Coraz gorsza sytuacja w szpitalach. W Warszawie jeden z pacjentów, zakwalifikowanych do leczenia szpitalnego, czekał pięć dni na izbie przyjęć. Liczba oczekujących na SOR jest tak duża, że ratownicy medyczni nie mogą już przywozić kolejnych chorych. Za fatalny stan służby zdrowia odpowiada PiS, którego „reformy” doprowadziły do zapaści w wielu obszarach systemu.

images1

Ratownicy medyczni ostrzegają, że w szpitalach nie ma już miejsc a „Wasze babcie, dziadkowie albo rodzice, leżą na korytarzach z prowizoryczną opieką. Ratownicy ujawniają setki przypadków, w których pacjenci mają problem z uzyskaniem choćby podstawowej pomocy:

Bez tytułu 3
  • „Gdańsk – Dziś znów  nie ma jednego motocykla dlatego żeby Ratownik Medyczny kierowca przesiadł się do karetki.
  • Węgrów: Chirurgia -ordynator, chirurg na 3/5 etatu i rezydentka obstawiaja oddział,blok operacyjny,izbę przyjęć i przychodnie. Na bloku operacyjmym za brudną pielegniarke robi salowa z oddziału. Na Izbie przyjęć jedna pielegniarka w porywach dwie. Na oddzialach nie lepiej. A w grafikach podobno wszystko gra. W Węgrowie na OiT jeśli jest 1 lub 2 pacjentów to jest jedna pielegniarka, drugą pod telefonem. W nocy nie ma salowej, lekarz jest poza oddziałem. Pielegniarka jest sama- a pacjenci bywają różni. Dyrektor kombinuje jak może, zwykle kosztem pielegniarek i salowych.
  • Rzeszowska kardiochirurgia nie operuje nawet pilnych przypadków. Pacjenci będą wożeni do Krakowa, Lublina i Zamościa.
  • W Opolskim notoryczne robienie transportów miedzyszpitalnych systemowymi ZRM’ami. (z żadnego województwa w Polsce nie dostaliśmy tylku skarg na te transporty! – przyp. mój)
  • stacja ratownictwa medycznego w Błoniu – brak obsady ratowniczej na karetkach, brak podstawowego sprzętu w karetkach. teletransmisja nie działa. Na pytanie kiedy będzie odpowiedź, że to zalezy od przetargu na nowy sprzęt. Rejon przejęty po prywatnym operatorze. Dyrektorzy Radomia i Błonia ustalili że karetki mają wyjeżdzać do każdego telefonu A dyspozytor ma wszystko przyjmować. wyjazdy po za swoje rejony i jazda na zakładkę
  • Mikołów. (WPR Katowice). Od wczoraj (poniedziałek) do dziś (wtorek) do 15 eska bez lekarza. Ciężko czasem z obsadą na P w Mikołowie i Tychach i ratownicy etatowi są zachęcani do dyżurów dobowych. Na pytanie czy tak można, kierownictwo odpowiada, że teraz są takie braki i wszystko można” – piszą ratownicy na swoim profilu na facebooku.

Ratownicy opublikowali mapę problemów w służbie zdrowia. Mapa powstała na podstawie anonimowych informacji od pracowników ochrony zdrowia.

Facebook