W czasie rozmowy obu przywódców, do której doszło 13 maja, węgierski premier miał bardzo ostro wypowiadać się o Ukrainie. Budapeszt od dawna pozostaje w konflikcie z Kijowem, a jego głównym powodem jest sytuacja mniejszości węgierskiej na Ukrainie. Orban publicznie zarzucał jej prześladowanie przez ukraińskie władze, które nazywał zresztą „półfaszystowskimi”.

Opinie szefa węgierskiego rządu miały wywrzeć wpływ na Donalda Trumpa. 10 dni później – 23 maja – amerykański prezydent spotykał się ze swoimi wysłannikami po ich powrocie z inauguracji nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Członkowie delegacji przekonywali, że Zełenski jest reformatorem, który powinien dostać amerykańskie wsparcie. Trump wyraził wątpliwości, mówiąc, że Ukraińcy są „okropnymi ludźmi”, którzy „próbowali go obalić w czasie wyborów w 2016 r.”.

Donald Trump i Ukraina. Demokraci chcą impeachmentu

Rozmowy te miały miejsce w okresie, gdy otoczenie Donalda Trumpa starało się skłonić nową ukraińską administrację, by zbierała ona materiały kompromitujące Joe Bidena – możliwego kontrkandydata Trumpa w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. „Podejrzliwe nastawienie Trumpa do Ukrainy przygotowało warunki do wydarzeń, które doprowadziły do wszczęcia procedury impeachmentu przeciw niemu” – uważa „NYT”.

Podstawą dochodzenia Izby Reprezentantów przeciw prezydentowi jest rozmowa telefoniczna Trumpa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim z lipca br. Prezydent USA miał wówczas wywierać na Zełenskiego naciski, aby ten szukał „haków” na syna Joe Bidena, Huntera, który zasiadał w radzie nadzorczej jednej z ukraińskich spółek gazowych.

Biuro szefowej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi opublikowało w poniedziałek czterostronicowy dokument, w którym – według Demokratów – znajduje się wykaz dowodów na rażące nadużycia władzy przez Trumpa. Podzielony jest on na trzy sekcje: „wymuszenie”, „kampania nacisku” oraz „tuszowan.

zrodlo:wiadomosci.onet.pl