NA ŻYWO 2 STRAMY 20.00 MACIEJ MACIAK CW24 TV NAJNOWSZE INFORMACJE O AFERZE SKOK WOŁOMIN - 21.00 RELACJA PIOTRA RYBAKA ZE SPRAWY SĄDOWEJ Z GODZINY 9.00 26.08.2019 - WYROK26 sierpnia 2019
3 dni pozostało.

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

Kornel Morawiecki nie spłacił 146 tys. zł długu. Śledztwo prokuratury

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

Screenshot_7

Partia Kornela Morawieckiego zleciła warszawskiemu przedsiębiorcy remont swojej siedziby, a następnie nie zapłaciła mu ani grosza – napisaliśmy w kwietniu w Onecie. Dziś prokuratura poinformowała nas, że wszczęła w tej sprawie postępowanie.

  • Janusz Kulesza wyremontował biuro partii Kornela Morawieckiego. Do dziś za swoją pracę nie otrzymał ani grosza ze 146 tys. zł
  • Morawiecki wielokrotnie obiecywał spłatę; według Kuleszy pokrycie kosztów pod stołem, z pominięciem faktur VAT, zaproponował mu Maciej Wyszoczarski, dyrektor w PKO BP, dawny podwładny Mateusza Morawieckiego w BZ WBK
  • Według Kuleszy, z pominięciem faktur mógł być opłacany także inny przedsiębiorca pracujący przy tym samym remoncie. O tym też zawiadomił prokuraturę, ale jak do tej pory śledczy nie podjęli tego wątku
  • Prokuratura wszczęła natomiast postępowanie w sprawie „niekorzystnego rozporządzenia mieniem” Kuleszy oraz „nie uiszczeniem należności za wystawione przez przedsiębiorcę faktury”
  • Janusz Kulesza, właściciel firmy, która przeprowadziła remont siedziby Wolnych i Solidarnych, złożył w kwietniu w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez posła Kornela Morawieckiego. 

    W piśmie do prokuratury dowodził, że partia od początku nie miała zamiaru zapłacić mu za jego pracę. Opisał także spotkanie z dyrektorem z PKO BP, który miał mu zasugerować spłatę należności z własnych pieniędzy z pominięciem faktur. Całą sprawę szeroko opisaliśmy w artykule „Zerowanie faktur, czyli jak partia Kornela Morawieckiego zrobiła remont”.

  • Dziś śledczy poinformowali nas, że „Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dochodzenie w sprawie doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Janusza K.  w związku z podpisaną w sierpniu 2017 r. umową o wykonanie robót budowlanych w lokalu biurowym położonym w Warszawie przy ul. Wiejskiej (tam mieści się siedziba partii Kornela Morawieckiego – red.) i nie uiszczeniem należności za wystawione przez przedsiębiorcę faktury”.

    Jak dodają przedstawiciele prokuratury, postępowanie dowodowe jest w toku, prowadzone jest „w sprawie”.

    „Na etapie czynności sprawdzających m.in. dokonano oględzin akt sądowych sprawy cywilnej, przesłuchano w charakterze świadka zawiadamiającego oraz uzyskano od niego dodatkową dokumentację, o którą się zwrócił prokurator” – poinformowali nas śledczy.

  • Sprawa długu Kornela Morawieckiego

    O sprawie napisaliśmy w kwietniu. Kornel Morawiecki, reprezentując swoje ugrupowanie, wielokrotnie obiecywał Januszowi Kuleszy spłatę należności. Był mu winien 146 tys. zł. Zwlekał z oddaniem długu, aż sprawa trafiła do sądu. Gdy partyjne konto zajął komornik, okazało się, że jest na nim niewiele ponad 50 zł. Pieniędzy przedsiębiorca nie otrzymał do dziś.

  • Ustaliliśmy również, że w rozmowach dotyczących zapłaty za remont, które toczyły się pomiędzy Morawieckim i jego współpracownikami a Januszem Kuleszą, brali udział także prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Daniel Ozon oraz dyrektor Pionu Sieci i Operacji PKO BP Maciej Wyszoczarski, niegdyś współpracownik Mateusza Morawieckiego w banku BZ WBK.

    Ten drugi – zdaniem Kuleszy – zaproponował mu spłatę należności w ratach 18-20 tys. zł, sugerując, że transakcja odbędzie się z pominięciem faktur, bez opłacania VAT-u. Miał także w taki sposób – w imieniu partii – rozliczać się z inną firmą budowlaną biorącą udział w remoncie warszawskiej siedziby Wolnych i Solidarnych.

  • „Podczas licznych spotkań i rozmów prowadzonych w mojej obecności zacząłem się orientować, że partia jako taka może nie mieć w ogóle pieniędzy na koncie bankowym lub nie zamierza ich wydać na finansowanie prac remontowych biura, a finansowanie zleconych prac zamierza realizować wpłatami osób prywatnych lub firm, które posiadają jakieś zobowiązania w stosunku do partii. Nigdy nie zgodziłem się na żadne propozycje pozaprawnego rozliczania należności i trwałem na stanowisku, że oczekuję zapłaty za wystawione faktury na swoje konto bankowe i będę dochodził swoich należności na drodze sądowej” – pisał później w zawiadomieniu do prokuratury Kulesza.

 

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/kornel-morawiecki-nie-splacil-146-tys-zl-dlugu-sledztwo-prokuratury/q1mgt94?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_wiadomomsci

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: