Arkadiusz Mularczyk zajmuje się w PiS kwestią reparacji wojennych od Niemiec.

Arkadiusz Mularczyk zajmuje się w PiS kwestią reparacji wojennych od Niemiec.  Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Temat reparacji wojennych jest często poruszany w niemieckich mediach. Ostatni numer „Bilda” informuje o spotkaniu polskich i greckich polityków podczas obchodów rocznicowych wybuchu II wojny światowej. Podobno tematem rozmów w Warszawie były właśnie reparacje. Gazeta straszy Niemców, że Polacy i Grecy chcą od niemieckich „przyjaciół” ponad biliona euro zadośćuczynienia za zniszczenia i straty wojenne.

Niemiecki „Bild” pisze, że prawdopodobnie to Grecy byli inicjatorami spotkania przedstawiciela parlamentu Konstantinosa Tasoulasa z polskimi politykami pracującymi nad reparacjami wojennymi podczas obchodów 1 września w Warszawie.

Gazeta cytuje także posła PiS Arkadiusza Mularczyka, który otwarcie przyznał, że dotyczyło ono zweryfikowania, na jakim etapie są Grecja i Polska w sprawie reparacji wojennych. Zapowiedział także, że strona polska „przystępuje do bitwy o godziwe odszkodowania”.

„Bild” podkreśla jednak, że na razie to tylko słowa, bo cały czas komisja Mularczyka pracuje nad znalezieniem podstaw prawnych do wypłaty odszkodowań, a Polska w przeszłości już dwukrotnie odmówiła reparacji. Teraz też nie postawiła żadnych oficjalnych żądań.

Recommendations

Co innego Grecy, którzy domagają się 292 mld euro za II wojnę światową i 9,2 mld euro za pierwszą. Gazeta przypomina także wcześniejsze liczby, które rzucano w kontekście polskich reparacji, w tym słowa Mularczyka, który wspominał o bilionie euro. Nie ma jednak jak na razie potwierdzenia, czy polski i grecki rząd będą razem współpracować w kwestii odszkodowań.

źródło: „Bild