DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Urzędnicy przyłączyli się do protestów w Hongkongu, gdy Pekin oskarża USA

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

HONG KONG (AP) – urzędnicy i zwolennicy Hongkongu stłoczyli się w piątek w publicznym parku, aby dołączyć do ruchu prodemokratycznego, o który prowokował najwyższy dyplomata Chin.

Kilka tysięcy dołączyło do wiecu dla pracowników rządowych w solidarności z protestującymi, którzy wzywali do większych praw i odpowiedzialności rządu w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Gdy deszcz uderzył w tłum gotowy do parasolowania, uczestnicy chętnie się rozproszyli, unikając starć policyjnych, które mają coraz bardziej oblężone demonstracje.

„Jako urzędnicy państwowi, jeśli nie będziemy się sprzeciwiać, oznacza to, że jesteśmy nielojalni”, powiedział KH Wu, emeryt, który przez 40 lat pracował dla rządowego Departamentu Spisu Powszechnego. „Nasza lojalność nie dotyczy konkretnego rządu, ale ludu”.

Wu uczestniczył w wiecu z żoną, również urzędnikiem. Powiedział, że po raz pierwszy uczestniczył w wiecu, w którym otwarcie podzielił się swoim statusem byłego urzędnika rządowego. Powiedział, że to zrobił, ponieważ czuje, że „nie ma się czego bać”.

„W tej chwili rząd Hongkongu ślepo prowadzi ludzi”, powiedział Wu. „Lekceważą potrzeby ludności. W Hongkongu właśnie teraz musisz pozbyć się strachu. ”

Urzędnicy ostrzegali urzędników państwowych przed wiecem, że mogą zostać zdyscyplinowani, jeśli wykażą stronniczość lub skrytykują specjalnych urzędników i zasady. Zwiększone ryzyko zapisano na plakatach o tym wydarzeniu, które odradzały uczestnikom wezwanie do rezygnacji urzędników państwowych, wyrażanie wszystkiego, co dotyczy niezależności Hongkongu i przyjmowanie darowizn.

Gdy tłum wylewał się na ulice, demonstranci podnieśli tablice z napisem: „Jesteśmy urzędnikami państwowymi i gotowi do działania!” Oraz „Neutralność polityczna nie jest równoznaczna z brakiem sumienia”.

Około tysiąc pracowników medycznych wzięło udział w rajdzie samochodowym w innej części miasta. W ostatnich dniach przedstawiciele sektora finansowego i medycznego organizowali wiece, aby wyrazić poparcie dla protestujących.

W ten weekend planowane są kolejne protesty, podsycane gniewem z powodu odmowy rządu, brutalnymi taktykami stosowanymi przez policję – wraz z oskarżeniami, które były koordynowane z przestępczością zorganizowaną – oraz aresztowaniem 44 osób w tym tygodniu pod zarzutem zamieszek, które ponieść maksymalną karę 10 lat pozbawienia wolności.

Tymczasem najwyższy dyplomata Chin zacytował w piątek państwowa agencja informacyjna Xinhua, oskarżając USA i inne kraje zachodnie o organizowanie spotkań między urzędnikami wysokiego szczebla a przywódcami protestów i zachęcanie do ich działań.

„USA i niektóre rządy zachodnie… nieustannie podsycają płomienie sytuacji w Hongkongu”, powiedział radny stanu Yang Jiechi.

Jego uwagi są następstwem oświadczeń byłego urzędnika z Hongkongu z początku tego tygodnia, że USA i samorządny demokratyczny Tajwan stoją za niepokojami, zainicjowanymi pierwotnie zawieszoną obecnie próbą Hongkongu przeforsowania przepisów, które mogą pozwolić, aby niektórzy podejrzani zostali wysłani do Chiny kontynentalne.

Szef Hongkongu Carrie Lam oraz inni chińscy urzędnicy i dyplomaci podobnie twierdzili, nie dostarczając dowodów na to, że za protestami stoją „siły zachodnie”, podczas gdy szef związku policyjnego był cytowany w piątek przez chińskie media jako wezwanie do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie domniemanego Rola USA w protestach.

Zapytana o szczegóły w sprawie chińskich zarzutów rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Hua Chunying, wskazała na to, co nazwała „nieodpowiedzialnymi oświadczeniami” polityków USA oraz spotkania przedstawicieli opozycji w Hongkongu i wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a, sekretarza stanu Mike’a Pompeo i marszałka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi

W tym tygodniu Pompeo opisał roszczenie amerykańskiej ręki przewodniej kierującej protestami jako „niedorzeczne na pierwszy rzut oka”.

„Myślę, że za protesty odpowiadają wyłącznie obywatele Hongkongu” – powiedział Pompeo.

Ambasada USA w Pekinie podążyła za tym oświadczeniem: „Nie jest wiarygodne sądzić, że miliony ludzi są zmanipulowane w obronie wolnego i otwartego społeczeństwa”.

Jednak zapytany o protesty w czwartek, prezydent Donald Trump powtórzył Pekin, nazywając je „zamieszkami”, i wskazał, że USA nie będą się zajmować sprawą, którą uważa za „między Hongkongiem a Chinami”.

Pekin ma długą historię obwiniania niepokojących obcych sił antychińskich, w tym protestów pro-demokratycznych w 1989 r. Na Pekinie na placu Tiananmen, które zostały krwawo stłumione przez wojsko, a także podczas wcześniejszej rundy protestów pro-demokratycznych w Hongkongu w 2014 r. Wpisuje się to w narrację szeroko rozpowszechnioną przez Chińczyków z Chin kontynentalnych, którą Zachód, a zwłaszcza Ameryka, stara się powstrzymać i powstrzymać wzrost ich kraju do rangi gospodarczej i dyplomatycznej poprzez zasiewanie wewnętrznej niezgody społecznej i politycznej.

___

Bodeen relacjonował z Pekinu.

zrodlo:/apnews.com

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

na pierwszych stronach
%d bloggers like this: