Niestety mimo wszelkich podjętych przeze mnie prób rozwiązania tej sprawy, okazało się, że niektóre osoby, z którymi współtworzyliśmy ten projekt, nie są tak naprawdę zainteresowane walką o nasz program, a jedynie realizacją swoich, partykularnych interesów. Nie da się tworzyć tak ambitnego i świeżego projektu bez ciężkiej pracy wszystkich stron.

Wiem, że wielu z Was zaufało temu pomysłowi i chciało działać z nami. Bardzo Wam za to dziękuję, ale nie mogę pozwolić na to, by ludzie pełni ideałów i chęci prawdziwej zmiany, zmarnowali swój potencjał, a tak uważam — stałoby się w ZGODZIE.

Ta sytuacja dobitnie pokazuje mi, jak bardzo potrzebna jest głęboka odnowa w polskiej polityce i że tylko wymiana starych układów i nowi ludzie mogą zdziałać coś na lepsze. Wszystkim Wam, którzy zaufaliście mi i mnie wspieracie, dziękuję z całego serca i obiecuję, że to nie koniec moich działań i walki o lepszą Polskę. Gorycz porażki, która dziś czuję, przekujemy w przyszłości na jeszcze większą siłę do działania!”.

Według informacji medialnych personifikacją osób, które uniemożliwiły powodzenie nowego planu politycznego, ma być eks euro poseł, polityk przed laty wykreowany przez Korwina, Stanisław Żółtek.

Jak wynika z artykułu „Kołodziejczak poza Zgodą. Przez ludzi, „dla których palenie i picie jest najwyższą wartością” zamieszczonego na stronie Polsat News, działacz stwierdził, „że nie będzie wciągać rolników w pracę z ludźmi, „dla których w polityce palenie papierosów i picie piwa, to najwyższe wartości”. Mówiąc to, wskazał na osoby z Kongresu Nowej Prawicy”. Według Polsat News na byłego prezesa „Kongresu Nowej Prawicy Stanisława Żółtka”.

Stanisław Żółtek nie ukończył studiów matematycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 1991 roku działał w Unii Polityki Realnej (partii Janusza Korwina-Mikke). W 1993 nie został posłem z listy UPR. W 1994 roku był radnym w Radzie Miejskiej Krakowa. Ja wynika z Wikipedii „w latach 1997–1998 w ramach lokalnej koalicji UPR z Unią Wolności pełnił funkcję wiceprezydenta Krakowa w zarządzie Józefa Lassoty. W 1998 został ponownie wybrany, startując ze wspólnej listy tworzonej przez UW, UPR i Blok Inicjatyw Osiedlowych. W wyborach w 2001 bez powodzenia kandydował do Sejmu z ramienia Platformy Obywatelskiej (w ramach porozumienia wyborczego)”.

W 2002 nie udało mu się zostać radnym wojewódzkim z listy UPR. „Bez powodzenia kandydował w kolejnych wyborach: parlamentarnych w 2005 do Sejmu z listy Platformy Janusza Korwin-Mikke (partii zarejestrowanej na potrzeby tych wyborów przez działaczy UPR) w okręgu krakowskim, samorządowych w 2006 z listy Komitetu Wyborczego Wyborców Lassota (byłego prezydenta Krakowa) i parlamentarnych w 2007 również do Sejmu w tym samym okręgu z listy Ligi Polskich Rodzin (w ramach porozumienia wyborczego Liga Prawicy Rzeczypospolitej)”.

W 2008 będąc wiceprezesem UPR, przejął stanowisko prezesa po dymisji dotychczasowego prezesa. W 2009 nie dostał się do europarlamentu. W 2010 walczył o to, kto jest prezesem UPR z Magdaleną Kocik i poparł kandydaturę Korwina (lidera partii Wolność i Praworządność) na prezydenta, nie został prezydentem Krakowa, startując z „KWW Ruch Wyborców Janusza Korwin-Mikke”. W drugiej turze poparł kandydata lewicy monarchistę Jacka Majchrowskiego. Nie udało mu się zostać też radnym miejskim.

W 2011 „został wiceprezesem partii Kongres Nowej Prawicy (pierwotnie jako Unia Polityki Realnej – Wolność i Praworządność)”, której prezesem był Korwin. „W wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2014 […] uzyskał mandat europosła VIII kadencji”. W „2017 objął funkcję prezesa KNP”.

W 2019 roku powołał do życia partie PolEXIT, i to właśnie ta parta po pół roku została przemianowana na Zgodę, a prezesem jej został Michał Kołodziejczak. Jest też we władzach partii Odpowiedzialność powołanej przez działaczy KNP i PolEXIT. Z list PolEXIT Koalicja nie udało mu się zostać posłem.

Jan Bodakowski