DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Jak narodowcy upamiętnili powstanie warszawskie..

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
The following two tabs change content below.
miejsce-na-reklame.

Gabi

Witam, nazywam się Gabriela Nowak, pracuję jako asystentka  zarządzania i obsługi Klienta w Kancelarii Prawnej,  niedawno w kwietniu 2019 r zostałam Przewodnicząca Komisji Skrutacyjnej w Radzie Miasta - gdzie czynnie reprezentuję interesy mieszkańców, którzy mi zaufali i mnie wybrali ! STOP CENZURZE   UWAŻASZ, ŻE CENZURA - ŁAMIE TWOJE PRAWA RP ?  WESPRZYJ MNIE - W TYM CO ROBIĘ - ♛  z dopiskiem - DAROWIZNA  ! Nest Bank Polska 75187010452078115029220001  Nest Bank zagranica IBAN PL75187010452078115029220001  Kod SWIFT Nest Bank: NESBPLPW   Dziękuję, $$$ Pozdrawiam i zapraszam do komentowania !   ♡♡♡ ZOBACZ TAKŻE POMAGAM ♡♡♡  https://zrzutka.pl/gc97mb
Marsz narodowców, 1 sierpnia 2019 r.
Uczestnicy marszu skandowali: „Cześć i chwała bohaterom!”. A chwilę potem: „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę” i „Śmierć wrogom ojczyzny”. Ale faszystami na miejscu i tak zostali nazwani Obywatele RP.

VIII Marsz Powstania Warszawskiego został zorganizowany przez środowiska odpowiedzialne za listopadowe Marsze Niepodległości. Rozpoczął się przy Rondzie Dmowskiego ok. godz. 16:30. Andrzej Kołakowski, jeden z organizatorów wydarzenia, „dziękował” policji za zablokowanie wjazdu pojazdom, które wiozły nagłośnienie i telebim. Stwierdził, że Warszawa najwyraźniej nie sprzyja patriotom. Zebrani też narzekali, bo nic nie dało się usłyszeć. – Władze miasta się nie popisały – komentowała jedna z uczestniczek. Mówcy wystąpili na zaimprowizowanej scenie. O 17:00, w godzinę „W”, zawyły syreny, odpalono niedozwolone petardy. Uczestnicy odśpiewali (w sumie dość niemrawo) „Rotę”, a centrum stolicy spowił dym. Tłum (w sumie nie tak liczny) ruszył potem w stronę pl. Krasińskich.

 

Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, główny organizator powstańczego marszu narodowców18Anna S. Kowalska/PolitykaRobert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, główny organizator powstańczego marszu narodowców
.18Anna S. Kowalska/Polityka.
.
Pochód otwierała grupa rekonstruktorów, wśród nich chłopiec przebrany za „małego powstańca”.18Anna S. Kowalska/PolitykaPochód otwierała grupa rekonstruktorów, wśród nich chłopiec przebrany za „małego powstańca”.

Tłum skurczył się także dlatego, że do odłączenia się od marszu zostali zmuszeni sympatycy ONR. Jak podał Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, grupy się skłóciły. Narodowcy nie chcieli kroczyć razem z „faszystami z ONR”. „Teraz idą dwa marsze, w jednym narodowcy, w drugim rozgoryczonych ok. 150 faszystów z ONR” – pisał OMZRiK na Twitterze. Były wśród tych ostatnich bojówki skinheadowskie i członkowie neonazistowskiej grupy Szturm.

Totalitaryzmy: bolszewizm, nazizm… homoseksualizm

Platformę na czele pochodu narodowców oklejono banerem z hasłem „Każdy pocisk, jeden Niemiec”. Za nią szły kolejne: „Zrodziła nas powstańcza krew” i „Stop totalitaryzmom”. A tu przekreślone symbole sierpa i młota, swastyki oraz… tęczowej flagi. Plakat nie wszystkim się podobał. Ludzie podchodzili, pytali, czemu homoseksualizm uznano za totalitaryzm i zrównano z nazizmem. – Proszę zobaczyć, co się dzieje w kraju – tłumaczył mężczyzna, który niósł baner na ochotnika. – Homoseksualiści chcą przecież edukacji seksualnej.

 

Baner zrównujący homoseksualizm z totalitaryzmami niektórym uczestnikom marszu bardzo się podobał.

W marszu szło sporo młodych ludzi. Rodziny z dziećmi. Przedstawiciele Młodzieży Wszechpolskiej, Roty Marszu Niepodległości (nowa „społeczna mobilizacja polskich patriotów”) i pomniejszych środowisk narodowych. Powiewały biało-czerwone flagi. Na miejscu były też zresztą sprzedawane, tak jak inne patriotyczne gadżety. – Poszło ze dwadzieścia opasek – mówił jeden ze sprzedawców. – Ale najlepiej sprzedają się kotyliony z orłem albo Polską Walczącą. Ładne. Te wpinki to żaden plastik, tylko metal.

.
Młodzież Wszechpolska

Cześć i chwała bohaterom, śmierć wrogom ojczyzny

Organizatorzy prowadzili w tłumie kwestę – zbierali fundusze na kolejny Marsz Niepodległości 11 listopada. A uczestnicy skandowali: „Cześć i chwała bohaterom!” na zmianę z „Duma, duma narodowa!”, „Biało-czerwone – barwy niezwyciężone!”. Zaraz potem dały się słyszeć tradycyjne: „Śmierć wrogom ojczyzny” (niektórzy mieli taki napis na koszulkach) i „Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę”. Maszerujący sławili też Narodowe Siły Zbrojne.

 

.

Hasła podzieliły zgromadzonych. Część ludzi się odłączyła, inni obserwowali wydarzenia z bezpiecznego dystansu. – Nie, nie biorę w tym udziału – zapewniał Paweł, warszawiak z dziada pradziada. – Narodowe Siły Zbrojne? Przecież to była formacja, która niekoniecznie współpracowała z Armią Krajową, która wyłamywała się i pacyfikowała ludzi. Cóż, młodzi mężczyźni najwyraźniej poszukują dziś nowej tożsamości i piszą swoją historię. Za dużo się dziś mówi o „narodzie”, nawet święto niepodległości jest „narodowe”. A tu chodzi przecież o obywateli.

I dodaje: – Byłem kiedyś bardzo prawicowy. Ale zacząłem czytać – ze zrozumieniem. Moja babcia brała udział w powstaniu warszawskim, co roku zapalam świeczkę pod byłym zakładem karnym na Rakowieckiej. Nie zapominajmy, że spora część inteligencji zginęła w powstaniu. Nie wyobrażam sobie, żeby oni się utożsamiali z elementem kibicowskim i narodowym.

Kaja Godek wyrzuca ulotkę z wierszem Świrszczyńskiej

Na trasie przemarszu stanęli kontrmanifestanci. Na ich plakacie widniał symbol Polski Walczącej i falanga – a pomiędzy nimi przekreślony znak równości. Narodowcy komentowali, że to „bezczeszczenie symboli”, profanacja. Ktoś zagroził sądem („złożą wam pozew dzieci i wnuki żołnierzy Armii Krajowej!”). Grupę protestujących szczelnie otoczyła i spisała policja. – Właśnie zostałam spisana za rozdawanie ulotek z wierszem Anny Świrszczyńskiej – opowiadała Agata Szczęśniak („Krytyka Polityczna”) – Policja mnie pouczyła, informując, że organizatorzy marszu nie zgadzają się na ulotki z takim przesłaniem.

Agata Szczęśniak@a_szczesniak80

Zostałam spisana za rozdawanie tej ulotki
„Organizatorom nie pasuje”

Zobacz obraz na Twitterze

Po jednej stronie został wydrukowany wiersz „Budując barykadę”. Na odwrocie widniała zaś informacja: „Powstańcy stanęli przeciwko Trzeciej Rzeszy. Jej symbolami był: celtycki krzyż, biała siła, ulice wolne od Polaków, od Żydów, od gejów”. Uczestnikom marszu to się nie spodobało.

Widzieliśmy, że ulotkę wręczono m.in. Kai Godek, niedawnej kandydatce w wyborach do Parlamentu Europejskiego, znanej aktywistce walczącej o zaostrzenie prawa aborcyjnego. Kartkę z wierszem… wyrzuciła na chodnik.
Inną „prowokacją” było niewątpliwie wywieszenie z tarasu hotelu Sofitel Victoria tęczowej flagi ze znakiem Polski Walczącej. Akcja dwóch aktywistów LGBT wzbudziła wśród maszerujących ogromne emocje.

.
„Chwała bohaterom” czy „śmierć wrogom Ojczyzny”?
Tak maszerujący reagowali na kotwicę na tęczowej fladze
„My chcemy Boga”

Faszyzm wraca i hańbi

Na samym pl. Krasińskich też było gorąco. Obywatele RP trzymali transparent z napisem „Faszyzm wraca i hańbi” tuż przed Pomnikiem Powstania Warszawskiego, jeszcze zanim pochód dotarł na miejsce. – Organizatorzy marszu mają prawo nie życzyć sobie takich plakatów – tłumaczył nam jeden z funkcjonariuszy. Obywateli poproszono, by dobrowolnie opuścili plac. Nie zgodzili się, więc zostali wyniesieni. – I to są właśnie faszyści – komentował jeden z uczestników marszu (zachowanie Obywateli, nie policjantów, rzecz jasna). – To są ci nowocześni Polacy? To całe LGBT? – dopytywał ktoś inny. Gdy Obywateli wynoszono, tłum gwizdał i klaskał.

Antyfaszyści i Obywatele RP oczekiwali na marsz narodowców na pl. Krasińskich, tuż pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego. Policja prowadziła z nimi negocjacje, by opuścili miejsce zgromadzenia.18Redkcja/PolitykaAntyfaszyści i Obywatele RP oczekiwali na marsz narodowców na pl. Krasińskich, tuż pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego. Policja prowadziła z nimi negocjacje, by opuścili miejsce zgromadzenia.
Po nieudanych negocjacjach protestujących wynoszono siłą.
.
„Prosimy przedstawicieli mediów o nieutrudnianie pracy policji” – apelowali funkcjonariusze. „Jasne, wolicie nie mieć świadków” – odkrzykiwali policji świadkowie „usuwania” antyfaszystów z pl. Krasińskich.18Anna S. Kowalska/Polityka„Prosimy przedstawicieli mediów o nieutrudnianie pracy policji” – apelowali funkcjonariusze. „Jasne, wolicie nie mieć świadków” – odkrzykiwali policji świadkowie „usuwania” antyfaszystów z pl. Krasińskich.
Wśród protestujących przeciwko faszyzmowi znajdował się m.in. pan Romuald Zawadzki z żoną. Także i oni zostali usunięci spod Pomnika Powstania Warszawskiego przez policję.18Anna S. Kowalska/PolitykaWśród protestujących przeciwko faszyzmowi znajdował się m.in. pan Romuald Zawadzki z żoną. Także i oni zostali usunięci spod Pomnika Powstania Warszawskiego przez policję.

Do „ideologii LGBT” nawiązywano zresztą parokrotnie. Godek tak mówiła na pl. Krasińskich: – Nikt z powstańców warszawskich nie walczył o to, by dziś zalewała nas ideologia LGBT, o tzw. tolerancję. Ten ruch chce wejść do szkół, by zaburzyć proces wychowania dzieci. Godek dodała, że błękit zniknął z tęczowej flagi, bo to kolor maryjny.

– Polacy stają przeciw Polakom – komentowała starsza kobieta, krytykując… antyfaszystów. I zaraz doprecyzowała: – Prawdziwi Polacy to ci normalni, rodzina złożona z mężczyzny i kobiety, a nie dewianci, jak w tym Białymstoku. Na pytanie, kto kogo lżył na Marszu Równości, kobieta odparła, że to oczywiste. Prowokowali kolorowi „postępowcy”. W istocie, 1 sierpnia Polacy znów stanęli przeciw Polakom.

polityka.pl

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: