Wyciek tajnego dokumentu rządowego, w którym przedstawiono plany wprowadzenia nowego podatku. Ma to być wysoka opłata za brak dzieci. Podatek ma motywować młodych ludzi do zakładania rodzin i rodzenia.

Nowy podatek miałby dotyczyć wszystkich osób pełnoletnich, które nie posiadają dzieci. Rzeczpospolita ujawniła, że „rząd woli nakładać opłaty na bezdzietnych Polaków”. Jakiej wysokości miałyby to być opłaty? Na tyle dotkliwe, by zmuszać do zakładania rodzin. To oczywiście nie podoba się młodszej części społeczeństwa, bo to jest ordynarne wprowadzanie kolejnego podatku, które w Polsce są i tak wysokie.

PiS ukrywa treść raportu i stara się zminimalizować skutki jego ujawnienia. Wyrzucił urzędników, którzy nad nim pracowali. Wszystko z powodu tego, że jest to czas przedwyborczy i wszystkie informacje o nowych podatkach według PiS należy ukrywać. To nie koniec szokujących pomysłów tego ugrupowania.

Warto przypomnieć, że mówi się też o zmianach terytorialnych, w tym likwidacji 16 województw i zastąpieniu ich strukturą z 1975 roku, gdy województw było 49, odebraniu uprawnień prezydentom miast i przeniesieniu ich do wojewodów oraz zmniejszeniu znaczenia sejmików wojewódzkich. Czekają nas także gigantyczne podwyżki cen energii oraz centralizacja i przymusowa nacjonalizacja – o ile PiS będzie miał władzę po wyborach. Do tego inflacja, drożyzna a także wzrost emigracji.

Próba ukrycia nowych podatków przed społeczeństwem pokazuje, że PiS poważnie traktuje sprawę obciążenia młodych ludzi opłatą za brak dzieci.

źródło: Rzeczpospolita