Dziwna cisza panuje wokół liczby osób, które wracają rzekomo  z emigracji. Być może powód jest prozaiczny – w rzeczywistości jest to dużo mniej, niż sugerują rządowe przekaźniki. Emigracja z Polski jest za to nadal bardzo wysoka. Mimo Brexitu Polacy wyjeżdżają, bo mają dość tego, co dzieje się w naszym kraju.

Swego czasu po internecie krążył znamienny obrazek. Mężczyzna, wysiadającego z samolotu, dziennikarka pyta po co wrócił. – Po rodzinę i psia – odpowiada mężczyzna. I rzeczywiście, coś musi w tym być, bo jakoś nie słychać o głośnych powrotach. Polacy wyjeżdżają za to masowo do Niemiec ale też do USA i Kanady a nawet do dalej Australii. Szukają stabilizacji i lepszych zarobków, o które w Polsce bardzo trudno.

Z niektórych rejonów kraju, jak choćby z Podkarpacia, wyjeżdżają prawie całe wsie. Polska pustynnieje a z powodu negatywnego bilansu urodzeń (rodzi się mniej osób niż umiera), nasza populacja błyskawicznie maleje.

images1

źródło: Twitter / Facebook

Bez tytułu 3