Jarosław Kaczyński nie radzi sobie z podstawowymi sprawami. Na filmie, „Poniższa scenka mogłaby śmieszyć, chociaż nie należy śmiać się z niedołęstwa ludzi starszych. Nie jest jednak śmieszna, jest porażająca, jeśli uzmysłowimy sobie, że ten zniedołężniały starszy pan chce być emerytowanym zbawcą 35 mln narodu! W XXI wieku”.

Kiedy Kaczyński spotkał się z Merkel i mieli przeprowadzić wspólną konferencję prasową, dłuższą chwile nie mogła się ona rozpocząć. Prezes PiS nie wiedział co to za dziwne urządzenie leży przed nim na pulpicie i jak się nim posługiwać. Patrzył, myślał, kręcił głową, robił miny, ale nic mu nie przychodziło na myśl. A chodziło o… słuchawkę do ucha.

Andrzej@Andrzej_Miland

Poniższa scenka mogłaby śmieszyć, chociaż nie należy śmiać się z niedołęstwa ludzi starszych.
Nie jest jednak śmieszna, jest porażająca, jeśli uzmysłowimy sobie, że ten zniedołężniały starszy pan chce być emerytowanym zbawcą 35 mln narodu!
W XXI wieku!

Osadzony film

Ostatnio Kaczyński ubrał hełm strażaka tył naprzód. Zabrakło pomocnej ręki, która by mu go poprawiła. Zdjęcie Kaczyńskiego obiegło świat, wywołując salwy śmiechu nie tylko strażaków. Nie jest jednak śmieszne to, że życiowe nieudacznictwo przekłada się też na styl rządzenia państwem, chaotyczny, nastawiony na niszczenie – wystarczy choćby przypomnieć zniszczone gimnazja – a nie na rozwój i budowanie.

Prezes-wpadka miał jeszcze inne przygody ze swoim wyglądem i zachowaniem. Niedawno został sfotografowany w poplamionym garniturze… O kimś takim mówi się flejtuch.