M-forum A.V Live.

ARTYKUŁY PRASOWE , NIUS INFO , POLITYKA GOSPODARKA, POLSKA I ŚWIAT , FILMY , REPORTAŻE , STREAM LIVE …………………………………………………………. ZAŁÓŻ WŁASNE AUTORSKIE KONTO I PUBLIKUJ BEZ CENZURY FELIETONY ARTYKUŁY FILMY DOKUMENTY MATERIAŁY PRASOWE PRZEDRUKI

baner DAROWIZNA

SAKANDAL – Tomasz Rzymkowski zmienia zdanie w sprawie ustawy 447

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

Pamiętacie stanowcze wypowiedzi posła Tomasza Rzymkowskiego na temat ustawy 447? Pamiętacie, jak mówił o zagrożeniu, jakie ona niesienie? To właśnie poseł Rzymkowski należał do najzagorzalszych orędowników przyjęcia przez sejm ustawy zakazującej prowadzenia jakichkolwiek rozmów i podejmowania działań mających na celu wsparcie dla uzyskania roszczeń bezspadkowych.

– Ustawa zakłada zakaz jakichkolwiek rozmów i podejmowania działań mających na celu wsparcie dla uzyskania roszczeń bezspadkowych. Drugim elementem jest informowanie przez rząd o osobach, które występują z takim roszczeniem wobec państwa polskiego. Kolejny element to sankcja karna za złamanie wcześniejszych przepisów (do 2 lat więzienia). Ostatni element to obowiązek dla Prokuratorii Generalnej RP występowania jako obrońcy, gdy ktoś występuje z roszczeniami do obywatela Polski – tłumaczył wówczas w Radiu Maryja poseł Tomasz Rzymkowski.

Ale wówczas Tomasz Rzymkowski reprezentował klub poselski Kukiz’15, dziś należy do klubu PiS i z tą partią wiąże swoją przyszłość w perspektywie zbliżających się wyborów parlamentarnych. A co z ustawą, o którą kilka miesięcy temu tak zaciekle walczył? Ano doszedł do wniosku, że wcale nie jest ona potrzebna…

– Co prawda był list amerykańskich senatorów do sekretarza stanu, ale takich listów senatorzy wykonują bardzo dużo do administracji federalnej, prezydenckiej. To nie jest istotne. W mojej ocenie, nasz porządek prawny w zupełności nas zabezpiecza – stwierdził na antenie telewizji wPolsce.pl Tomasz Rzymkowski.

No cóż… Nie od wczoraj wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

/wpolityce.pl/

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: