DODAJ FILM MP-4 LUB WPROST Z Y.T F.B lub inny
EDYTUJ SWÓJ FILM LUB USUŃ
ZOBACZ WSZYSTKIE SWOJE FILMY
    UWAGA !! WAŻNE - Poglądy i opinie zawarte w artykule mogą być niezgodne ze stanowiskiem redakcji. Zamieszczane artykułu są w wiekszości re- publikacjami materiałów z innych stron - REDAKCJA NIE INGERUJE W ICH TREŚCI W CELU ZACHOWANIA BEZSTRONNOŚCI , A CELEM PUBLIKACJI JEST PODDANIE TYCH MATERIAŁÓW POD OSĄD I KRYTYKĘ CZYTELNIKÓW W KTÓRE OPINIE NIE MOŻE INGEROWAĆ AUTOR MATERIAŁU W FORMIE MODERACJI LUB CENZURY

M-forum A.V Live.

WESPRZYJ DOWOLNĄ KWOTĄ ROZWÓJ JEDYNEJ W POLSCE NIEZALEŻNEJ STRONY INFORMACYJNEJ przycisk Przekaż darowiznę poniżej :-)

miejsce-na-reklame.

Newsweek w USA publikuje tekst: „Polska musi oddać skradzione nieruchomości”

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Na stronie amerykańskiego Newsweeka kilka dni temu ukazał się tekst o dość jednoznacznym tytule: „POLAND MUST DEAL WITH ITS PAST—AND RETURN STOLEN PROPERTY”, co można tłumaczyć jako: „Polska musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i oddać skradzione nieruchomości”. Autor tekstu wskazuje, że w Polsce jest ponad 170 tys. nieruchomości „bezprawnie przejętych” od żydowskich ofiar Holocaustu, których wartość szacowana jest na „miliardy dolarów”. Jeśli ktoś nadal twierdzi, że problem „żydowskich roszczeń” nie istnieje, to niech poczyta co na ten temat piszą amerykańskie media.

Autor tekstu – Daniel Schatz, który jest politologiem specjalizującym się w relacjach międzynarodowych – zaczyna swoją wypowiedź na łamach amerykańskiego Newsweeka od przypomnienia, iż 11 maja na ulicach Warszawy pojawiło się kilka tysięcy ludzi protestujących przeciwko ustawie 447, po czym cytuje Rafała Pankowskiego ze stowarzyszenia „Nigdy więcej”, który stwierdził, że marsz z 11 maja był prawdopodobnie „największą jawnie antyżydowską demonstracją w Europie w ostatnich latach”.

W dalszej części tekstu możemy przeczytać, że w Polsce jest ponad 170 tys. nieruchomości „bezprawnie przejętych” od żydowskich ofiar Holocaustu. Schatz zauważa, iż działający na wniosek rządu Izraela eksperci z sektora biznesowego i organizacji pozarządowych oszacowali wartość tych nieruchomości na „miliardy dolarów”.

Ponadto autor przytacza ostatnio wielokrotnie powielaną publicznie opinię o tym, że Polska, jako jeden z nielicznych krajów należących niegdyś do byłego bloku sowieckiego, nie przyjęła ustawy kompleksowo rozwiązującej kwestie zwrotu mienia znacjonalizowanego po II wojnie światowej, po czym dodaje: „Polska musi uszanować pamięć o przeszłości, przyjmując kompleksowe przepisy przewidujące całkowitą restytucję majątku skradzionego przez nazistów i rządy komunistyczne (…). Duchy przeszłości można zwalczać tylko wtedy, gdy narody wezmą odpowiedzialność za swoją historię, zamiast od niej uciekać”.

W kontrze do tego co pisze na łamach amerykańskiego Newsweeka Daniel Schatz należy jednoznacznie stwierdzić, iż nie jest prawdą, jakoby w Polsce niemożliwe było odzyskanie mienia przejętego po II wojnie światowej w sposób nielegalny (tj. bez sprawiedliwego odszkodowania) przez Skarb Państwa. Otóż każdy, kto był właścicielem takiego mienia, może dziś złożyć do polskiego sądu pozew o jego zwrot lub wypłatę należnego odszkodowania. I sąd takie odszkodowanie przyzna. To samo dotyczy spadkobierców byłych właścicieli. Wystarczy udowodnić, że przed wojną było się właścicielem danej nieruchomości lub jest się spadkobiercą takiej osoby.

Inaczej wygląda sprawa w przypadku tzw. mienia bezspadkowegooraz roszczeń zwrotowych w zakresie takiego mienia formułowanych przez organizacje lub podmioty międzynarodowe, które powołują się na przesłankę reprezentacji narodowo-rasowej. Mam wrażenie, iżSchatz na łamach Newsweeka miesza te pojęcia, wrzucając do worka o nazwie „restytucja” wszystkie możliwe konfiguracje oraz sugerując, że nacjonalizacja mienia bezspadkowego też miała być bezprawna.

Rolą MSZ winno być reagowanie na tego typu teksty, które nie tylkopowielają nieprawdziwe informacje (jakoby odzyskanie mienia bezprawnie znacjonalizowanego było niemożliwe) lecz również sugerują, iż Polska wzbogaciła się na Holocauście i do dzisiaj „ucieka od odpowiedzialności”. Jeśli nie będziemy drogą oficjalną reagować na narracje narzucane przez ludzi pokroju Schatza, to nie wykluczałbym, że niebawem zaprzeczanie podobnym tezom stanie się przykładem „antysemityzmu”

zrodlo:http://niewygodne.info.pl/artykul9/04841-Newsweek-w-USA-o-skradzionym-mieniu-i-447.htm?

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
miejsce-na-reklame.

2 thoughts on “Newsweek w USA publikuje tekst: „Polska musi oddać skradzione nieruchomości”

  1. Ale co oni pierdolą, przecież to były przynależności do ziem/gruntu i to zostało zniszczone przez niemców nazistów w trakci 2 wojny, więc jak ten faszysta może nas oskarżac o kradzież?

  2. 170 tyś. nieruchomości x załóżmy 10 rodzin w kamienicy lub osiedlu rzekomo należącego do poprzedniego właściciela daje 1 700 000 rodzin wyrzuconych na bruk.
    Przyjmijmy że rodzina liczy piątkę = 8 milionów 500 tysięcy ludzi wypierdolonych na zbity pysk!
    Zrobią Polin pewnie jeszcze przed jesienią.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: