DZIŚ NA ŻYWO - 21.00 NARODOWE - PRAWICOWE PROTESTY ŻENUJĄCE NIE SKUTECZNE I NIE PROFESJONALNE - JAKA JEST TEGO PRZYCZYNA ?!16 listopada 2019
21.00 START LIVE STREAM

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności..Do dyspozycji czytelników i widzów chat obsługujący wszystkie formaty multimediów które można załączać w dyskusji.Ponadto możliwość zakładania indywidualnych imiennych kont z możliwością publikowania wszelkich materiałów i multimediów BEZ CENZURY

UNIKALNY WYWIAD Z MATEUSZEM PISKORSKIM UDZIELONY ZAGRANICZNYM DZIENNIKARZOM CZYLI CAŁA PRAWDA …. TEKST NIE PRZEZNACZONY NA POLSKI NET.

OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

WYWIAD: uwolnienie więźnia politycznego Piskorskiego „niezwiązane zpierwszą polską wizytą ministra Ławrowa od lat”

10425812

 On May 20, 2019

Pięć dni temu znany działacz społeczny i polityczny Mateusz Piskorski,
oskarżony przez polskie służby specjalne o działalność szpiegowską na rzecz Rosji i Chin, został zwolniony do stanu prawnego, który można określić Andreiowi Vypolzovowi z Kaliningradu.
images1

.READ MORE: MAJOR: Renowned Polish Academic And Political Prisoner, Dr. Piskorski, Released On Bail After 3 Years Imprisonment

Bez tytułu 3

Mateusz, jakie warunki panują w polskich więzieniach? Mówią, że w europejskich miejscach zatrzymania wygodnie jest siedzieć: sprzęt do ćwiczeń, dobre jedzenie, a nawet dostęp do Internetu przez powolne Wi-Fi…

– (śmiech) Mam wyłącznie doświadczenia przebywania w areszcie śledczym
w Polsce. Ale moje oceny tego, co zobaczyłem potwierdzili inni
„goście”, którzy widzieli więzienia w Europie Zachodniej i Rosji.
Opowiadali mi to samo: warunki za polskimi kratkami to średniowiecze.
Myślę, że będę zajmować się tą kwestią w przyszłości jako działacz na
rzecz praw człowieka. O tym, że „jest Wi-Fi” to oczywiście kłamstwo. O
jakim Internecie mowa, jeśli dostęp jest ograniczony nawet do zwykłej
komunikacji telefonicznej, mimo że prawo pozwala więźniom dzwonić. W
rzeczywistości istnieje wiele aresztów przedprocesowych dla osób
rosyjskojęzycznych – Ukraińców, Białorusinów. Widziałem je,
rozmawialiśmy więcej niż raz. W ogóle nie są przestępcami, przypadkowo
padli ofiarą fałszywych oskarżeń w Polsce. Tak więc ci ludzie od lat
nie mogą dzwonić do swoich bliskich, a niektórzy pozbawieni są nawet
telefonicznej komunikacji z prawnikiem.
Więźniowie, którzy jedzą więzienne jedzenie, szybko zaczynają
chorować, ponieważ do „potraw” dodaje się wypełniacz, który sprawia,
że zęby się kruszą. Jeśli ludzie bliscy nie przenoszą pieniędzy na
przyzwoite jedzenie, jesteś skazany na chorobę. I nie ma lekarzy ani
opieki medycznej. Jak rozumiem, sytuacja w więzieniach pogorszyła się
wraz z nadejściem obecnego polskiego reżimu. Za czasów poprzedniego
rządu podjęto pewne kroki w celu zapewnienia, by polskie ustawodawstwo
mniej lub bardziej spełniało międzynarodowe standardy w tej
dziedzinie. Teraz, jeśli zostały podjęte kroki, to w stronę powrotu do
ciemnych wieków.
– Opowiedz nam o życiu rodzinnym. Kto na ciebie czekał w momencie zwolnienia?
– Nie jestem gwiazdą popu, więc nie chcę by moje życie osobiste stało
się przedmiotem zainteresowania mediów. Chcę tylko podkreślić, że
prawdziwymi ofiarami tej całej historii byli moja małżonka, obywatelka
rosyjska Marina Klebanovich i mój syn Fiodor, który urodził się w
Moskwie w styczniu 2017 r. W 2016 r., kiedy zostałem zatrzymany, moja
żona była zmuszona wyjechać z Polski do Rosji, a ja jeszcze nie
widziałem Fiedii …
– Kiedy aktywnie angażowałeś się w działalność społeczną i polityczną,
wokół ciebie krążyło wielu podobnie myślących ludzi z Niemiec, Francji i innych państw UE. Ale kiedy trafiłeś do więzienia, wielu „przyjaciół z UE” wyparowało. Czemu?
– Nie chcę nikogo oceniać, to wszystko są bardzo indywidualne sprawy.
Ludzie mają rodziny, dzieci, pracę, a mój los przypomniał im, że nie
można w pełni wierzyć w wolność słowa i demokrację. Większość z tych,
którzy podzielali moje poglądy nadal uważam za ideowych. I doskonale
ich rozumiem – wierzyli, że aresztowania za poglądy polityczne
przeszły już w nieodwołalną przeszłość, że ostatni raz miało to
miejsce  w pierwszej połowie XX wieku. W
rzeczywistości bardzo się cieszę, że zostałem oskarżony o szpiegostwo
w sprawie, która się rozpada. A mogli mi po prostu podrzucić narkotyki
lub broń, tak jak robili to z innymi w Polsce.
– Z kim, na przykład?
– Na przykład z redaktorem naczelnym znanego polskiego tygodnika “Fakty
i mity” Romanem Kotlińskim. Siedzi on w więzieniu przez 3,5 roku
z powodu niepożądanych poglądów politycznych na podstawie fałszywych
oskarżenie o przestępstwo karne.
– Porozmawiajmy o twoich „działaniach szpiegowskich”. Oczywiście osoby oskarżone o zdradę nie są zwalniane za kaucją . Jedna z dwóch rzeczy – albo nie jesteś szpiegiem, albo polski system jest tak skorumpowany, że możesz zostać zwolniony za pieniądze, mimo że jesteś oskarżany nawet o najpoważniejsze przestępstwo.
– Jeśli chodzi o korupcję, powiem tak. Dzisiaj w Polsce ma miejsce
zacięta walka między władzą wykonawczą a sądowniczą. Nie będę mówił o
przyczynach tego konfliktu, coś innego jest ważne – kilka lat temu
polskie Ministerstwo Sprawiedliwości utworzyło specjalną grupę, której
jedynym zadaniem jest poszukiwanie przestępstw korupcyjnych
popełnianych przez sędziów. I cały czas nie odnotowano ani jednego
takiego faktu. W takich warunkach naiwnością byłoby przypuszczać, że wypuścili
mnie za kaucją, ponieważ sędzia otrzymał jakiś rodzaj łapówki. Dlatego
pozostaje jedyny powód, dla którego mnie wypuścili – nie jestem winny
szpiegostwa. I – dodatkowo – nie popełniłem innych przestępstw, bo
wyrażanie poglądów politycznych nie jest zbrodnią w demokratycznych
krajach, do których, mam nadzieję, zalicza się Polska. Przecież nawet
prokuratura, jeśli przeczytać jej akt oskarżenia, przyznaje, że w
mojej sprawie mówimy o rozpowszechnianiu przeze mnie pewnych przekonań
politycznych i poglądów. Prokuratura nazywa to jednak „wojną
informacyjną”. Wszyscy eksperci zaangażowani w obronę, a także
prawnicy, profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego, jednym głosem
mówią, że w prawie nie ma pojęcia „wojny informacyjnej” . Co więcej,
zgodnie z polskim prawem, nie ma możliwości oskarżania za udział w
takiej wojnie kogokolwiek. To wszystko dziennikarstwo.
– Okazuje się więc, że po raz pierwszy w Unii Europejskiej osoba jest
osądzana za udział w „wojnie informacyjnej”?
– Absolutnie. Ogólnie myślę, że byłem królikiem doświadczalnym
polskich służb specjalnych. Wybrali mnie – słabo rozpoznawalnego
polityka Polski, aby sprawdzić, czy da się zamknąć osobę za poglądy
polityczne, naruszając przy tym wszelkie możliwe standardy, by
następnie wykorzystać zgromadzone doświadczenie przeciw innym
niewygodnym, ale bardziej znaczącym postaciom polityki. Nie udało im
się.
– Porozmawiajmy o twoich poglądach politycznych. Nie zmieniły się w
ciągu tych trzech lat? Czy nadal, jako przywódca partii Zmiana,
opowiadasz się za wycofaniem Polski z NATO, za blokowaniem
dekomunizacji?
– W ciągu tych trzech lat stałem się jeszcze bardziej przekonany, że
program partii Zmiana okazał się proroczy. Weźmy relacje ze Stanami
Zjednoczonymi w obszarze wojskowości. Przez trzy lata Polska okazała
się jedynym państwem w Europie, które prosi, po prostu błaga na
kolanach, by mieć bazy obcych wojsk na własnym terytorium –
amerykańskie bazy. Przez te trzy lata dużo czytałem o historii Polski
– miałem sporo czasu (uśmiechy) i nie znalazłem takiego okresu w życiu
kraju, w którym by pluto na suwerenność narodową. Ale zacząłem wątpić
w jedno.
– W co?
– Fakt, że partia polityczna, jako forma komunikacji z obywatelami,
odpowiada zadaniom obecnej chwili. Doszłam do wniosku, że musimy
rozwijać więcej instytucji publicznych, organizacji pozarządowych.
– Może polscy politycy już do ciebie podeszli, proponując, by stać się
sojusznikiem? W przededniu wyborów do Parlamentu Europejskiego, i
jesiennych – wyborów do Sejmu…
– Istnieją kontakty. Wymienię tych, którzy mnie wspierali :
eurosceptyczny Janusz Korvin-Mikke, słynny polski reżyser Grzegorz
Brown, lider Ruchu Sprawiedliwości Społecznej Piotr Ikonowicz.
– Ale nie uważasz, że stałeś się kartą przetargową partii rządzącej
„Prawo i sprawiedliwość”? Przed jesiennymi wyborami do Sejmu
rusofobowie – „Pisowcy” usunęli cię jako irytujący czynnik, który
przeciwnicy PiS mogli wykorzystać…
– Nie mam źródeł, które mogłyby potwierdzić lub zaprzeczyć takiej
teorii. Teoretycznie to wszystko może być prawdą, ale chcę zwrócić
uwagę na coś innego. Dzisiaj (rozmowa odbyła się 18 maja w dniu
urodzin Mateusza Piskorskiego.) otworzyłem Internet po raz pierwszy od
trzech lat i pierwszą rzeczą, jaką przeczytałem, było to, że doszło do
spotkania rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa z
polskim ministrem Jackiem Czaputowiczem …
– Tak, wyobraź sobie, w ciągu ostatnich pięciu lat – to pierwsze
spotkanie ministrów spraw zagranicznych Rosji i Polski. Narodził się
nawet taki żart: Czaputowicz chciał spotkania z Ławrowem, ale
powiedziano mu w rosyjskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych – proszę, spotkanie odbędzie się następnego dnia, jeśli Piskorski zostanie zwolniony z więzienia.
– (śmiech) Czaputowicz to poważny profesor, autor kilku artykułów
naukowych na tematy międzynarodowe, czytałem je. Osobiście uważam, że
wszystko doskonale rozumie, ale jest wbudowany w system. Mam nadzieję,
że to spotkanie jest tylko początkiem negocjacji między Rosją a
Polską, a jako urodzony optymista nie wykluczam spotkania na wyższym
poziomie. Jeśli chodzi o moją skromną osobę, Rosja respektuje, w
przeciwieństwie do wielu innych krajów, wewnętrzną suwerenność państw.
Ponieważ jestem wyłącznie obywatelem Polski, nawet jeśli
wyobrazilibyśmy sobie, że Ławrow zajmuje się tematem mojego smutnego
losu, Rosja nie naruszyłaby międzynarodowego „przykazania” – nie
ingerować. A ja to akceptuję i szanuję. Ale w każdym razie dobrze, że
taki zbieg okoliczności miał miejsce. To w jakiś sposób inspiruje i
daje nadzieję.
– Jasne jest, że teraz, pomimo swojej wolności, jesteś w stanie
zawieszenia, czekając na decyzję sądu. Ale kiedy, jak mówią, wszystko
się skończy, co zamierzasz zrobić? Czy wybierzesz ścieżkę bojownika o wolność w Polsce, czy przejdziesz do „codziennej egzystencji”?
– Mówienie o tym jest bardzo, bardzo przedwczesne. Po pierwsze, może
jestem naiwny, ale wierzę, że jeśli nie w Warszawie, to w Strasburgu
znajdę sprawiedliwość i udowodnię, że nie popełniłem żadnego
przestępstwa. A jeśli ETPC dojdzie do takiego wniosku, rozważę kwestię
powrotu do działalności politycznej. Oczywiste jest, że wszystkie te
postępowania rozciągną się na kilka lat. Po drugie, kwestia perspektyw
jest ściśle związana z opinią moich krewnych i przyjaciół. Bez
konsultacji z nimi nie podejmę szybkich decyzji. I po trzecie, a być
może, po pierwsze, pytanie to należy zadać obywatelom Polski – jak
bardzo potrzebują Piskorskiego, rodaka, który od trzech lat przebywa w
więzieniu politycznym współczesnej Polski? Jeśli ludzie powiedzą, że
nie chcą mnie widzieć, wyciągnę wnioski.
– Czy rozważasz możliwość przyjścia jutro do ambasady rosyjskiej w
Warszawie z prośbą o azyl polityczny?
– Tego z pewnością nie biorę pod uwagę. Jestem polskim patriotą i moje
miejsce jest w Polsce, gdzie się urodziłem. Faktem jest, że
prokuratura twierdziła, że mam obywatelstwo rosyjskie, co jest
kłamstwem. I musiałem zwrócić się do Siergieja Wadimowicza Andriejewa, ambasadora Rosji w Warszawie, który dostarczył dokumenty od Federalnej Służby Migracyjnej Federacji Rosyjskiej, że nie jestem obywatelem Rosji i nigdy nie składałem takich próśb. Więc jeśli przyjdę teraz do ambasady rosyjskiej, wtedy całe środowisko rusofobiczne w Polsce
będzie tylko kibicować z radości. Nie chcę dać im takiej przyjemności.
Chcę by w Polsce – w telewizji, w prasie – otwarcie omawiano
perspektywy współpracy z Rosją. Jestem gotów argumentować, bronić
mojej opinii na temat strategicznego znaczenia współpracy z Rosją, bez
obawy, że z powodu poglądów ja i moi współpracownicy jutro będziemy za
kratkami. Musimy zbudować taką właśnie Polskę, więc nie ma sensu
opuszczać własnego domu.

from EAD – translated by and for FRN

FRN = Fort Russ News

One thought on “UNIKALNY WYWIAD Z MATEUSZEM PISKORSKIM UDZIELONY ZAGRANICZNYM DZIENNIKARZOM CZYLI CAŁA PRAWDA …. TEKST NIE PRZEZNACZONY NA POLSKI NET.

  1. Wirtualna Polska na poczcie cenzuruje linki do TVinfo2RP na YouTube (Partia Druga Rzeczpospolita Polska Jana Potockiego). Linki te są zablokowane, poczta niedostarczona i zwrotna informacja do nadawcy brzmi:
    ——————————————————————————————————————
    Nie udało się doręczyć Twojego listu do odbiorcy
    Otrzymujesz tę wiadomość, ponieważ nie udało się doręczyć Twojego listu z następującego powodu:
    Nie przyjmiemy tej wiadomości, ponieważ jest to spam.
    ——————————————————————————————————————
    Linki trzeba przesyłać w załączniku do poczty.
    Sami wyciągnijcie wnioski. Co się dzieje?!

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: