DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Wirujące głowy: czy Liberman mógł zostać PM na podstawie umowy rotacyjnej?

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Bez jasnego rozwiązania spodziewanego impasu po wyborczej koalicji, szef Izraela Beytenu podejmuje śmiałe kroki, aby przejść od króla do króla

Avigdor Liberman, center, visits the Tomb of the Patriarchs in the West Bank city of Hebron on January 14, 2013. (AP Photo/Bernat Armangue)

W kwietniowych wyborach rządząca partia Likud i rywal Blue and White zdobyli po 35 miejsc w 120-osobowym Knessecie, ale bez wsparcia lidera Yizraela Beytenu Avigdora Libermana Likud Benjamina Netanyahu nie był w stanie utworzyć koalicji większościowej i Benny’ego Gantza Niebieskie i Białe nie miały (nieprawdopodobnej) szansy na wypróbowanie.

Od tego czasu sondaże wykazały, że partia Libermana skacze z pięciu miejsc, które otrzymała w kwietniu, do 11 lub 12.

Według sondażu Channel 13 opublikowanego w zeszłym tygodniu, prawicowe i ultraortodoksyjne partie razem zdobyłyby 54 mandaty bez Libermana, podczas gdy frakcje środkowo-lewicowe i arabskie miałyby 55, co oznacza, że żadna ze stron nie mogłaby utworzyć koalicji bez Yizrael Beytenu. Jeśli tak, były minister obrony i spraw zagranicznych ponownie utrzymałby równowagę sił.

Jednak w sobotę Liberman wykonał ruch, który spowodowałby zmianę z króla na króla. Przemawiając na wydarzeniu kulturalnym w centralnym (i centralnym) mieście Modiin, Liberman powiedział, że jeśli dalszy impas nastąpi po ponownym przeprowadzeniu wyborów 17 września, sam byłby zainteresowany premierą i nie wykluczyłby możliwości zmiany pozycji za pomocą Netanjahu w przyszłym rządzie koalicyjnym.

„Dla mnie [premiership] jest raczej opcją niż obsesją” – powiedział Liberman. „Interesuje mnie bycie premierem, ale jestem realistą i staram się zobaczyć pełny obraz. Musi być wystarczająca liczba miejsc – najpierw musimy wygrać wybory, a następnie podzielić [role]. ”

Prezydent Yizrael Beytenu Avigdor Liberman przemawia na imprezie w salonie w Ramat Gan, 9 lipca 2019 r. (Shachar Azran)
Naciskany przez prowadzącego wywiad na opcję zmiany pozycji, jeśli jego partia zdobędzie wystarczającą liczbę miejsc Knesset, Liberman powiedział: „Nie wykluczam tego, ale staram się pozostać realistą i najpierw zapewnić wystarczającą liczbę miejsc”.

Podczas gdy źródła bliskie Libermanowi później wycofały się z tej możliwości, mówiąc w oświadczeniu, że „nie ma możliwości” rotacji z Netanjahu i że starania szefa Izraela Beytenu „koncentrowały się na budowie szerokiego, krajowego, liberalnego rządu”, balon próbny został jednak uruchomiony.

Według profesora Ofera Keniga, badacza z Israel Democracy Institute i starszego wykładowcy w Ashkelon Academic College, opcja premiera Libermana jest „tak spekulacyjna, że ​​nie warto dyskutować o konsekwencjach”.

Ale nawet jeśli rozważanie tej propozycji bierze jego przynętę, dodaje paliwa do ognia lub po prostu daje platformę do dzikich spekulacji, fakt, że Liberman podniósł tę możliwość, przynajmniej uzasadnia jakąś podstawową analizę.

W końcu istnieje precedens dla rotacji premiera, ale według Keniga tylko w Izraelu i tylko raz wcześniej, w bardzo różnych okolicznościach.

Precedens prezydenta
Po wyborach w 1984 r., W których partia (Partia Pracy) zdobyła 44 mandaty, a Likud 41, istniał martwy remis między blokiem lewicy i prawicy, z których każde miało dokładnie 60 mandatów. „Rozwiązaniem, które wtedy wymyślili, kierowanym przez prezydenta Chaima Herzoga, był rząd jedności z procedurą rotacyjną” – wspomina Kenig.

Zgodnie z umową w pierwszej połowie kadencji przywódca Alimona Szymon Peres pełnił funkcję premiera, a przywódca Likudu Icchaka Szamira jako jego zastępca; kiedy rząd zakończył połowę kadencji, zmienili się.

W ostatnich latach powrócił pomysł umowy rotacyjnej dla premiera: w wyborach w 2015 r. Isaac Herzog i Tzipi Livni zgodzili się zmienić rotację premier, jeśli wygrają wybory (choć umowa została później odrzucona); a następnie, przed kwietniowymi wyborami, lider Izraela ds. Odporności Benny Gantz i przewodniczący Yesh Atid, Yair Lapid, zgodzili się na umowę rotacyjną, na mocy której w przypadku zwycięstwa sojuszu Niebiesko-Białych Gantz byłby premierem przez 2,5 roku, a następnie Lapid przez 1,5 roku. Umowa Gantza-Lapida nadal obowiązuje.

Jeśli żadnemu blokowi prowadzonemu przez Likudów, Niebieskiego i Białego nie uda się przełamać impasu i samodzielnie utworzyć 61-osobowej większości po głosowaniu we wrześniu, Prezydent Reuven Rivlin może rozważyć skorzystanie z tej samej dramatycznej opcji, co jego poprzednik prezydencki Herzog: spróbować zmusić rząd jedności narodowej z rotacyjną premierą.

Czy prezydent może to zrobić? Oczywiście, według Keniga. Prezydentowi Netanjahu i Gantza całkowicie zależy od konstytucyjnego zadania ultimatum: zgodzić się na rząd jedności narodowej, dzieląc premier przez rotację, lub zobaczyć, jak przeciwnik zdobędzie pierwszą szansę na samodzielne utworzenie koalicji.

W rzeczywistości „jest to najbardziej realistyczny [scenariusz]”, powiedział Kenig, w przeciwieństwie do pesymistycznych perspektyw, które podał dla umowy o rotacji z udziałem Libermana.

Oferta Libermana
Chociaż istnieje precedens rotacji, propozycja Libermana oznaczałaby przesunięcie go do nowych granic, biorąc pod uwagę, że prawdopodobnie uzyska on dużo, znacznie mniej miejsc niż partia Likud lub Niebiesko-Biała, a także fakt, że on sam może być w stanowisko, aby zakończyć impas, po prostu dołączając do koalicji non-jedności jako starszy partner.

Silna liczba od 10 do 15 mandatów mogłaby jednak stanowić argument dla przewodniczącego Izraela Beytenu, choć niekoniecznie silny, aby samemu zająć część kadencji premiera. Mógłby na przykład twierdzić – choć bezprecedensowo – że wygrałby ponad połowę miejsc, które ma największa partia w potencjalnej koalicji (w sytuacji, gdy Likud i Niebieskie i Białe wygrywają około 25 miejsc i wygrywa około 13) jest uprawniony do proporcjonalnej części kadencji premiera.

W przypadku Likuda jednym scenariuszem dla rządu kierowanego przez Netanjahu byłaby prawicowa koalicja, w skład której wchodziłby Izrael Beytenu.

Premier Benjamin Netanyahu z ówczesnym ministrem obrony Avigdorem Libermanem na wspólnej konferencji prasowej w dniu 30 maja 2016 r. (Yonatan Sindel / Flash90)

Liberman przyspieszył wrześniowe głosowanie, odmawiając przyłączenia się do koalicji Netanjahu po kwietniowych wyborach, kiedy starł się z partiami ultraortodoksyjnymi o przepisy regulujące służbę wojskową dla ultraortodoksyjnych mężczyzn. Teraz, zamiast ryzykować wykluczeniem z koalicji, dwie ultraortodoksyjne partie mogą zgodzić się na uchwalenie ustawy regulującej ultraortodoksyjny projekt wojskowy, a tym samym ułatwić koalicję u boku Libermana.

Ale Liberman powtórzył w tym tygodniu, że planuje zmusić rząd jedności narodowej z Likudem i Blue and White, mówiąc, że „zasadniczo nie ma różnicy” między dwiema innymi frakcjami i że, zapobiegając Rivlinowi, zaleciłby, aby pierwszy przywódca zadzwonił aby rządowi jedności powierzono zadanie utworzenia koalicji.

Kenig podkreślił, że po raz kolejny scenariusz rotacji premiera Netanjahu-Liberman jest nadal mało prawdopodobny. „Nie widzę, by Liberman zawarł porozumienie, które dałoby Netanjahu pierwsze dwa lata, a następnie liczyło na dobrą wolę Netanjahu rezygnacji po dwóch latach i uczynienia Libermana premierem” – powiedział.

Sprawa staje się jeszcze bardziej skomplikowana i skomplikowana, ale być może jest lepsza dla Libermana, gdy mamy do czynienia z możliwym układem rotacyjnym z niebieskim i białym. Umowa rotacyjna Gantza i Lapida oznaczałaby, że osobne porozumienie z Libermanem może ostatecznie obejmować trójstronną zamianę, w ramach której każda z nich będzie pełniła funkcję premiera przez nieco ponad rok.

A co z trójstronnym porozumieniem rotacyjnym dla Libermana, Netanjahu i Gantza? A może nawet czteroosobowy rotacyjny premier Liberman-Netanjahu-Gantz-Lapid? Głowa się kręci.

Może na razie Kenig ma rację co do wątpliwej wartości spekulacji.

 

zrodlo:https://www.timesofisrael.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

na pierwszych stronach
%d bloggers like this: