NA ŻYWO DZIŚ !! 21.00 ALEKSANDER JABŁONOWSKI - WOJCIECH OLSZAŃSKI23 października 2019
8 godzin temu.

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

Dariusz Loranty o zwiększeniu uprawnień Animalsów: to świadczy o słabości państwa

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

Zakaz wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej, zakaz przekopu Mierzei Wiślanej, zakaz budowy regionalnych lotnisk, neutralność klimatyczna, likwidacja produkcji rolnej opartej na zwierzętach, odejście od węgla do 2035 r. – to hasła, które towarzyszą aktywistom z organizacji ekologicznych. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że te działania mają niebagatelny wpływ na bezpieczeństwo naszego kraju. Jak polskie państwo radzi sobie z takimi zagrożeniami?

dariusz-loranty-o-zwiekszeniu-uprawnien-animalsow-to-swiadczy-o-slabosci-panstwa-720p_std.original

Czy polscy politycy są zakładnikami ekoterrorystów? Odpowiedzi na te i wiele pytań udzielił ekspert ds. bezpieczeństwa Dariusz Loranty. – W kwestii polityki wewnętrznej, a właściwie bezpieczeństwa cywilnego, niestety jest ciągle źle. Przez wiele lat po zmianie systemu politycznego, zdestabilizowano polską administrację do tego stopnia, że jest bardzo słaba w aspekcie jakichkolwiek działań wewnętrznych – katastrofa, kryzys, okupacje, działania protestacyjne ludzi, protesty na ulicy, protesty w lesie – tu państwo polskie ma ogromną słabość na tle innych państw europejskich – ocenił Dariusz Loranty.

Zdaniem eksperta ds. bezpieczeństwa polskie służby zauważają problemy związane z oprotestowywaniem strategicznych inwestycji, jednak są zbyt słabe, by móc coś zdziałać w tym zakresie. – Służby to zauważają, tylko są za słabe, żeby zadziałać i to mnie przeraża, bo gdy oglądamy obraz jednej telewizji – to państwo jest super sprawne i bogate, a gdy oglądamy inną telewizję – jest dziadostwo i brakuje tego wyśrodkowania, które wy w pewnym sensie wypełniacie.

Administracja to zauważa, niestety administracja przegrywa – podkreślił gość Ewy Zajączkowskiej w programie „Polska na serio”. W dalszej części programu Dariusz Loranty odniósł się do działania służb i administracji w walce z aktywistami ekologicznymi. – Zjawisko ekoterroryzmu nie jest nowe ani obce. Chciałem państwu przypomnieć, że przed 2000 rokiem mieliśmy pierwsze blokowanie drzew na autostradzie, mieliśmy pierwsze użycia materiałów wybuchowych w tej kwestii i aktualnie mamy liczne okupacje różnych obiektów (…)

Jeżeli uważamy, że ci ekoprotestujący są przeciwnikiem danej inwestycji, to przede wszystkim – jeżeli jest to w interesie państwa – trzeba ich zwalczać. Po pierwsze – informacją o nich i po drugie – działaniami porządku publicznego. Od tego jest policja. Jeżeli danej inwestycji przeszkadza instytucja, która w Polsce jest społeczna, a opłacona jest za obce pieniądze i ona w tym uczestniczy, oznacza to, że ktoś z tamtego kraju ma tu jawny i żywy interes.

To jest zadanie służb operacyjnych, służb specjalnych, by ustalić kto, gdzie pracuje i skąd są pieniądze, bo ich działania nie generują tylko i wyłącznie koszty – dodał ekspert. – Kilka tygodni temu z przerażeniem zobaczyłem projekt rozsyłany przez ministerstwo, dotyczący zaleceń, który mnie przeraził, ponieważ te działania prozwierzęce, pseudo proekologiczne to są tak naprawdę czynności mające na celu wyrwanie kasy.

Proszę pamiętać, że za każde bezbronne zwierzątko, każde ranne zwierzę – ktoś płaci. Ja wiem, że większość osób myśli, że to są fundacje. Fundacje nie żyją same z siebie (…) – zwrócił uwagę Dariusz Loranty, dodając, że tego typu organizacje generują pewien mechanizm „wyjmowania pieniędzy”.

Ekspert podkreślił również z całą stanowczością, że organizacje prozwierzęce nie mają prawa wchodzić na prywatne posesje, by odbierać ludziom zwierzęta, u których podejrzewa się zagrożenie życia lub zdrowia.

– Dopuszczenie do tych karygodnych sytuacji, które coraz liczniej mają miejsce, świadczy o słabości administracji państwa polskiego. Jeżeli jakakolwiek organizacja prozwierzęca wejdzie na czyjąś posesję i policja nie zareaguje, wyprowadzając i traktując to jako przestępstwo, najście, to jest przestępstwo wnioskowe – podkreślił Dariusz Loranty.

 

zrodlo:wSensie.tv

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: