Początkowo przedstawiciele Middlebury College bronili przemówienia Legutki ze względu na wolność akademicką, ale na trzy godziny przed planowanym wydarzeniem poinformowano, że wykład został odwołany. Swoją decyzję tłumaczyli kwestiami bezpieczeństwa. Grupa studentów nauk politycznych zorganizowała wówczas tajny wykład, którego wysłuchało około 45 osób.

– Ci młodzi ludzie przewieźli mnie na to spotkanie, a na uczelnię dostałem się tylnymi drzwiami. Zostałem, nazwijmy tak, przeszmuglowany na salę wykładu, co uznałem nawet za dość zabawne. Wykład wygłosiłem – relacjonował Legutko.

„Wall Street Journal” cytuje też przedstawicieli Forum Alexandra Hamiltona, którzy porównali tajny wykład profesora do podziemnych wykładów, jakie dawali naukowcy z Zachodu w krajach Bloku Wschodniego za czasów komunizmu. Jeden ze studentów tłumaczył, że odwołanie wykładu traktował jako próbę zamknięcia ust zarówno zwolennikom, jak i przeciwnikom profesora.

„Czytelnicy mogą sami ocenić, kto zachował się jak dorosły na uniwersytecie Middlebury” – podsumował „Wall Street Journal”.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wall-street-journal-krytykuje-middlebury-college-za-odwolanie-wykladu-ryszarda/f8f7xvb

https://reason.com/2019/04/18/middlebury-college-ryszard-legutko-speech/

https://www.wsj.com/articles/cowardice-and-courage-at-middlebury-11555714489