Decyzje dotyczące przyszłości szefowej Kancelarii Sejmu Agnieszki Kaczmarskiej i dyrektora CIS Andrzeja Grzegrzółki to są oczywiście decyzje nowej marszałek Elżbiety Witek; każdy marszałek ma prawo do tego, aby dobierać sobie współpracowników – podkreślił w sobotę wicepremier Jacek Sasin.

Sasin był pytany na konferencji prasowej, czy w związku ze sprawą lotów byłego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, który w piątek złożył rezygnację, swoje stanowiska powinna stracić szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska i dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka.

Wicepremier podkreślił, że „to są oczywiście decyzje nowej pani marszałek”. „Każdy marszałek ma prawo do tego, aby dobierać sobie współpracowników, kierownictwo Kancelarii, rzecznika, to są zupełnie naturalne sytuacje. Pani marszałek Witek również takie prawo przysługuje i ona będzie w tej sprawie decydować” – podkreślił Sasin.

Zaznaczył, że będzie ostatnim, który będzie podpowiadał marszałkowi Sejmu, kogo ma sobie dobierać jako współpracowników.

Kaczmarska powiedziała w piątek w rozmowie z dziennikarzami, że odda się do dyspozycji nowego marszałka Sejmu, który powołuję szefa Kancelarii.

Pod koniec lipca „Rzeczpospolita” napisała, że członkowie rodziny Marka Kuchcińskiego latali bez marszałka Sejmu na pokładzie samolotu. Informacjom tym zaprzeczyło w komunikacie Centrum Informacyjne Sejmu. Natomiast na początku sierpnia Marek Kuchciński wygłosił oświadczenie, w którym przeprosił za loty służbowe z udziałem rodziny i zadeklarował wpłatę 28 tys. zł na modernizację sił zbrojnych. Kuchciński poinformował wówczas, że jego żona raz podróżowała bez niego na pokładzie samolotu.

„Po dokładnej analizie wykonywanych lotów okazało się również, że bezpośrednio po jednym moim locie z Warszawy do Rzeszowa, w drodze powrotnej do Warszawy, za zgodą dowódcy załogi oraz jego przełożonego podróżowała moja żona” – powiedział wówczas Kuchciński.