NA ŻYWO DZIŚ !! 21.00 WYDARZENIA OSTATNICH DNI W RZECZPOSPOLITEJ KACZYSTOWSKIEJ - CZYLI WITAMY W DUPIE ŚWIATA - KOMENTUJE A.JABŁONOWSKI & JACK CALEIB21 września 2019
21.00 START LIVE STREAM

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

Najnowsze:Nowe dane pokazują wzrost osadnictwa izraelskiego we wschodniej Jerozolimie

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

JEROZOLIMA (AP) – Nowe oficjalne dane uzyskane przez The Associated Press pokazują skok w budowie osadnictwa żydowskiego w aneksji Izraela we wschodniej Jerozolimie od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa w 2017 r., A także silne dowody na dziesięciolecia systematycznej dyskryminacji ilustrowanej ogromną luką w liczba pozwoleń na budowę udzielonych rezydentom żydowskim i palestyńskim.

Ekspansja osad żydowskich we wschodniej Jerozolimie, którą Izrael zajął wraz z Zachodnim Brzegiem i Strefą Gazy podczas wojny na Bliskim Wschodzie w 1967 r., Grozi dalszym skomplikowaniem jednego z najostrzejszych problemów w konflikcie.

Odmowa wydania zezwoleń palestyńskim mieszkańcom ograniczyła ich do zatłoczonych, źle obsługiwanych dzielnic, przy czym około połowa populacji jest zagrożona wyburzeniem domów.

Dane zostały zebrane i przeanalizowane przez izraelskiego strażnika osadnictwa Peace Now, który twierdzi, że uzyskał dane dopiero po dwuletniej bitwie z gminą. Według danych liczbowych Palestyńczycy stanowią ponad 60% populacji we wschodniej Jerozolimie, ale otrzymali tylko 30% pozwoleń na budowę wydanych od 1991 roku.

Los miasta, w którym znajdują się święte miejsca poświęcone Żydom, muzułmanom i chrześcijanom, leży u podstaw trwającego od dziesięcioleci konfliktu. Palestyńczycy chcą, aby wschodnia Jerozolima była stolicą ich przyszłego państwa, podczas gdy Izrael postrzega całe miasto jako zjednoczoną stolicę. Napięcie wzrosło, odkąd Trump uznał Jerozolimę za stolicę Izraela w 2017 roku i przeniósł tam ambasadę USA, zrywając z wieloletnim międzynarodowym konsensem, że los miasta powinien zostać rozstrzygnięty w negocjacjach.

Trump argumentował, że jego uznanie nie wyklucza ostatecznego rozstrzygnięcia. Ale Palestyńczycy i grupy prawic twierdzą, że jego nieokiełznane poparcie dla nacjonalistycznego rządu Izraela dało mu darmową przepustkę do zacieśnienia kontroli nad wygranymi wojną ziemiami poszukiwanymi przez Palestyńczyków.

Pokój Teraz odkrył, że w ciągu pierwszych dwóch lat prezydentury Trumpa władze zatwierdziły 1861 mieszkań w osadach we wschodniej Jerozolimie, co stanowi 60% wzrost w porównaniu z 1162 zatwierdzonymi w poprzednich dwóch latach. Dane pokazują, że w samym 2017 r. Wydano 1081 zezwoleń na mieszkanie dla osadników, co stanowi najwyższą roczną liczbę od 2000 r. Według danych Peace Now w 2017 i 2018 r. Zatwierdzono dla Palestyńczyków 1 233 lokali mieszkalnych.

Rzecznicy rządu Izraela i gminy nie odpowiedzieli na prośby o komentarz.

Liczby dotyczą pozwoleń na budowę wydanych przez gminę, co jest ostatnim etapem kosztownego procesu biurokratycznego, którego ukończenie może zająć lata. Liczby pokazują, że od 1991 r. Gmina wydała 21 834 zezwoleń na mieszkania w osiedlach żydowskich we wschodniej Jerozolimie i tylko 9536 na osiedla palestyńskie.

Hagit Ofran, ekspert od osadnictwa, który zebrał i przeanalizował dane, mówi, że rozbieżności w pozwoleniach sięgają 1967 roku, kiedy Izrael rozszerzył granice miasta, aby objąć duże obszary otwartej ziemi, które zostały następnie przeznaczone dla osad żydowskich. Jednocześnie planiści miast wyznaczają granice dzielnic palestyńskich, zapobiegając ich rozszerzaniu.

„W wizji planistycznej Jerozolimy nie planowano rozbudowy palestyńskich dzielnic”, powiedziała, dodając, że rząd prawie nie zainicjował budowy w tych dzielnicach, nakładając ciężar planowania i zezwoleń wyłącznie na samych mieszkańców.

Dziś we wschodniej Jerozolimie mieszka około 215 000 Żydów, głównie na obszarach zabudowanych, które Izrael uważa za dzielnice swojej stolicy. Większość 340 000 palestyńskich mieszkańców wschodniej Jerozolimy jest stłoczonych w coraz bardziej zatłoczonych dzielnicach, w których nie ma miejsca na budowę.

Palestyńczycy twierdzą, że koszt i trudność uzyskania pozwoleń zmusza ich do nielegalnej budowy. Pokój Teraz szacuje się, że z 40 000 mieszkań w palestyńskich dzielnicach wschodniej Jerozolimy, połowa została wybudowana bez pozwoleń.

„Kiedy budujesz nielegalnie, bez pozwolenia, zawsze istnieje szansa, że ​​Twój dom zostanie zburzony”, powiedział Ofran.

B’Tselem, kolejna izraelska grupa praw, twierdzi, że co najmniej 112 mieszkań we wschodniej Jerozolimie zostało rozebranych w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy tego roku – więcej niż w jakimkolwiek pełnym roku od co najmniej 2004 roku.

W gorący, słoneczny dzień na początku tego tygodnia, 59-letni Jamil Masalmeh użył łomu i elektronarzędzi, aby zniszczyć mieszkanie, które przed laty dodał do swojego domu w dzielnicy Silwan. Kiedy nie udało mu się uzyskać pozwolenia, władze miejskie dały mu możliwość samodzielnego zniszczenia lub zapłacenia ponad 20 000 $ za miasto, które je zniszczy.

Mówi, że próbował uzyskać pozwolenie 20 lat temu, kiedy zbudował przedłużenie, które składało się z dwóch sypialni i kuchni dla jego rosnącej rodziny. Osiem lat temu władze zmusiły go do rozbiórki, ale zbudował go ponownie, mając nadzieję, że w końcu uzyska pozwolenie.

„Za każdym razem, gdy każą mi zdobyć coś innego. Zdobądź ten dokument lub dokument, zdobądź wszystko, co ci powiemy, a na koniec powiedzą, że nie możesz budować na tej ziemi. Dlaczego? Nie ma odpowiedzi ”- powiedział. „Umrę, zanim dostanę pozwolenie”.

Dżihad Rajabi, który mieszka w palestyńskiej dzielnicy Beit Hanina, mówi, że nie miał możliwości zniszczenia własnego domu.

Władze pojawiły się pewnego ranka w zeszłym miesiącu z policją i ciężkim sprzętem. Dali mu i jego dalszej rodzinie 15 osób wystarczająco dużo czasu, aby uratować niektóre rzeczy osobiste przed wyburzeniem domu o powierzchni 200 metrów kwadratowych. Zepsuty kubek kawy, zabawki dla dzieci i części ramy łóżka wystają z resztek gruzu.

„Próbują nas wypędzić z Jerozolimy” – powiedział. „Grzywnują nas, próbują nas wypędzić, ale tu zostaniemy”.

Każdy rząd Izraela od 1967 roku aktywnie promuje budowę osadnictwa, w tym podczas procesu pokojowego z Palestyńczykami.

Ale od czasu objęcia urzędu przez Trumpa przyspieszenie zatwierdzeń osadnictwa we wschodniej Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu, ponieważ Izrael nie napotkał żadnego oporu przyjaznego Białego Domu. We wtorek premier Benjamin Netanyahu ślubował aneksować dolinę Jordanu, która stanowi około jednej czwartej Zachodniego Brzegu, oraz inne osady tam, jeśli jego partia wygra wybory w przyszłym tygodniu.

Palestyńczycy zerwali wszystkie więzi z administracją Trumpa po decyzji w Jerozolimie i już odrzucili plan pokojowy, który prezydent obiecał wydać, mówiąc, że administracja maszeruje w ślad za prawicowym rządem Izraela. Palestyńczycy i duża część społeczności międzynarodowej od dawna postrzegają osadnictwo jako nielegalne i główną przeszkodę dla pokoju. Izrael twierdzi, że kwestia rozstrzygnięcia powinna zostać rozwiązana w trakcie negocjacji, i obwinia brak postępów palestyńską nieustępliwością.

Gdy wysiłki pokojowe utknęły w martwym punkcie i nie ma już nadziei na niepodległe państwo w najbliższym czasie, Palestyńczycy, którzy pozostają we wschodniej Jerozolimie, muszą przetrwać zatłoczone warunki i niepewną przyszłość.

„Jeśli chcesz podróżować, jest to problem, jeśli chcesz zostać w domu, to jest problem, jeśli chcesz pracować, to jest problem, jeśli chcesz go zbudować, to problem”, powiedział Masalmeh. „Wszystko jest problemem”.

 

zrodlo:apnews.com

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: