DZIŚ NA ŻYWO - 21.00 NARODOWE - PRAWICOWE PROTESTY ŻENUJĄCE NIE SKUTECZNE I NIE PROFESJONALNE - JAKA JEST TEGO PRZYCZYNA ?!16 listopada 2019
21.00 START LIVE STREAM

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności..Do dyspozycji czytelników i widzów chat obsługujący wszystkie formaty multimediów które można załączać w dyskusji.Ponadto możliwość zakładania indywidualnych imiennych kont z możliwością publikowania wszelkich materiałów i multimediów BEZ CENZURY

„Europejska Prawda” o wynikach wyborów w Polsce i ich znaczeniu dla Ukrainy

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

W dzisiejszym internetowym wydaniu „Europejskiej Prawdy” Jurij Panczenko analizuje wyniki wczorajszych wyborów parlamentarnych w Polsce i co z nich wynika dla Ukrainy.

images1

Bez tytułu 3

Oprócz podkreślenia najwyższej frekwencji od 1991 roku, stwierdza, że ich wynik, a więc zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości, nie był zaskoczeniem. Przy czym zwraca uwagę na kilka niespodzianek, które są dość nieprzyjemne dla Ukrainy.

Zwycięstwo „Prawa i Sprawiedliwości” „oznacza utrzymanie obecnego kursu polskiego rządu – ze wszystkimi plusami i minusami. Wśród tych plusów należy wymienić wyraźne stanowisko Polski w konflikcie ukraińsko-rosyjskim, jeśli chodzi o utrzymanie sankcji wobec Federacji Rosyjskiej i sprzeciw wobec ekspansji energetycznej Rosji, a więc zakończeniu budowy rurociągu . Kolejnym plusem jest współpraca wojskowa z Ukrainą i wsparcie naszej drogi do członkostwa w NATO i UE” – wylicza.

A po stronie minusów? „Wystarczy wspomnieć zażarte spory debacie na tematy historyczne, które nagle zaczęły dominować w stosunkach między dwoma krajami. Konflikt ten nie został rozwiązany, mimo złagodzenia pozycji Kijowa wraz ze zmianą prezydenta Poroszenki na Zełenskiego. Obecnie opracowywane są nowe zapisy statutu Instytutu Pamięci Narodowej w Polsce, które, w zależności od ich treści, mogą ponownie zaostrzyć wzajemne relacje. Jednocześnie strona  wyjaśniła już, że nie uważa ukraińskich ustępstw, w szczególności zniesienia moratorium na prace ekshumacyjne, jako powodu do podjęcia podobnych kroków w kierunku Kijowa w kwestiach polityki historycznej” – przypomina. W jego wypowiedzi niezbyt zrozumiale brzmi fragment o wprowadzaniu zmian do statusu polskiego IPN.

Kolejne niebezpieczeństwo dla Ukrainy Panczenko upatruje w konflikcie Polski z Unią Europejską, a przede wszystkim z Niemcami, od których Polska ma rzekomo domagać się „ostatecznego zadośćuczynienia za szkody z drugiej wojny światowej”. Przypomnijmy, projekt nie wyszedł poza prace studyjne.

Panczenko obawia się też sytuacji, w której PIS nie uzyska większości w sejmie i będzie zmuszony do utworzenia koalicji. „Ironią losu jest jednak to, że ta opcja może być jeszcze bardziej niebezpieczna. Przede wszystkim – dla Ukrainy” – wyjaśnia. „Sensacją poprzednich wyborów, sprzed czterech lat, było trzecie miejsce partii populistycznej „” z prawie 9-procentowym poparciem. Podczas ostatniej kadencji polskiego sejmu partia ta znacząco zaszkodziła stosunkom ukraińsko-polskim: to jej przedstawiciel zainicjował przepisy dotyczące „kryminalizowania gloryfikacji ”, które zostały następnie uchylone przez Trybunał Konstytucyjny” – przypomina i dodaje, że we wczorajszych wyborach do polskiego parlamentu dostali się nie tylko przedstawiciele partii Pawła Kukiza i PSL, którą Panczenko uważa za „niezbyt przyjazną Ukrainie”, ale co gorsza blok ugrupowań skrajnie prawicowych „Konfederacja. Wolność i Niepodległość”. Panczenko uważa ten „antyukraiński” konglomerat za „przyjaciół Putina” i obawia się, że łącznie ponad 40 mandatów poselskich, którymi będą dysponowały te ugrupowania, będzie realnym zagrożeniem dla Ukrainy i jej poprawnych stosunków z Polską.

„Wybory pokazały, że Polska, mimo trudności, jest partnerem Ukrainy. Na szczęście w wyścigu wyborczym nie doszło do żadnego „ukraińskiego” skandalu, a kwestie ukraińskie, w tym spekulacje na temat problemów z „uchodźcami” z Ukrainy, nie były głównymi tematami kampanii. To wyraźny plus: lodowiec między naszymi krajami stopniowo topnieje. Jednocześnie wydatna reprezentacja w Sejmie sił przyjaznych Rosji jest powodem do niepokoju. Dlatego należy teraz szukać sposobów zapobiegania nowym kryzysom, poprzez budowanie relacji zarówno z partią rządzącą, jak i proeuropejską opozycją. I często te relacje będą musiały być odbudowywane przez oficjalny Kijów od zera. Nadzieja w tym, że bez powtarzania błędów z ostatnich lat” – podsumowuje z nadzieją.

Opr. TB, https://www.eurointegration.com.ua/

fot. https://www.sq.com.ua/

zrodlo:kresy24.pl

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: