DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Czy ministerstwo nękało ludzi i łamało prawo?

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb

Czy ministerstwo nękało ludzi i łamało prawo?

 

Czy minister Ziobro stworzył w Ministerstwie Sprawiedliwości zorganizowaną grupę do nękania ludzi? Czy wiedział o łamaniu prawa? Czy poniesie odpowiedzialność za to, że w jego resorcie zajmowano się tworzeniem i kolportowaniem nienawistnych, obraźliwych plotek o sędziach krytykujących rząd? Czy zostanie zdymisjonowany?

Pytanie nie brzmi, jak chciałoby sądzić wielu internautów, a nawet dziennikarzy: czy minister Ziobro wiedział o tym, że jego najbliższy współpracownik i prawa ręka kieruje grupą nękającą sędziów krytykujących jego resort. Pytanie brzmi: czy to on zlecił te działania.

Po lekturze tekstu Onetu o działającej w Ministerstwie Sprawiedliwości farmie trolli, w wyjątkowo brutalny sposób nękających 20 sędziów ze stowarzyszenia Iustitia, nie sposób nie postawić pytania, czy to w ogóle możliwe, biorąc pod uwagę zwykły zdrowy rozsądek i życiowe doświadczenie, żeby minister Ziobro o tym nie wiedział?

Czy to możliwe, żeby wszystko działo się poza nim, żeby Łukasz Piebiak, jego zastępca, prawa ręka i najbliższy współpracownik robił takie rzeczy, zorganizował grupę systemowo i długotrwale „pracującą” nad zniszczeniem, oczernieniem, pozbawieniem wiarygodności i dobrego imienia dwudziestu sędziów, żeby zatrudniał do tego co najmniej jednego pracownika ministerstwa (tak wynika z jednej z nagranych rozmów, którymi dysponuje Onet), poświęcał na to czas i pieniądze – a jego szef, któremu to przynosi korzyść, nic o tym nie wiedział? A przecież zawsze, szukając winnego i motywu najpierw stawiamy pytanie: komu to przyniosło korzyść?

Opisana przez Onet sprawa to z pewnością jedna z największych afer tego rządu. PiS reaguje jak zwykle: próbuje ograniczyć straty wizerunkowe. Piebiak stracił stanowisko, a Ziobro odciął się od niego i zadeklarował, że o niczym nie wiedział. Brzmi to wszystko kompletnie niewiarygodnie i wygląda na desperacką próbę ograniczenia strat wizerunkowych i ocalenia przez Ziobrę stanowiska.

Czy to się uda, zobaczymy. Zależy to nie tylko od Jarosława Kaczyńskiego, ale też w dużym stopniu od dziennikarzy – czy zajmą się tą aferą tak dokładnie, jak na to zasługuje i nie spoczną, dopóki nie znajdą odpowiedzi na wszystkie pytania. Od kiedy to trwało, kto był zleceniodawcą, kto za to płacił i z czyich pieniędzy, czy i jacy pracownicy ministerstwa brali w tym udział. I wreszcie: w ilu miejscach złamano prawo i kto pójdzie za to siedzieć?

Eliza Michalik
0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: