DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Trump podnosi taryfy celne na chińskie towary w miarę eskalacji wojny handlowej

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.

WASHINGTON (AP) – Prezydent Donald Trump ze złością eskalował swoją walkę handlową z Chinami w piątek, podnosząc taryfy odwetowe i nakazując amerykańskim firmom rozważenie alternatywy dla prowadzenia tam interesów.

Obwinił również Jerome Powella, człowieka, którego mianował przewodniczącym Rezerwy Federalnej, za stan krajowej gospodarki, zastanawiając się, kto był „większym wrogiem” USA – Powell lub prezydenta Chin Xi Jinpinga.

Nawet przy niespokojnych standardach prezydentury Trumpa, jego działania, wszystko zrobione za pośrednictwem Twittera, były godne uwagi, powodując gwałtowny spadek rynków i zwiększając poczucie niepewności w przeddzień jego podróży do Francji na spotkanie światowych potęg gospodarczych.

Wykres pokazuje taryfy nałożone na Chiny przez USA od lipca 2018 r .;

Ruch Trumpa nastąpił po tym, jak Pekin ogłosił w piątek rano, że podniósł podatki od amerykańskich produktów. Stłoczył się z doradcami, odpalając tweety atakujące Chiny i Fed. I kpiąco przypisał spadek Wall Street o 573 punkty wycofaniu marginalnego kandydata z demokratycznej rasy prezydenckiej. Średnia Dow Jones ostatecznie zamknęła 623 punkty.

Prezydent zaatakował Fed za nie obniżenie stóp procentowych na nieformalnym spotkaniu w Jackson Hole w Wyoming, gdzie nie rozważano takiego działania. Powell, rozmawiając z bankami centralnymi, dał niejasne zapewnienie, że Fed podejmie działania w celu utrzymania ekspansji gospodarczej kraju, ale zauważył, że bank centralny ma ograniczone narzędzia do radzenia sobie ze szkodami wynikającymi ze sporu handlowego.

Trump powiedział, że podniesie planowane taryfy na chińskie towary o wartości 300 miliardów dolarów z 10% do 15%. Biuro amerykańskiego przedstawiciela ds. Handlu poinformowało również, że istniejące cła na kolejne 250 miliardów USD w imporcie z Chin wzrosną z 25% do 30% 1 października po otrzymaniu opinii publicznej.

W późny piątek wieczorem Trump powiedział dziennikarzom w Białym Domu: „Nie mam wyboru. Nie stracimy rocznie prawie biliona dolarów na rzecz Chin. ”

Nalegał: „Taryfy działają dla nas bardzo dobrze. Ludzie jeszcze tego nie rozumieją. ”

Wpływ może być ogromny dla konsumentów.

„Z każdym punktem procentowym dodawanym do podwyżek taryf importerom coraz trudniej jest nie ponosić kosztów na konsumenta amerykańskiego” – powiedziała Wendy Cutler, była amerykańska negocjatorka handlu w Asia Society Policy Institute. „Nie wspominając o niepewności, że wzrosty te przyczyniają się do ogólnego otoczenia biznesowego”.

Trump zareagował kilka godzin po tym, jak Pekin powiedział, że podniesie cła na 75 miliardów dolarów w imporcie USA, co niektórzy ekonomiści obawiają się, że może doprowadzić do kruchej gospodarki światowej w recesję.

Prezydent wyglądał na zaskoczonego wzrostem ceł w Chinach i był zły, gdy zebrał się ze swoim zespołem handlowym w Biurze Owalnym przed wyjazdem do Francji, według dwóch osób zaznajomionych ze spotkaniem, które rozmawiało z The Associated Press pod warunkiem anonimowości, ponieważ nie byli upoważnieni do ujawnienia rozmów przy drzwiach zamkniętych.

Kupujący przeglądają towary na sprzedaż w sklepie ze zniżkami w centrum handlowym w Pekinie, w piątek, 2 sierpnia 2019 r. Chiny ogłosiły, że podniosą cła na produkty amerykańskie o wartości 75 miliardów dolarów w odwecie za planowane podwyższenie cła przez prezydenta Donalda Trumpa 1 września wojna o handel i politykę technologiczną. (AP Photo / Mark Schiefelbein)

Urzędnicy administracji, w tym przedstawiciel handlowy USA Robert Lighthizer i doradca Peter Navarro, omówili potencjalne opcje odwetowe. Sekretarz skarbu Steve Mnuchin, wracając z wakacji, dołączył przez telefon.

Wcześniej w piątek prezydent powiedział, że „niniejszym nakazuje” amerykańskim firmom poszukiwanie alternatyw dla prowadzenia działalności gospodarczej w Chinach. Biały Dom nie podał, jaką władzę mógłby wykorzystać prezydent, aby zmusić prywatne firmy do zmiany praktyk.

Ostatnia eskalacja Trumpa obciąży wiele amerykańskich gospodarstw domowych. Jeszcze zanim ogłosił wzrost piątek, JP Morgan oszacował, że taryfy Trumpa będą kosztować przeciętne gospodarstwo domowe około 1000 USD rocznie, jeśli będzie kontynuował swoje groźby.

Duże i małe firmy dołączyły w chórze sprzeciwu wobec nasilającej się wrogości.

„Firmy nie mogą planować przyszłości w tego rodzaju środowisku” – powiedział David French, starszy wiceprezes ds. Relacji rządowych w National Retail Federation. „Podejście administracji najwyraźniej nie działa, a odpowiedzią nie są więcej podatków na amerykańskie firmy i konsumentów. Gdzie to się kończy?

Jeśli Trump zastosuje wszystkie ogłoszone przez siebie taryfy, obejmą one prawie wszystko, co Chiny wysyłają do Stanów Zjednoczonych.

Chiny ze swojej strony obniżyły nowe taryfy o 5% i 10% na 75 miliardów dolarów amerykańskich produktów w odwecie. Podobnie jak Trump, chińskie taryfy zostaną nałożone w dwóch partiach – najpierw 1 września, a następnie 15 grudnia.

Ministerstwo Finansów ogłosiło także, że Chiny odłożą wcześniej cła przywozowe na wyprodukowane w USA samochody i części samochodowe.

W piątek Trump opublikował jeden z oświadczeń: „Niniejszym nakazuje się naszym wielkim amerykańskim firmom natychmiastowe poszukiwanie alternatywy dla Chin, w tym sprowadzenie … twoich firm do DOMU i wytwarzanie twoich produktów  w USA

Na zdjęciu z 6 sierpnia 2019 r. Statek kontenerowy zadokowany jest w porcie w Qingdao we wschodniej prowincji Shandong. Prezydent USA Donald Trump ze złością eskalował swoją walkę handlową z Chinami w piątek, 23 sierpnia 2019 r., Podnosząc taryfy odwetowe i nakazując amerykańskim firmom rozważenie alternatywy dla prowadzenia tam interesów. (Chinatopix przez AP

Francuzi z National Retail Federation oświadczyli, że „nierealne jest, aby amerykańscy detaliści wyprowadzili się z drugiej co do wielkości gospodarki świata. … Nasza obecność w Chinach pozwala nam docierać do chińskich klientów i rozwijać rynki zagraniczne. ”

Jay Foreman, CEO Basic Fun !, firmy zajmującej się zabawkami na Florydzie, która importuje z Chin, powiedział, że popyt Trumpa na amerykańskie firmy był oburzający.

To było „bezprecedensowe oświadczenie prezydenta wygłaszane prywatnemu biznesowi, gdy nie ma w tym kwestii bezpieczeństwa narodowego”, powiedział.

13-miesięczny konflikt między USA i Chinami drżał na rynkach finansowych, zakłócał handel międzynarodowy i osłabiał perspektywy wzrostu gospodarczego na świecie.

Waszyngton oskarża Chiny o stosowanie drapieżnych taktyk – w tym jawnej kradzieży tajemnic handlowych USA – w agresywnym dążeniu do przekształcenia się w światowego lidera w najnowocześniejszych technologiach, takich jak sztuczna inteligencja i samochody elektryczne.

Dwanaście rund rozmów nie przełamało impasu, choć w przyszłym miesiącu spodziewane są dalsze negocjacje. Chińscy przywódcy zaproponowali zmianę szczegółów swojej polityki, ale opierają się wszelkim umowom, które wymagałyby od nich rezygnacji z aspiracji, aby stać się potęgą technologiczną.

Oba kraje są także w impasie w kwestii egzekwowania każdej umowy.

Ogłoszone przez Chiny podwyżki taryf – i reakcja Trumpa – są najnowszymi znakami, że oba kraje się w to wbijają.

„Chiny po raz kolejny sygnalizują, że nie zamierzają wycofywać się z wojny handlowej, co dodatkowo zmniejsza prawdopodobieństwo porozumienia się USA i Chin w sprawie jakichkolwiek umów handlowych w nadchodzących miesiącach”, powiedział ekonomista Cornell University Eswar Prasad, były szef chińskiego oddziału w Międzynarodowym Funduszu Walutowym.

Według chińskiego ministerstwa finansów podwyżki taryf 1 września dotyczą 1700 produktów, od mrożonej kukurydzy cukrowej, suszonej wołowiny i wątróbki wieprzowej po marmur, inne materiały budowlane i opony rowerowe.

Kary, które wchodzą w życie 15 grudnia, obejmują 3300 artykułów, w tym kawę, cynamon, chemię przemysłową i nożyczki, powiedział minister.

Zdaniem Marka Williamsa z Capital Economics większość towarów trafia po raz drugi, być może odzwierciedlając niechęć Pekinu do zaszkodzenia własnej gospodarce poprzez nałożenie kar na import potrzebny przez własny przemysł. Powiedział, że tylko 11 miliardów z 75 miliardów dolarów towarów znajdujących się na chińskich listach zostało po raz pierwszy ukaranych.

Williams zauważył, że samoloty i układy scalone – ważny wkład dla chińskiego przemysłu – nadal są zwolnione z odwetu.

Odzwierciedla to „chęć ograniczenia szkód, jakie taryfy na towary amerykańskie mogłyby wyrządzić własnej gospodarce”, powiedział Williams w raporcie.

Chińczycy stwierdzili, że 15 grudnia cła 25% i 5% zostaną nałożone na amerykańskie samochody i części samochodowe Pekin zaplanował te podwyżki w zeszłym roku, ale tymczasowo je porzucił, aby kontynuować rozmowy.

BMW, Tesla, Ford i Mercedes-Benz najprawdopodobniej najbardziej ucierpią w chińskich taryfach samochodowych. W 2018 roku BMW wyeksportowało do Chin około 87 000 luksusowych SUV-ów z fabryki w pobliżu Spartanburga, SC. Eksportuje do Chin więcej pojazdów niż jakakolwiek inna fabryka samochodów w USA.

Na zdjęciu z 6 sierpnia 2019 r. Statek kontenerowy zadokowany jest w porcie w Qingdao we wschodniej prowincji Shandong. Prezydent USA Donald Trump ze złością eskalował swoją walkę handlową z Chinami w piątek, 23 sierpnia 2019 r., Podnosząc taryfy odwetowe i nakazując amerykańskim firmom rozważenie alternatywy dla prowadzenia tam interesów. (Chinatopix przez AP)

Ford, BMW, Mercedes i inni wyeksportowali w USA około 164 000 pojazdów do USA w 2018 r., Według Centrum Badań Motoryzacyjnych, think tank w Ann Arbor, Michigan. Większość z nich to luksusowe samochody i SUV-y o wyższych marżach zysku, które mogą pokryć wyższe płace w USA. Eksport spadł z około 262 000 w 2017 r.

Według Barclays Tesla, która buduje fabrykę w Chinach, w ubiegłym roku uzyskała około 12% swoich przychodów, eksportując około 14 300 samochodów elektrycznych i SUV-ów z Kalifornii do Chin. Większość eksportu Forda pochodzi od luksusowej marki Lincoln, ale większość pojazdów, które sprzedaje w Chinach, produkuje się w fabrykach joint venture.

___

McDonald poinformował z Pekinu. Powiązani pisarze prasowi Tom Krisher w Detroit, Anne D’Innocenzio w Nowym Jorku oraz Kevin Freking i Deb Riechmann w Waszyngtonie przyczynili się do tego raportu.

 

zrodlo:apnews.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: