NA ŻYWO 21.00 - STREAM ALEKSANDER JABŁONOWSKI I JACK CALEIB - O ZGNILIŹNIE MORALNEJ W III R.P !!21 sierpnia 2019
13 godzin pozostało.

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

Wojna handlowa USA-Chiny pozostawia Europę jako szkodę uboczną

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

FRANKFURT, Niemcy (AP) – Podobnie jak elegancki Mercedes skulony między dwiema ciężarówkami, europejska gospodarka jest odrzucana przez konflikt między USA i Chinami o handel.

Rachunek za szkody wynikające z kolizji amerykańsko-chińskiej najprawdopodobniej znajdzie odzwierciedlenie w nowych danych liczbowych dotyczących wzrostu, które mogą pokazać, że europejski motor gospodarczy, Niemcy, utknął w martwym punkcie lub kurczy się. Poza tym ekonomiści twierdzą, że istnieją oznaki, że lata malejącego bezrobocia od czasów wielkiej recesji i kryzysu zadłużenia w strefie euro mogą się już kończyć.

A jeśli wojny handlowe wzrosną, aby objąć wyższe amerykańskie taryfy na samochody wyprodukowane w Europie, sytuacja może wyglądać jeszcze gorzej.

Sedno sprawy stanowią Niemcy, największa gospodarka Europy i kluczowy partner handlowy zarówno USA, jak i Chin.

Eksport stanowi prawie połowę niemieckiej gospodarki – według Banku Światowego 47%, ponieważ jej firmy odgrywają dominującą rolę na światowych rynkach luksusowych samochodów i skomplikowanych maszyn przemysłowych. Łańcuchy dostaw z Niemiec rozciągają się również na sąsiednie kraje strefy euro, podczas gdy niemieckie zyski są często inwestowane w fabryki w takich miejscach jak Słowacja, Węgry i Polska. Świetnie, gdy handel się rozwija – ale oznacza to, że Niemcy są bardziej wrażliwe niż mniej otwarte gospodarki, takie jak Portugalia czy Francja, na spowolnienie światowego handlu towarami i usługami.

I tak się dzieje.

Niemcy od tygodni wyrzucają nieszczęsne dane gospodarcze: 8% roczny spadek eksportu w czerwcu, 1,5% spadek produkcji przemysłowej w czerwcu z poprzedniego miesiąca, trzy razy większy niż oczekiwano. Badania kierownictwa wskazują, że sektor przemysłowy znajduje się w recesji, a popyt i usługi konsumenckie napędzają gospodarkę.

Ale szkody spowodowane niepewnością handlową mogą rozprzestrzeniać się na konsumentów i firmy prowadzące działalność tylko w domu.

Podczas gdy bezrobocie w Niemczech utrzymuje się na niskim poziomie 3,1%, wzrost zatrudnienia ostatnio utknął w martwym punkcie. Wzrost w całej strefie euro zmniejszył się o połowę do 0,2% w drugim kwartale w porównaniu z pierwszym. Włochy, trzecia największa gospodarka w strefie euro, były kolejnym słabym punktem, z zerowym wzrostem po zaledwie 0,1% w pierwszym kwartale.

Niepokojącym sygnałem jest to, że inwestycje w nowe fabryki i sprzęt w strefie euro osłabiły się w tym roku, mimo że wykorzystanie mocy produkcyjnych jest stosunkowo duże. Jest to odejście od schematu długoterminowego i sugeruje, że menedżerowie nie widzą lepszej sprzedaży i zysków w przyszłości.

Jak na ironię, handel między Niemcami a Stanami Zjednoczonymi oraz między Niemcami a Chinami całkiem dobrze się utrzymuje. Jest to głównie niepewność co do wyniku starcia między prezydentem USA Donaldem Trumpem a chińskim przywództwem komunistycznym, który wpływa na zaufanie biznesu i powstrzymuje decyzje o inwestowaniu i kupowaniu na rynkach globalnych. W ubiegłym tygodniu Trump nałożył 10% taryfy na dodatkowe 300 miliardów dolarów na chińskie towary od 1 września.

W rezultacie firma badawcza Oxford Economics prognozuje w tym roku wzrost światowego handlu o zaledwie 1,2%, czyli znacznie poniżej zeszłorocznego wzrostu o 4,9%.

Jest kilka małych korzyści dla Europy. Podczas gdy USA i Chiny zwiększyły bariery między sobą, USA w dużej mierze utrzymały taryfy na produkty europejskie takie same, z wyjątkiem wprowadzenia opłat za import stali i aluminium. Chiny faktycznie obniżyły opłaty wywozowe z 19 krajów europejskich, które używają euro.

„Ten umiarkowanie pozytywny wpływ na strefę euro został jednak więcej niż zrekompensowany uderzeniem w nastroje i popyt wśród przedsiębiorców”, mówi ekonomista Florian Hense z banku Berenberg. „Ponieważ niepewność co do przyszłego systemu handlu jest powszechna, firmy ograniczyły swoje perspektywy i plany inwestycyjne. Spowolnienie faktycznego i potencjalnego wzrostu w Chinach, które zaostrzyły napięcia handlowe, wpływa również na popyt na eksport do strefy euro. ”Hense uważa, że ​​USA i Chiny ostatecznie zawrą porozumienie i usuną niepewność.

Ale na razie przeciągnięta dyskusja handlowa nadal niszczy optymizm.

Najlepsze firmy opublikowały ostrożne prognozy wraz ze swoimi zarobkami za ostatni kwartał, nawet te, które mają się stosunkowo dobrze. Herbert Diess, dyrektor generalny Volkswagena, ostrzegł, że „rosnący protekcjonizm stanowi także poważne wyzwanie dla globalnie zintegrowanego przemysłu motoryzacyjnego.” Joe Kaeser, dyrektor generalny Siemens AG, powiedział, że „geopolityka i geoekonomia szkodzą pozytywnemu nastrojowi inwestycyjnemu”.

W szczególności przemysł samochodowy, który jest zależny od popytu z operacji w Chinach, wygląda na mniej zdrową. Daimler, producent luksusowych samochodów Mercedes-Benz, wydał cztery ostrzeżenia o zysku w ciągu 18 miesięcy i odnotował swoją pierwszą kwartalną stratę od 2009 roku. BMW po raz pierwszy od dziesięciu lat BMW straciło pieniądze na działalności motoryzacyjnej. Trump ostatnio powtórzył chęć zwiększenia taryf na importowane samochody, jeśli nie uzyska zadowalającej nowej umowy handlowej z UE.

Niektórych problemów Europy nie można obwiniać za spór handlowy. Przemysł samochodowy jest pod presją spełnienia niższych limitów emisji gazów cieplarnianych nałożonych przez Unię Europejską. Producenci samochodów spodziewali się, że będą polegać na bardziej ekonomicznych silnikach wysokoprężnych, aby spełnić te wymagania, ale odnotowali spadek sprzedaży oleju napędowego po tym, jak Volkswagen został złapany w 2015 roku, oszukując testy emisji oleju napędowego.

Innym źródłem niepewności jest zbliżające się odejście Wielkiej Brytanii z UE, które jest obecnie zaplanowane na 31 października. Brytyjski premier Boris Johnson powiedział, że chce odejść bez przedłużenia, nawet jeśli oznacza to brak porozumienia rozwodowego w celu sprawnego handlu.

W celu uniknięcia gwałtownego spowolnienia lub możliwej recesji Europejski Bank Centralny zasygnalizował, że na spotkaniu w dniu 12 września może zapewnić więcej bodźców monetarnych, w tym nowe zakupy obligacji, które pompują nowo utworzone pieniądze do gospodarki. Miarą odwrócenia fortuny w Europie jest to, że czteroletni program skupu obligacji na 2,6 bln euro (2,9 bln USD) został wstrzymany dopiero w grudniu.

„Tym, co szkodzi obecnie niemieckiemu eksportowi, jest niepewność, która rozprzestrzeniła się na cały świat i sparaliżowała wiele gospodarek europejskich” – powiedział Carsten Brzeski, główny ekonomista Niemiec w ING. „Patrząc w przyszłość, perspektywy niemieckich eksporterów są wyraźnie w rękach USA i Chin”.

zrodlo:https://apnews.com

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: