NA ŻYWO DZIŚ !! 21.00 ALEKSANDER JABŁONOWSKI - WOJCIECH OLSZAŃSKI23 października 2019
-45246 sekund temu.

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

Najnowsze:Inwazja na północno-wschodnią Syrię niesie zysk i ryzyko dla Turcji

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

ANKARA, Turcja (AP) – Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan od dawna grozi wysłaniem wojsk do północno-wschodniej Syrii w celu oczyszczenia regionu przygranicznego z syryjskich kurdyjskich bojowników, których Turcja uważa za poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa.

Inwazja turecka wydaje się bardziej prawdopodobna po nagłym ogłoszeniu przez prezydenta Donalda Trumpa, że ​​wojska USA, które walczyły u boku Kurdów przeciwko grupie Państw Islamskich, wycofają się z tego obszaru.

Oto spojrzenie na to, co Turcja chce osiągnąć w tym obszarze, oraz ryzyko i wyzwania, przed którymi stoi, jeszcze głębiej angażując się w kryzys w Syrii.

CO CHCE TURCJA?

Turcja chce stworzyć tzw. „Bezpieczną strefę” na odcinku wzdłuż swojej południowej granicy z Syrią, która jest obecnie kontrolowana przez syryjskich kurdyjskich bojowników, zwanych Ludowymi Jednostkami Ochrony lub YPG.

Turcja uważa YPG za terrorystów powiązanych z nielegalną Partią Robotniczą Kurdystanu, czyli PKK, która toczyła 35-letnią bitwę przeciwko państwu tureckiemu. Ankara postrzega także strefę kontrolowaną przez YPG jako „zagrożenie egzystencjalne”.

Erdogan zażądał „bezpiecznej strefy”, która ma głębokość 30 kilometrów (20 mil) i rozciąga się na ponad 480 kilometrów (300 mil) w kierunku granicy z Irakiem. Początkowo miał nadzieję to zrobić we współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, ale był sfrustrowany tym, co uważał za opóźnianie taktyki przez USA.

Po zabezpieczeniu Turcja chce przesiedlić ten obszar 2 milionami syryjskich uchodźców, którzy uciekli do Turcji z powodu konfliktu w ich ojczyźnie. Nie wiadomo, w jaki sposób przeprowadzane byłoby tak masowe przesiedlenie. Grupy praw człowieka ostrzegły, że każda eskalacja walk na tym obszarze może wyprzeć setki tysięcy innych ludzi.

Erdogan mówił o planach budowy miast, wiosek, szpitali i szkół, ale także twierdzi, że Turcja, która wydała już około 40 miliardów dolarów na uchodźców, nie może sobie pozwolić na to, by zrobić to samodzielnie. Powiedział, że zwoła konferencję darczyńców, aby pomóc w pokryciu kosztów, i wezwał narody europejskie do podzielenia się ciężarem, ostrzegając, że Turcja może zostać zmuszona do otwarcia „bram” na napływ migrantów do krajów zachodnich.

___

KURDS ZOBOWIĄZUJE SIĘ ZWRÓCIĆ

W ostatnich latach Turcja przeprowadziła dwa poprzednie najazdy do północnej Syrii przy pomocy syryjskich rebeliantów. W pierwszej ofensywie w 2016 r. Turcja odepchnęła bojowników grupy Państw Islamskich na zachód od rzeki Eufrat. W drugiej operacji w zeszłym roku Turcja zdobyła kontrolowaną przez Syrię i Kurdyjczyków enklawę Afrin. Regiony te są obecnie administrowane przez wspierane przez Turcję grupy opozycyjne, które prowadzą je jako wirtualne miasta administrowane przez Turcję.

Analitycy twierdzą, że ta operacja byłaby prawdopodobnie bardziej skomplikowana. Zahartowani w bitwę kurdyjscy bojownicy – nie chcąc opuścić obszaru, który wyrwali z grupy państw islamskich – ślubowali walczyć z Turkami do końca.

„To ogromny obszar dla wojska tureckiego i wyraźnie będzie opór ze strony (syryjskich sił kurdyjskich)”, powiedział Bulent Aliriza, dyrektor projektu tureckiego w Waszyngtonie Center for Strategic and Studia międzynarodowe

Aliriza zasugerowała, że ​​operacja może być ograniczona i nie rozciąga się aż do granicy z Irakiem. „Najpierw przyjrzymy się temu. Jak głębokie i szerokie jest to, czy przebiega od granicy z Irakiem do Eufratu, czy po prostu ogranicza się do dwóch lub trzech punktów penetracji ”.

Krytycy decyzji Trumpa obawiają się, że turecka operacja może mieć destabilizujące konsekwencje dla regionu, podczas gdy zarówno Demokraci, jak i republikanie ostrzegają, że turecki atak może doprowadzić do masakry Kurdów, którzy przetrzymują tysiące schwytanych bojowników IS i ich rodzin.

___

CO Z WALKĄ O GRUPĘ PAŃSTWA ISLAMSKIEGO?

Jednym z wielkich znaków zapytania wokół planów Turcji jest to, czy walka z syryjskimi siłami kurdyjskimi pozwoli IS powrócić.

Turcja twierdzi, że globalna bitwa z bojownikami nie ucierpi, i wskazuje na jej atak w 2016 r., Który wyparł IS z innego regionu przygranicznego.

Ale kurdyjscy urzędnicy ostrzegli, że będą musieli odwrócić swoje siły od pilnowania więźniów IS w przypadku tureckiego ataku. Władze kurdyjskie prowadzą ponad dwa tuziny ośrodków detencyjnych rozrzuconych po północno-wschodniej Syrii, w których przebywa około 10 000 bojowników IS.

Biały Dom powiedział, że Turcja przejmie odpowiedzialność za uwięzionych bojowników, ale nie jest jasne, jak by to się stało, gdyby to wszystko.

Erdogan mówi, że Turcja i Stany Zjednoczone pracują osobno nad planami repatriacji zagranicznych bojowników przetrzymywanych w kurdyjskich więzieniach.

 

zrodlo:apnews.com

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: