Seryjny samobójca istnieje?

Podwładni Zbigniewa Ziobry od początku twierdzili, że Dawid „Cygan” Kostecki, który ujawnił udział służb w aferze podkarpackiej popełnił samobójstwo. Nie chciano prowadzić kolejnych sekcji zwłok, a ciało boksera miało spocząć w grobie w sobotę.

Wersja o samobójstwie, forsowana przez podwładnych polityków PiS właśnie legła w gruzach. „Gazeta Wyborcza” opublikowała ukrywane wyniki oględzin zwłok Kosteckiego. Okazuje się, że na głowie Kosteckiego odkryto dwa nakłucia, które mogły powstać w trakcie wstrzykiwania mu środka odurzającego.

Kostecki miał wiedzę na temat polityków-pedofili korzystających z usług nieletnich prostytutek w agencjach na Podlasiu. Według zeznań byłego już funkcjonariusza CBA jednym z nich miał być Marek Kuchciński, do niedawna marszałek Sejmu.

Źródło: Gazeta Wyborcza