DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Londyn: Panika w metrze. „Ludzie tratowali się nawzajem”

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Wczoraj rano w godzinach szczytu na stacji Monument w londyńskim metrze wybuchła panika. Ktoś włączył alarm przeciwpożarowy, a przerażeni pasażerowie myśleli, że to atak terrorystyczny. Okazało się, że do chaosu doprowadziła bójka dwóch mężczyzn – informuje ‚The Guardian’.

Londyn: Panika w metrze. "Ludzie tratowali się nawzajem"Ludzie wybiegali ze stacji krzycząc i płacząc. (Fot. Twitter/@GeorgeWills23

Wszystko zaczęło się o godz 8:54, kiedy na stacji Monument, która jest połączona ze stacją Bank, ktoś uruchomił alarm przeciwpożarowy. Do metra wtargnęła uzbrojona policja. Ludzie zaczęli w panice uciekać ze stacji, zanim w ogóle zarządzono jej ewakuację.

„Z głośników zaczął wydobywać się Inspector Sands, który wkrótce został zastąpiony nagraniami z poleceniem ewakuacji” – relacjonował w rozmowie z „The Guardian” Rich Wisken ze wschodniego Londynu.

„Inspector Sands” to kod używany przez władze transportu publicznego w Wielkiej Brytanii, w tym Network Rail i London Underground, w celu ostrzegania pracowników i innych służb, takich jak policja, o nagłym lub potencjalnym nagłym wypadku, jak pożar lub zagrożenie bombowe, bez alarmowania opinii publicznej i wywoływania paniki.

Inny pasażer, który wcześniej pracował dla departamentu rządowego, również potwierdził, że w metrze był odtwarzany właśnie ten kod. „Połączyłem to wszystko w jedną całość i pomyślałem, że mamy do czynienia z niebezpiecznym incydentem” – przyznał anonimowy rozmówca gazety.

Gemma Tolfree z Wimbledonu opowiadała: „Pociąg zatrzymał się na stacji Bank, a ludzie spokojnie z niego wysiedli. Nie minęła minuta, a wszyscy na na peronie zaczęli krzyczeć i biec do wyjść. Jeden z pasażerów krzyknął, że ktoś ma bombę”.

„Uciekałem z Bank Station, bojąc się o życie. Nawet nie wiem, co tak naprawdę się stało, ale w jednej sekundzie zostałem porwany przez tłum ludzi, którzy krzyczeli, że to atak terrorystyczny. Tratowali siebie nawzajem, gubiąc po drodze swoje rzeczy. To nie było normalne” – napisał na Twitterze jeden ze świadków zdarzenia.

Wkrótce okazało się, że nieprzeciętną panikę wywołała bójka dwóch mężczyzn. Sprawców zamieszkania zatrzymano. Londyńska policja poinformowała, że żaden z nich nie miał przy sobie broni.

Po niecałej godzinie stacje metra ponownie otwarto.

 

zrodlo:https://londynek.net/

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: