Gazeta Wyborcza zbadała sprawę przeszłości Muszyńskiego. Dziennikarze piszą, że „zebrane dane wskazują z dużym prawdopodobieństwem, że Mariusz Muszyński od połowy lat 90. jako oficer służb „prowadzi” obecną prezes TK Julię Przyłębską.”

Sprawa ta rzuca też nowe światło na słowa prezesa Kaczyńskiego o tym, że Przyłębska jest jego odkryciem towarzyskim ostatnich lat.

Dziennikarze odtworzyli ścieżkę, jaką Muszyński przeszedł w służbach a potem na etacie niejawnym w MSZ. Ustalili, kim byli jego przełożeni i współpracownicy w wywiadzie. Zobyli informacje o zadaniach, jakie otrzymał od swoich szefów. Wygląda więc na to, że Muszyński ukrył przed Sejmem swoją pracę w wywiadzie i został ulokowany w Trybunale Konstytucyjnym, by podporządkować go interesom układu władzy.

Łukasz Kurka@lukasz_kurka

Zebrane dane wskazują z dużym prawdopodobieństwem, że Mariusz Muszyński od połowy lat 90. jako oficer służb „prowadzi” obecną prezes TK Julię Przyłębską. http://wyborcza.pl/7,75398,22538390,kto-rzadzi-trybunalem-konstytucyjnym-badamy-zwiazki-prezes.html?fbclid=IwAR1fneVsOTnUZZEx9auXqbTiBOlMavWMRhFi5BZY9qNwCReoxwb2DBqNACA&disableRedirects=true#S.DT-K.C-B.2-L.1.zw 

Badamy związki prezes Julii Przyłębskiej i wiceprezesa Muszyńskiego ze służbami specjalnymi. Kto…

Zebrane dane wskazują z dużym prawdopodobieństwem, że Mariusz Muszyński od połowy lat 90. jako oficer służb ‚prowadzi’ obecną prezes TK Julię Przyłębską.

wyborcza.pl