Dziś w Warszawie mają miejsce obchody 75. rocznicy powstania Brygady Świętokrzyskiej. Wydarzenie objął patronatem prezydent Andrzej Duda, jednak – jak podaje „Rzeczpospolita” – ani on, ani nikt z jego przedstawicieli nie pojawi się na uroczystościach, organizowanych przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Instytut PamięciNarodowej.

Obchody rocznicy powstania Brygady Świętokrzyskiej budzą kontrowersje. Formacji zarzuca się bowiem kolaborację z wojskami niemieckimii mordowanie przez nią ludności żydowskiej.

Choć prezydent Andrzej Duda objął dzisiejsze wydarzenie patronatem, nie pojawi się na uroczystościach – czytamy w „Rzeczpospolitej”. Podczas obchodów obecny będzie za to prezes IPN dr Jarosław Szarek. Szef Urzędu zaprosił również do udziału naczelnego rabina Polski Miachela Schudricha, jednak ten odesłał zaproszenie. W odpowiedzi napisał, że „zorganizowanie tych uroczystości znieważa pamięć wszystkich obywateli Polski poległych w walce z Niemcami”, a samo zaproszenie odebrał „jako osobistą zniewagę”.

Obchodom sprzeciwili się również potomkowie oficerów Armii Krajowej ze Zgrupowań Świętokrzyskich AK wyrażając w liście do prezydenta niezrozumienie, „jak można patronować rocznicy powołania kolaboranckiej formacji zbrojnej, co oznacza aprobatę jej celów i metod walki”.

„NSZ dobrze zasłużyła się Ojczyźnie”

Według Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych „obchody będą wyrazem hołdu dla Narodowych Sił Zbrojnych – formacji, która, jak określiła to przyjęta przez aklamację uchwała Sejmu z dnia 15 września 2017 r., ‚dobrze zasłużyła się Ojczyźnie'”. Jako jeden z „najchwalebniejszych czynów żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej” Urząd podaje wyzwolenie niemieckiego obozu koncentracyjnego dla kobiet w Holiszowie (filia KL Flossenbürg), w tym „blisko 300 Żydówek z Polski, Francji i Jugosławii”.

Szef instytucji, Jan Józef Kasprzyk twierdzi, że Brygada Świętokrzyska nigdy nie kolaborowała z Niemcami. „Powielanie takiej tezy to powielanie czarnej legendy Brygady Świętokrzyskiej, która została stworzona w okresie zniewolenia komunistycznego” – mówi.

Porozumienia z Wehrmachtem

IPN podaje natomiast, że „dzięki lokalnym, doraźnym i taktycznym, porozumieniom z jednostkami niemieckimiBrygada rozpoczęła marsz ku zachodowi, ku jednostkom alianckim”. „Podczas przemarszu Dowódca Brygady nie zgodził się na podporządkowanie i współpracę wojskową z Niemcami. Nie pozwolił też rozbroić jednostki” – można przeczytać na stronie internetowej Instytutu.