"SZOKUJĄCY TEMAT DNIA" 20.30 M.MACIAK CW24TV + GOŚCIE TELE KONFERENCJA20 maja 2019
TRANSMISJA NA ŻYWO TRWA WEJDŹ NA KANAŁ STREAM LUB OGLĄDAJ NA PIERWSZEJ STRONIE BLOGA BEZ CHAT
WEJŚCIE KLIKNIJ W ILUSTRACJĘ – KANAŁ FILMOWY WSZYSTKIE NOWE MATERIAŁ FILMOWE ORAZ ZARCHIWIZOWANE VIDEO STREAM LIVE
WEJŚCIE KLIKNIJ W ILUSTRACJĘ -STREAM LIVE – NA ŻYWO OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU 20:30 + CHAT + PRIV. VIDEO ROZMOWY
ZOSTAŃ SAMODZIELNYM AUTOREM NA M-forum kliknij w poniższy obrazek dowiedz się jak i co ? DZIAŁAJ :-)
SKUTECZNE WSPARCIE BEZ WPŁAT !!

M-fo A.V Live. <<wróć do Nius<<rum

Jeśli chcesz wesprzeć finansowo rozbudowę i utrzymanie strony dowolnym datkiem poniżej panel Peypal nawet nie posiadając konta Peypal można dokonać wpłaty wprost z swojej karty .Jeśli chcesz wesprzeć wybranego autora wpisów w opcji wpłaty wpisz nick autora z dopiskiem "DAROWIZNA DLA ……… " wpłata zostanie automatycznie przesłana wskazanemu autorowi .M-forum AV Live jest w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów. WESPRZYJ NASZĄ DZIAŁALNOŚĆ DOWOLNĄ KWOTĄ DAROWIZNY – :-) …………………………MILLENNIUM BANK W POLSCE : 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030 ==================== do przelewów zagranicznych IBAN: PL 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030 ==================== BIC (SWIFT) – BIGBPLPW

Dlaczego umowa z Iranem zawodzi

Our Reader Score
[Total: 19 Average: 5]

atom

Iran 15 maja oficjalnie przestał wypełniać szereg zobowiązań wynikających z umowy nuklearnej. Teheran dał pozostałym stronom umowy 60 dni na zabezpieczenie swoich interesów, obiecując w tym przypadku powrót do realizacji umowy. Rosja, Europa i Chiny aktywnie opowiadają się za utrzymaniem FIDD. Jednak w ciągu ostatniego roku Paryż, Londyn i Berlin nie były w stanie opracować środków ochrony Iranu przed sankcjami USA.

15 maja Iran oficjalnie przestał wypełniać niektóre zobowiązania w ramach wspólnego kompleksowego planu działania (IFAP) dla irańskiego programu jądrowego. Jest to zgłaszane przez ISNA w odniesieniu do źródła w krajowej Organizacji Energii Atomowej.

W zeszłym tygodniu Iran powiadomił pozostałych uczestników FAPD – Rosję, Chiny, Francję, Niemcy i Zjednoczone Królestwo – o swojej decyzji o zaprzestaniu wypełniania zobowiązań wynikających z dwóch punktów umowy nuklearnej.

Odtąd Teheran nie przestrzega już ograniczeń dotyczących przechowywania wzbogaconego uranu i ciężkiej wody. Ponadto kraj zawiesza sprzedaż ciężkiej wody do krajów trzecich na okres 60 dni.

Co więcej, Iran wysunął warunek – planuje wznowić produkcję wysoko wzbogaconego uranu w ciągu 60 dni, jeśli zachodni uczestnicy „porozumienia” nie ochronią kraju przed konsekwencjami amerykańskich sankcji.
Teheran zrobił podobny krok dokładnie rok po tym, jak Stany Zjednoczone jednostronnie wycofały się z umowy i nałożyły sankcje.

Czego chce Iran?
Reuters zauważa, że pierwsze kroki Iranu w tym kierunku nie złamały jeszcze umowy nuklearnej. Teheran czeka na odpowiedź z Europy, a Republika Islamska odłożyła 60 dni.

Niewątpliwie obecna sytuacja zwiększa napięcia na arenie światowej. Jednak najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei zapewnił, że Teheran nie dąży do wojny z Waszyngtonem, pomimo trwającego konfliktu między krajami.

Kategorycznym wyborem narodu irańskiego jest opór USA, aw tej konfrontacji USA będą zmuszone do odwrotu. Sprzeciw nie jest militarny, nie ma powodu do wojny ”- powiedział Chamenei 14 maja.

Najwyższy przywódca podkreślił również, że Teheran nie zamierza negocjować ze Stanami Zjednoczonymi nowej umowy nuklearnej.Iran wyjaśnił jednak, że jego działania są skierowane głównie do europejskich uczestników transakcji.

„Wysłaliśmy listy do pięciu stron umowy. Tekst tych liter jest identyczny. Nie oznacza to jednak, że nasza pozycja w Rosji jest taka sama, jak na przykład we Francji. Bardzo mocno odróżniamy nasze stanowisko w sprawie Rosji od naszego stanowiska w sprawie krajów europejskich ”- powiedział Izwiestia źródło w irańskich kręgach dyplomatycznych.

Teheran zażądał, aby Europa działała natychmiast po tym, jak Donald Trump zaczął przywracać sankcje wobec kraju. Koszt irańskiego rialu spadł do rekordowo niskiego poziomu, roczna stopa inflacji wzrosła czterokrotnie.

2019-05-09-Donald_Trump-GettyImages-956107788-676x451

Miesiąc po tym, jak Waszyngton opuścił umowę nuklearną, irański prezydent Hassan Rouhani podziękował Rosji i Chinom za wsparcie FACD i z zadowoleniem przyjął wysiłki Moskwy i Pekinu w tym kierunku. Jednocześnie podkreślił, że „wszystkie strony transakcji jądrowej są odpowiedzialne za realizację wszystkich swoich zobowiązań podjętych zgodnie z UFAS”.

Pod koniec stycznia europejscy uczestnicy transakcji ostatecznie udzielili odpowiedzi. Wielka Brytania, Francja i Niemcy ogłosiły utworzenie mechanizmu wspierania wymiany handlowej Instex, który ma na celu ułatwienie handlu z Iranem, z pominięciem sankcji USA.

Jednak w połowie lutego Iran zaczął wzbudzać niezadowolenie z faktu, że Europa nie robi wystarczająco dużo, aby chronić gospodarkę kraju przed działaniami Waszyngtonu.

„Mechanizmowi INSTEX brakuje zaangażowania grupy E3 (Niemcy, Wielka Brytania, Francja) w zachowanie irańskiej umowy nuklearnej” – powiedział irański minister spraw zagranicznych Mohammad Javad Zarif na konferencji w Monachium. „Na razie około 51% populacji Iranu popiera SAPI, ale sytuacja może się zmienić”.

Jednak Teheran nadal cierpliwie czekał na uruchomienie mechanizmu handlu, podczas gdy rial irański nadal spadał.

„Mamy nadzieję, że mechanizm zacznie działać w najbliższych tygodniach”, powiedział na początku marca wiceminister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragchi.

Ponadto ogłosił stworzenie przez Teheran własnego narzędzia do interakcji z INSTEX przed irańskim nowym rokiem, który obchodzony jest pod koniec marca.

Jednak pierwszego dnia nowego roku najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali Chamenei, powiedział, że Europa faktycznie opuściła układ, a mechanizm, który stworzył, był po prostu „smutnym żartem”.

„Oni (Europejczycy) powiedzieli nam, że nie powinni wyjść z umowy nuklearnej, w praktyce sami opuścili SVPD, a mianowicie nałożyli sankcje na nasz kraj. Ten kanał finansowy, którego stworzenie niedawno ogłosili, przypomina żart, smutny żart ”- powiedział Chamenei.

Jednak Irańczycy nadal czekali. Na początku kwietnia zarobił na handlu i instrument finansowy stworzony przez Teheran w celu interakcji z INSTEX, ale nadal nie było dobrych wiadomości od partnerów europejskich.

Wkrótce irański minister spraw zagranicznych ogłosił, że zachodni uczestnicy porozumienia nie mogą nadal opóźniać uruchomienia mechanizmu. Mohammad Javad Zarif podkreślił również, że partnerzy europejscy „spóźniają się” ze swoimi zobowiązaniami i „nie powinni zakładać, że Republika Islamska będzie nadal na nich czekać”.

W przeddzień rocznicy wycofania się USA z umowy nuklearnej cierpliwość Teheranu dobiegła końca. 2 maja Waszyngton ostatecznie zakazał importu ropy z Iranu. Wielka Brytania, Francja i Niemcy wyraziły ubolewanie z powodu działań Stanów Zjednoczonych, a kilka dni później oficjalny przedstawiciel szefa dyplomacji UE, Federica Mogherini, powiedziała, że 7 maja odbędzie się spotkanie w celu omówienia wprowadzenia mechanizmu Instex.

Tymczasem Stany Zjednoczone wysłały lotniskowca do wybrzeży Iranu. Spotkanie w Brukseli nie przyniosło wymiernych rezultatów, a mechanizm Instex nie zadziałał w praktyce, co sprawiło, że Teheran przeszedł od słów do czynów.

Co mówią w Europie?

z7297001Q,Siedziba-Parlamentu-Europejskiego-w-Strasburgu
W ultimatum Teheranu kraje europejskie odmówiły. „Odrzucamy wszelkie ultimatum i ocenimy wypełnianie przez Iran zobowiązań związanych z polem jądrowym zgodnie z UFAS i Traktatem o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej” – powiedziała Unia Europejska.

Minister spraw zagranicznych UE Federica Mogherini oraz ministrowie spraw zagranicznych Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii we wspólnym oświadczeniu wezwali Iran do pełnego wypełnienia zobowiązań wynikających z umowy. Jednocześnie zapewnili, że będą kontynuować wysiłki na rzecz legalnego handlu z Iranem i potępili działania Stanów Zjednoczonych i ich środki nacisku militarnego. O tym, nawiasem mówiąc, mówili przez cały rok.

Zadaniem europejskich mocarstw jest utrzymanie SVPD. Zachodni przywódcy nazwali porozumienie „kluczowym osiągnięciem globalnej organizacji nierozprzestrzeniania broni jądrowej”, która „spełnia wszystkie interesy bezpieczeństwa”.

„Iran musi pozostać w porozumieniu i musimy zrobić wszystko, aby w nim pozostało”, powiedział 9 maja francuski prezydent Emmanuel Macron.

Europa nie spieszy się jednak z działaniami. Zachodni przywódcy uważają, że konflikt można rozwiązać poprzez dialog. Jednocześnie w wypowiedziach europejskich polityków nadal ślady niezadowolenia z działań Waszyngtonu.

Jeśli Iran zrezygnuje z umowy, wówczas Stany Zjednoczone będą za to odpowiedzialne. Nie będzie można go obrócić tak, jakby winni byli Europejczycy ”- powiedział Macron.

Niemiecka kanclerz Angela Merkel jest również przekonana, że ​​konflikt można rozwiązać poprzez dyplomację, ale Waszyngton nie podziela tego stanowiska. „Rozmawialiśmy również o tym problemie i naszych wspólnych działaniach” – powiedziała. „Mamy tutaj różnice ze Stanami Zjednoczonymi”.

Jednak obietnice europejskich uczestników transakcji nie mają już takiego samego skutku jak rok temu.

„Stany Zjednoczone nie mogą już nas po prostu chronić, Europa musi przejąć kontrolę nad swoim losem, to jest nasze zadanie na przyszłość”, oświadczył w maju kanclerz Niemiec w związku z wycofaniem się USA z umowy z Iranem.
Ogłoszenie utworzenia INSTEX było również postrzegane przez społeczeństwo jako wyzwanie dla Stanów Zjednoczonych, ponieważ Waszyngton zastrzegł sobie prawo do nakładania sankcji nie tylko przeciwko Iranowi, ale także przeciwko krajom i firmom, które kontynuowały stosunki handlowe z Teheranem.

Nawiasem mówiąc, kwestia zachowania porozumienia nuklearnego stała się przeszkodą w stosunkach między Europą a Stanami Zjednoczonymi. Biały Dom aktywnie zachęcał swoich zachodnich sojuszników do przyłączenia się do sankcji, zamiast tworzyć sposoby ich obejścia.

Jednak Europa pozostała neutralna przez cały rok. Bruksela nie przystąpiła do sankcji, ale również nie uruchomiła mechanizmu ochrony wymiany handlowej z Iranem. Do tej pory taktyka europejskich polityków nie uległa zmianie.

13 maja sekretarz stanu USA Mike Pompeo przybył do Brukseli, aby spotkać się z europejskimi uczestnikami transakcji. Nieplanowana wizyta Pompeo w stolicy UE została uznana przez media amerykańskie za pragnienie Waszyngtonu, aby spróbować przekonać europejskich sojuszników, że muszą przestać wspierać Iran.

Nie było niespodziewanej odpowiedzi z Brukseli. „Zawsze popieramy negocjacje: zawsze lepiej rozmawiać, niż nie rozmawiać, zwłaszcza gdy wzrasta napięcie” – powiedziała wysoka przedstawiciel UE ds. Zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Federica Mogherini. „W tym kontekście Pompeo wyraźnie słyszał od nas, że żyjemy w ważnym momencie, kiedy najbardziej odpowiedzialnym podejściem powinno być maksymalne ograniczenie, aby zapobiec eskalacji, w tym militarnej”.

Jednocześnie przywódcy europejscy zgadzają się z Waszyngtonem, że rozwój rakiet balistycznych Iranu stanowi problem.

„Nie chcemy, aby doszło do eskalacji militarnej i wierzymy, że porozumienie nuklearne z Iranem jest podstawą braku broni nuklearnej w Iranie. Będziemy trzymać się tej umowy „- powiedział Heiko Maas, niemiecki minister spraw zagranicznych, po spotkaniu z Pompeo.

Czego wymagają Stany Zjednoczone?

images (1)
8 maja Donald Trump ogłosił rozszerzenie sankcji na irańską stal, aluminium, żelazo i miedź.

„Teheran może oczekiwać dalszych działań, jeśli nie zmieni to radykalnie jego zachowania” – powiedział.

Ponadto administracja Trumpa wysunęła 12 wymogów wobec Iranu w sprawie zawarcia nowej umowy i zniesienia sankcji. Oprócz powstrzymania rozwoju broni jądrowej, rakiet balistycznych i wsparcia terrorystycznego, Biały Dom zażądał również od Republiki Islamskiej, aby nie brała udziału w konfliktach na Bliskim Wschodzie, całkowicie zaprzestała wzbogacania uranu, „położyła kres publicznie deklarowanemu celowi zniszczenia Izraela”, a także powstrzymała cyberataki przeciwko Stanom Zjednoczonym i sojuszników.

To właśnie obecność rakiet balistycznych Teheranu, do których Izrael i Arabia Saudyjska mogą łatwo dotrzeć, jest głównym czynnikiem irytującym dla Waszyngtonu.

rosyjskie_rakiety_Iran

Tymczasem warunki nie zostaną spełnione, Biały Dom oczekuje, że zachodni uczestnicy transakcji połączą się z presją na Iran.

„Absolutnie nie chcemy wojny z Iranem, ale chcemy, aby irańska administracja przestała wspierać Hezbollah i terrorystów na całym świecie, szczególnie na Bliskim Wschodzie” – powiedział Mike Pompeo po rozmowach z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem.

Według Pompeo Waszyngton wywiera presję na Teheran, aby „Iran w końcu stał się normalnym krajem”.

Pozycja Rosji i Chin

pobrane (1)
Rosja, podobnie jak Chiny, działa jako gwarant umowy nuklearnej. Moskwa i Pekin wielokrotnie żałowały tej sytuacji. Jednocześnie, w przeciwieństwie do Europy, uczestnicy transakcji obwiniają Stany Zjednoczone.

„Wyraźnie rozumiemy, że Iran podejmuje te decyzje nie z inicjatywy, ale w odpowiedzi na presję, która generalnie przeczy literom i duchowi UHIA” – powiedział Dmitrij Pieskow, sekretarz prasowy rosyjskiego prezydenta. „To właśnie takie działania USA sprowokowały Iran”.

Jeśli chodzi o ultimatum przedstawione przez Teheran uczestnikom transakcji, strona rosyjska rozumie ten krok. Kreml wierzy, że Europa nigdy nie była w stanie chronić irańskiej gospodarki przed presją ze strony USA.

„Niestety, to, co ogłoszono w Teheranie na temat sytuacji związanej ze sprzedażą ropy z Iranu, odzwierciedla niezdolność naszych europejskich partnerów, którzy zostali wezwani do wypracowania mechanizmu obchodzenia nielegalnych sankcji USA za eksport irańskiej ropy – mechanizm został ogłoszony, ale nie jest wykorzystywany” – powiedział 13 maja szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow.

Chiny wzywają również do pełnego wdrożenia porozumienia nuklearnego z Iranem.

images (2)

„Ochrona i wdrażanie wspólnego kompleksowego planu działania (FAP) to wspólna odpowiedzialność wszystkich stron. Wzywamy wszystkie odpowiednie strony, aby zrobiły wszystko, co konieczne, aby uniknąć eskalacji sytuacji ”, powiedział rzecznik MSZ Gen Shuang.

Zauważył również, że „Iran w pełni wypełnia swoje zobowiązania” w ramach SVPD.

Rosyjski prezydent uważa, że ​​Teheran nie powinien wyjść z umowy. Jednocześnie Władimir Putin zauważa, że ​​przyszłość traktatu zależy od wszystkich stron FACU.

„Wiele razy mówiłem Irańczykom, szczerze mówiąc, nie widzę żadnej racjonalności, aby wycofali się z tej umowy. Teraz mówię swobodnie, otwarcie, ponieważ powiedziałem im o tym wiele razy podczas naszych negocjacji. Ale zobacz, co się stanie.

Rosja nie jest strażą pożarną, nie możemy uratować wszystkiego z rzędu, co nie zależy całkowicie od nas.

Graliśmy naszą rolę, jesteśmy gotowi do odegrania tak pozytywnej roli. Ale zależy to nie tylko od nas, zależy od wszystkich partnerów, wszystkich graczy, w tym Stanów Zjednoczonych i krajów europejskich oraz Iranu ”- powiedział Putin po rozmowach z austriackim prezydentem Alexandrem Van der Bellenem.

Trudno przewidzieć dalszy rozwój sytuacji. Wiele zależy od działań europejskich uczestników transakcji, którzy zadeklarowali niedopuszczalność ultimatum. Jednocześnie Europa obiecała „kontynuować wysiłki na rzecz legalnego handlu z Iranem”, co z kolei mogłoby doprowadzić do konfliktu między USA a Europą.

Jak zauważa prezydent Instytutu Bliskiego Wschodu Jewgienij Satanowski, Iran zrobił to, co od dawna obiecał.

„Problemem Iranu jest tylko to, że Iran jest krajem agresywnym. W przeciwieństwie do Korei Północnej, nie pracuje nad programem nuklearnym, aby po prostu ujawnić pewne warunki nienaruszalności jego reżimu. Iran ma wiele roszczeń wobec Izraela, jego sąsiadów w Zatoce Perskiej i Arabii Saudyjskiej ”, zauważa ekspert.

Jednocześnie Satanovsky zwrócił uwagę na fakt, że nie tylko pięć oficjalnych potęg nuklearnych ma już broń jądrową. Indie, Korea Północna i Pakistan, które nie przejmują się jednak światowymi przywódcami, w przeciwieństwie do Iranu, mają nielegalną broń.

„Iran jest bardzo zainteresowany, ponieważ to wyścig zbrojeń. Jeśli Iran ma broń nuklearną, dlaczego nie miałaby tego robić Turcja i Egipt? – zauważa ekspert. – A potem, jeśli mówimy o konsekwencjach, najwyżej po 15 latach, a może wcześniej, broń nuklearna z około czterech tuzinów krajów, które mogą ją dziś wyprodukować, będzie co najmniej 20. A to oznacza, że ​​będzie około trzech tuzinów krajów z bronią jądrową. Co drastycznie obniży próg użycia broni jądrowej ”.

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

LIVE AKTYWNY KLIKNIJ ABY WYŚWIETLIĆ
TRANSMISJA ZAKOŃCZONA
%d bloggers like this: