NA ŻYWO 21.00 ALEKSANDER JABŁONOWSKI I J/C - JAK ZACHOWA SIĘ POLICJA I WOJSKO GDY WPROWADZĄ REALIZACJĘ ACT 447 - POPRĄ NARÓD CZY BĘDĄ BRONIĆ ZDRAJCÓW!20 czerwca 2019
3 godziny temu.

M-forum A.V Live.

Najnowsze informacje , Polska i świat artykuły przedruki filmy zdjęcia i dokumenty.Unikatowe informacje i materiały które na innych portalach są cenzurowane z przyczyn politycznej poprawności.

PASEK REKLAM

WSPARCIE DAROWIZNA NA UTRZYMANIE STRONY W ZAKRESIE OPŁAT STAŁYCH INTERNET CHAT LIVE ROZMOWY TELEKONFERENCYJNE

€1,00

WSPARCIE FINANSOWE PRZELEW BANKOWY

MILLENNIUM BANK W POLSCE : 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030  do przelewów

zagranicznych IBAN: PL 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030  BIC (SWIFT) – BIGBPLPW

W tytule przelewu wpisz DAROWIZNA , inaczej opisany przelew nie dojdzie

 

MAŁPIA ARMIA – NARODZIŁY SIĘ HYBRYDY LUDZKO MAŁPIE !! KOGO MAJA ZASTĄPIĆ ?

OCENA KONTA AUTORA
OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

PRZYRODA

Chińczycy znowu szokują świat. Tym razem udoskonalili genetycznie małpy

Po eksperymentach na dzieciach, które wzbogaciły się o geny zapewniające im pełną odporność na wirus HIV oraz większą sprawność intelektualną, w porównaniu od innych dzieci, teraz nadszedł czas na uczłowieczenie małp.

Na łamach prestiżowego magazynu National Science Review pojawiły się wyniki niezwykle kontrowersyjnych badań przeprowadzonych przez chińskich naukowców na rezusach. Celem pierwszych w historii tego typu badań genetycznych było sprawdzenie, czy ludzki wariant genu kluczowego w rozwoju mózgu doprowadzi do podniesienia sprawności intelektualnej u małp.

Eksperyment wzbudził wiele kontrowersji natury etycznej i moralnej w świecie medycyny, a to dlatego, że takie ulepszanie małp naszymi zdolnościami może utrudnić im życie. Naukowcy z Kunming Institute of Zoology Chińskiej Akademii Nauk tłumaczą się, że ich badania etycznej granicy nie przekraczają, gdyż rezusy, pomimo faktu, że są genetycznie do nas podobne, są innym gatunkiem istot, więc zamierzają swoje badania kontynuować.

W trakcie eksperymentów wszczepili oni małpim embrionom ludzką wersję genu MCPH1, który odpowiada za rozwój mózgu. Na świat przyszło 11 transgenicznych rezusów, 8 w pierwszym pokoleniu i 3 w drugim. Analizy skanów mózgów małych rezusów wykazały, że nie mają one większych tych narządów od swoich niezmodyfikowanych braci, ale za to wykazywały się dużo od nich lepszą pamięcią krótkotrwałą i krótszym czasem reakcji. Wszystko wskazuje na to, że ludzki gen MCPH1 zwiększył ich sprawność umysłową, czyli dokładnie to, czego spodziewali się zaobserwować naukowcy.

Chińczycy znowu szokują świat. Tym razem udoskonalili genetycznie małpy. Fot. Kunming Institute of Zoology.

Chińczycy swoimi eksperymentami nie zamierzali jednak stworzyć nowego gatunku bardziej inteligentnych małp, na myśl przywodzące te z powieści Planeta Małp, tylko chcieli z ich pomocą lepiej poznać procesy, które determinują naszą wyjątkowość pod względem intelektualnym w porównaniu z jednymi z najbardziej inteligentnych istot zamieszkujących naszą planetę.

Eksperymenty genetyczne na małpich i ludzkich embrionach będą kontynuowane. Celem jest zrozumienie funkcjonowania i roli poszczególnych genów w naszych organizmach. Gdy zdobędziemy tę cenną wiedzę, wówczas będziemy mogli skuteczniej walczyć z potwornymi wadami genetycznymi, a nawet od podstaw stworzyć nowy gatunek człowieka, który będzie wolny od wszelakich chorób i cieszył się długowiecznością.

Źródło: GeekWeek.pl/MIT Technology Review / Fot. MaxPixel/Kunming Institute of Zoology

W Chinach ukrywanych jest więcej dzieci zmodyfikowanych genetycznie

Chiński naukowiec, który dokonał zmian genetycznych u dzieci, ujawnił, że niebawem na świat przyjdzie ich znacznie więcej. Okazuje się, że zanim został schwytany przez policję, przeprowadził jeszcze kilka innych eksperymentów.

Przypomnijmy, że w listopadzie świat obiegła wiadomość o pierwszej w historii modyfikacji genetycznej dokonanej u ludzi. Zmodyfikowane chińskie bliźniaki są nie tylko odporne na wirusa HIV, a również będą znacznie sprawniejsze intelektualnie od zwykłych dzieci. To wszystko efekt potężnego narzędzia biotechnologii ostatnich lat, czyli metody edycji genów o nazwie CRISPR-Cas9, która pozwoliła usunąć z embrionów gen CCR5.

Do tej pory świat wiedział tylko od dwójce dzieci. Teraz okazuje się, że niebawem narodzi się ich więcej. Chiński profesor He Jiankui, który dokonał swojego kontrowersyjnego wyczynu na Południowochińskim Uniwersytecie Nauki i Technologii w Shenzhen, nie ujawnił jak się nazywają, gdzie mieszkają i jakich modyfikacji u nich dokonał, ale wiadomo, że takie istnieją.

Trzeba tutaj podkreślić, że cały świat naukowy ostro potępił te eksperymenty, włącznie z chińskim rządem i przedstawicielami tamtejszych placówek naukowych. Zaraz po ujawnieniu całej afery, rząd wszczął śledztwo w tej sprawie. Kilka dni temu zostały opublikowane jego pierwsze wyniki. Trzeba przyznać, że są równie kontrowersyjne, co sam eksperyment.

Otóż wynika z nich, że He Jiankui przeprowadził swoje eksperymenty genetyczne na dzieciach finansując je z własnych funduszy oraz przy wsparciu uniwersytetu. Jego władze natychmiast po ujawnieniu afery odcięły się od całej sprawy, tłumacząc się, że nie tylko nie miały z tym nic wspólnego, ale również nie miały świadomości, jakie naukowiec wykonuje badania. I tutaj jest pies pogrzebany.

Wygląda na to, że rząd i władze Południowochińskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Shenzhen byli zbyt ufni wobec naukowców oraz nie kontrolowali, na jakie dokładnie eksperymenty przeznaczane są pieniądze, w jakim kierunku prowadzone są badania i na jakim są one stopniu zaawansowania. Na efekt takiej samowolki nie trzeba było długo czekać. He Jiankui wykorzystał sytuację i wprowadził w życie swoje wielkie wizje dotyczące stworzenia pierwszych nadludzi, posiadających cechy niedostępne dla nikogo wcześniej.

Pomimo faktu, że chiński rząd pośrednio jest za to odpowiedzialny, wciąż podtrzymuje swoje zdanie, że takie procedery są i będą zakazane w Państwie Środka, a naukowcy, którzy się ich dopuszczą, zostaną surowo ukarani, a grozić im będzie nawet kara śmierci. Obecnie He Jiankui znajduje się w areszcie domowym i czeka na decyzję odnośnie kary. Przypomnijmy, że jemu również grozi dożywotnie więzienie lub nawet kara śmierci.

Dwie dziewczynki, bliźniaczki, które urodziły się kilka miesięcy temu, czują się świetnie. Ich rodzice nie mieli świadomości, w jakim eksperymencie biorą udział, dlatego ta sprawa urosła do rangi globalnej. Dzieci zostały odizolowane od społeczeństwa, by zadbać o bezpieczeństwo ich samych oraz wszystkich obywateli. Przez kolejne miesiące i lata będą one obserwowane oraz badane pod kątem ogólnego stanu zdrowia i możliwości pojawiania się defektów. To samo stanie się w przypadku kolejnych zmodyfikowanych dzieci, o których wspomniał kontrowersyjny naukowiec.

Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia oświadczyli, że takie eksperymenty są ogromnym zagrożeniem dla ludzkości. Pomimo faktu, że w przyszłości mogą one okazać się zbawienne dla wielu ludzi, obecnie są dla niej zagrożeniem, gdyż ta dziedzina nauki wciąż znajduje się w powijakach, nie wiemy o tym procesach praktycznie nic i kompletnie nie potrafimy ich kontrolować. Lekarze uważają, że gen CCR5, który został usunięty z embrionów dzieci, w jednym przypadku może chronić przed wirusem HIV, ale jednocześnie przyspieszać infekcje innymi groźnymi chorobami.

Władze uważają, że gdyby podobny eksperyment nie został ujawniony lub wymknął się spod kontroli, u ludzi mogłyby się pojawiać nieznane nam oraz ciężkie do przewidzenia i kontrolowania mutacje. Mogą one ostatecznie zaowocować pojawianiem się potwornych defektów u przyszłych pokoleń. Dlatego Chiński rząd zareagował na te wieści w taki, a nie inny sposób.

Źródło: GeekWeek.pl/Quartz1/Quartz2 / Fot. Kurzgesagt – In a Nutshell/YouTube

MEDYCYNA

Zmodyfikowane genetyczne chińskie dzieci posiadają udoskonalone umysły

W listopadzie świat obiegła wiadomość o pierwszej w historii modyfikacji genetycznej dokonanej u ludzi. Zmodyfikowane dzieci są odporne na wirusa HIV, a teraz dowiadujemy się, że będą sprawniejsze intelektualnie.

Zabieg był przeprowadzony przez chińskiego profesora He Jiankui z Południowochińskiego Uniwersytetu Nauki i Technologii w Shenzhen. Celem modyfikacji genetycznych dokonanych na dzieciach było nic innego, jak ich udoskonalenie. Z pomocą potężnego narzędzia biotechnologii ostatnich lat, czyli CRISPR-Cas9, usunięto z embrionów gen CCR5, którego brak w genomie ludzi skutkuje całkowitą odpornością na zarażenie się wirusem HIV.

Najnowsze badania amerykańskich naukowców, o których pisze MIT Technology Review, pokazują jednak, że He Jiankui całkiem przypadkowo, poprzez usunięcie genu CCR5, zapewnił dzieciom również lepsze zdolności uczenia się i tworzenia wspomnień. W czasie swoich eksperymentów, chiński naukowiec o tym nie widział, ale intensywne prace nad istotą funkcjonowania genu CCR5 i jego wpływu na ludzki organizm, prowadzone przez Amerykanów, pokazują, iż odpowiada on za ochronę przed HIV oraz stymuluje bardzo złożone procesy zachodzące w ludzkim umyśle.

To pokazuje, jak niebezpiecznie wciąż są tego typu eksperymenty, których dopuścił się Chińczyk. Chociaż w przyszłości mogą one okazać się zbawienne dla całej ludzkości, obecnie są dla niej zagrożeniem, gdyż ta dziedzina nauki wciąż znajduje się w powijakach, nie wiemy o tym procesach praktycznie nic i kompletnie nie potrafimy ich kontrolować. Gdyby eksperyment wymknął się spod kontroli, u ludzi mogłyby zacząć występować wady genetyczne, o których nie śniło się nawet filozofom, co w dalszej perspektywie mogłoby doprowadzić do zagłady ludzkości.

Dwie dziewczynki, bliźniaczki, urodziły się kilka miesięcy temu. Naukowiec i rząd nie ujawnili personaliów dzieci. Wiemy tylko, że czują się świetnie, a ich rodzice nie mieli świadomości, w jakim eksperymencie biorą udział. Rząd poinformował, że dzieci już zostały odizolowane od społeczeństwa, by zadbać o bezpieczeństwo ich samych oraz wszystkich obywateli. Przez kolejne miesiące i lata będą one obserwowane oraz badane pod kątem ogólnego stanu zdrowia i możliwości pojawiania się defektów.

Eksperyment Chińczyka wzbudził mnóstwo kontrowersji w środowisku naukowym na całym świecie i został ostro potępiony przez grupę 120 naukowców, którzy napisali w liście otwartym, że „Puszka Pandory została otwarta. Mamy jeszcze iskierkę nadziei, że uda się ją zamknąć, zanim będzie za późno”. Swoją cegiełkę do tej bulwersującej sprawy dodał chiński rząd. He Jiankui został natychmiast uwięziony w areszcie domowym, a teraz za ten wyczyn grozi mu kara śmierci.

Chińskie władze są surowe względem łamania prawa, tym bardziej jeśli chodzi o eksperymenty genetyczne prowadzone na ludziach. Co prawda, w Państwie Środka prowadzi się takowe, ale na osobach śmiertelnie chorych, które nie będą mogły się rozmnażać lub bezpośrednio na embrionach, które później są niszczone. Wszystkie testy są wnikliwie monitorowane przez komórki rządowe.

He Jiankui dokonał jednak modyfikacji nie informując o tym władz, na własną rękę i to z wykorzystaniem sprzętu oraz technologii rozwijanych na uniwersytecie, na którym pracował, oczywiście, również bez informowania o tym jego władz. Po ujawnieniu swojego dokonania, z czego jest dumny, na jakiś czas znikł, ale szybko został schwytany przez służby specjalne i przewieziony do nieznanej lokalizacji.

W najnowszym wydaniu The Telegraph możemy przeczytać, że rząd poważnie zastanawia się, jakie kroki poczynić względem niepokornego profesora. W grę wchodzi kara śmierci, która w Chinach wykonywana jest dość często i to za o wiele mniejsze przestępstwa. Władze mogą chcieć He Jiankui poważnie ukarać dla przykładu, by jego historia stała się ostrzeżeniem dla innych naukowców, w których głowach zrodzi się diabelski plan doprowadzenia do narodzin zmodyfikowanych genetycznie dzieci.

Chiński naukowiec powiedział, że chciał uczynić świat lepszym, skoro mamy do dyspozycji takie technologii, to czemu już nie zacząć z nich korzystać. Chociaż najskuteczniejsza obecnie na świecie metoda edycji genów CRISPR-Cas9 powszechnie wykorzystywana jest w tego typu eksperymentach, to jednak wciąż nie ma jednoznacznych dowodów na to, że jest w pełni bezpieczna. Pojawiło się już kilka prac naukowych, które pokazują, że modyfikacje genetyczne mogą prowadzić do nieznanych nam oraz ciężkich do przewidzenia i kontrolowania mutacji. Mogą one ostatecznie doprowadzić do pojawiania się potwornych defektów u przyszłych pokoleń. Dlatego Chiński rząd zareagował na te wieści w taki, a nie inny sposób.

Z drugiej strony, wizja stworzenia nowego, ulepszonego społeczeństwa, które będzie odporne na najgroźniejsze choroby świata, jest sporą pokusą nie tylko dla nas, ale również dla rządów krajów borykających się z epidemiami np. HIV, Polio lub Ebolą. Problemem może to być natomiast dla koncernów farmaceutycznych. Stracą one spore dochody ze sprzedaży leków, które zostaną zastąpione raz na zawsze eliminacją poszczególnych genów u jeszcze nienarodzonych dzieci.

Modyfikacji genetycznych u ludzi raczej nie unikniemy, bo są one naszą przyszłością i nadzieją na pokonanie najgroźniejszych chorób oraz spokojną egzystencję na innych planetach, w niegościnnych dla zwykłych ludzi warunkach. Kiedyś metoda In Vitro była czymś nie do pomyślenia dla wielu, a dziś stała się powszechna i dzięki niej na świat mogą przyjść dzieci rodziców, którzy w naturalny sposób nigdy by dzieci mieć nie mogli.

Źródło: GeekWeek.pl/MIT Technology Review/The Telegraph / Fot. MaxPixel

4 thoughts on “MAŁPIA ARMIA – NARODZIŁY SIĘ HYBRYDY LUDZKO MAŁPIE !! KOGO MAJA ZASTĄPIĆ ?

  1. Potem włączą do społeczeństwa te małpy i będzie marksizm genetyczny o tolerancji czy parytetach dla zwierząt w społeczeństwie bo to takie ludzkie/humanitarne. Potem będą na kierowniczych stanowiskach. Ciekawe jaką religię im wymyślą, pewnie DURWINIZM, że człowiek pochodzi od małpy więc będą bogami masońskimi. To jest terrarium psychiatryczne. Pamiętacie film „Planeta małp”?

    Przy okazji, tak działają religie, to obłęd
    https://pl.sputniknews.com/swiat/2019041310196553-bandera-cerkiew-sputnik/

  2. To tak jak w fizyce … jest fizyk teoretyk i fizyk doświadczalnik . Jeden bez drugiego nie może istnieć .
    Teoretyk ma ”pomysły” które opisuje językiem matematyki … i tworzy model matematyczny ”pomysłu” … nowej teorii , hipotezy … która musi być falsyfikowalna tym zajmuje się już doświadczalnik który w konkluzji stwierdzi czy ”pomysły” teoretyka mają sens czy to tylko mrzonka .

    Tak samo to działa w medycynie … są ”pomysły” , przypuszczenia … bez wprowadzenia ich w ”życie” nigdy się nie dowiemy o słuszności i racji ”pomysłu” .

    Dzięki doświadczeniom ADOLFKÓW przeprowadzanych w KL-ach bądż innych placówkach naukowych … mamy taką genetykę a nie inną .
    Większość z ADOLFKÓW za chęć dowiedzenia się prawdy została powywieszana przez JANKESOLANDÓW którzy uznali ich za zbrodniarzy … to niestety ci drudzy nie mieli potem żadnych moralnych skrupułów aby korzystać w przyszłości z doświadczeń ADOLFKÓW .

    Trzeba zdać sobie sprawę , że w Państwach bardzo bogatych … których stać na takie badania i doświadczenia … to się dzieje .
    Chiny mają tylko tern problem , że ujrzało to światło dzienne .

    Beznapletkowcy , którzy przodują w bio-inżynierii mają już ”wyhodowanego” i zmodyfikowanego WIRUSA który jest w stanie niszczyć tylko taką to a taką populację … czyli żółtków … czarnych czy białych … tych ostatnich są w stanie niszczyć na podstawie specyficznych cech genetycznych … przykładowo tylko Nację Słowiańską .

    Nikt mi nie wciśnie kitu , że takie doświadczenia przeprowadzali na szczurach czy świnkach morskich … żywy materiał ludzki musiał być niezbędny … a takowego w tamtych rejonach nie brak .

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: