DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Proces przeciwko Facebookowi w Warszawie. Zarzut: cenzura i dyskryminacja

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Darowizna w dowolnej kwocie i walucie do wyboru – dziękuję za datek

€1,00

W środę rozpocznie się proces przeciwko Facebookowi mającemu swoją siedzibę w USA i Irlandii, skąd nadzorowane są profile użytkowane w Polsce. Największy portal społecznościowy został pozwany przez Macieja Świrskiego, który zarzucił mu cenzurę, dyskryminację ze względu na narodowość, poglądy polityczne i wyznanie. To pierwsza tego typu sprawa w Polsce.

(fot. PAP/Adam Guz)

 

Maciej Świrski, na co dzień reprezentujący Redutę Dobrego Imienia, pozwał portal z powództwa prywatnego jeszcze w roku 2016, po Marszu Niepodległości 11 listopada. Jak zauważył, przed narodowym świętem z Facebooka znikały strony i profile określonych osób i instytucji m.in. organizujących marsz. W to miejsce pojawiał się lakoniczny i schematyczny komunikat, informujący o niezgodności treści z polityką i regulaminem portalu.

Jak czytamy w pozwie, usuwania lub zawieszenia treści zamieszczanych na swoich profilach Facebooka doświadczyli też politycy i dziennikarze, m.in. Marek Jakubiak, ówczesny poseł Kukiz’15 czy Sławomir Jastrzębowski, wówczas redaktor naczelny Super Expressu.

Poseł Jakubiak nie krył wówczas oburzenia. Na antenie TVP mówił m.in.: „Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żeby profil polityczny posła był na 24 godziny wyciszany, zabierając mi prawo, możliwość wypowiedzenia się tylko dlatego, że umieściłem zdjęcie, z morzem biało-czerwonych flag i napisałem tam jedno zdanie dosłownie, że ja z rodziną będę, czy to się Facebookowi podoba, czy nie. I to było powodem do ukarania mnie 24-godzinnym zamknięciem edycji i zlikwidowaniem tych postów”.

W sprawie interweniowała też minister cyfryzacji Anna Streżyńska, zaznaczając przy tym, że chce problem rozwiązać, „a nie rozpalać go”.

Richard Allan, reprezentujący Facebook Irlandia, nadzorujący treści pojawiające się na polskich profilach portalu, napisał wówczas list otwarty, w którym twierdzi, że „standardy (Fb – przyp. red.) zabraniają zarówno bezpośredniego kierowania mowy nienawiści przeciwko ludziom, jak i symboli organizacji znanych z promowania rasizmu i nienawiści. (…) Decyzja o usunięciu takich treści jest trudna, ale w przypadku plakatów promujących Marsz Niepodległości stało się tak ze względu na umieszczony na nich symbol Falangi (…). Ponieważ jednak Marsz Niepodległości jest legalnym, zarejestrowanym wydarzeniem, zdecydowaliśmy się zezwolić na udostępnianie plakatów mimo tego, że zawierały symbol Falangi”.

Maciej Świrski w pozwie zwraca jednak uwagę na brak jednolitej polityki Facebooka w usuwaniu treści mogących być postrzeganymi jako mowa nienawiści. W tym samym czasie, gdy z portalu społecznościowego znikały treści dotyczące Marszu Niepodległości, na strony Facebooka bez przeszkód trafiały wpisy obrażające choćby katolików i religię chrześcijańską. Pozywający jako przykład podał m.in. stronę „Mistrzostwa świata w szkalowaniu Jana Pawła II”, gdzie, jak czytamy „użytkownicy prześcigali się w obrażaniu i znieważaniu świętego Kościoła katolickiego”.

Facebook miał wówczas odmówić usunięcia strony ze względu na wolność słowa i rozpowszechniania informacji.

Na stronach rozpowszechnianych w ramach Facebooka w tym samym czasie można też było znaleźć emblematy ideologii totalitarnych jak sierp i młot, czerwona gwiazda czy podobizny zbrodniarzy propagujących komunizm.

Użytkownicy przypominali również wpisy jednej z pracownic Facebooka w Warszawie, która publikowała obraźliwe treści na temat Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS. Jej firma brała ją jednak w obronę, twierdząc, że każdy z pracowników może mieć prawo do własnych poglądów.

Proces odbędzie się przed Sądem Okręgowym w Warszawie.

 

zrodlo:https://www.tvp.info/42947613/proces-przeciwko-facebookowi-w-warszawie-zarzut-cenzura-i-dyskryminacja?

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: