20.30 na żywo SZOKUJĄCY TEMAT DNIA JACK CALEIB +...18 czerwca 2019
-75695 sekund temu.
PASEK REKLAM

WSPARCIE DAROWIZNA NA UTRZYMANIE STRONY W ZAKRESIE OPŁAT STAŁYCH INTERNET CHAT LIVE ROZMOWY TELEKONFERENCYJNE

€1,00

WSPARCIE FINANSOWE PRZELEW BANKOWY

MILLENNIUM BANK W POLSCE : 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030  do przelewów

zagranicznych IBAN: PL 45 1160 2202 0000 0003 5769 6030  BIC (SWIFT) – BIGBPLPW

W tytule przelewu wpisz DAROWIZNA , inaczej opisany przelew nie dojdzie

 

Kolejna zmiana w Sudanie. Generał rządził jeden dzień

OCENA KONTA AUTORA
OCEŃ TEN WPIS !
DZIĘKUJĘ ZA OCENĘ

Kolejna zmiana w Sudanie. Generał rządził jeden dzień

    

Generał Awad ibn Auf
AFP
W czwartek wojskowi obalili dyktatora Omara Baszira. Teraz do dymisji podał się szef rady wojskowej. Był zbyt blisko związany z Baszirem, nie akceptowali go uczestnicy trwających od grudnia antyrządowych protestów.

Gen. Awad ibn Auf znowu pojawił się w państwowej telewizji. Wczoraj ogłaszał odsunięcie od władzy przez wojsko rządzącego od trzech dekad Baszira. Dziś – swoją dymisję. Zapowiedział, że na czele powołanej po obaleniu dyktatora rady stanie inny generał Abd al-Fatah Barhun.

– Awad ibn Auf zrozumiał, że protesty się nie skończą, jeżeli to on ma stać tymczasowo na czele państwa. Był też nie do zaakceptowania dla opinii międzynarodowej, bo jest wiązany ze zbrodniami w Darfurze. Generał Barhun nie był tak blisko dyktatora, w ogóle był już na emeryturze – powiedział „Rzeczpospolitej” Nagmeldin Karamalla, analityk i politolog sudański mieszkający w Polsce.Część opozycji, jak pisała „Rzeczpospolita”, już w czwartek się spodziewała, że to generał Barhun przemówi do narodu i przejmie władzę i zaprosi do rady, która ma przez dwa lata czuwać nad transformacją w Sudanie, cywilów – opozycjonistów i liderów protestu. Nie jest na razie jasne, czy tak się stanie.

Przejęcie sterów przez Awada ibn Aufa opozycja uznała za ponury żart. „To przewrót pałacowy, konserwowanie reżimu” – mówili jej przedstawiciele. Awad ibn Auf był pierwszym zastępcą prezydenta Omara Baszira i ministrem obrony. Wcześniej był szefem wywiadu wojskowego i odpowiadał za kontakty z bojówkami dokonującymi ludobójstwa na plemionach z prowincji Darfur. Za zbrodnie w Darfurze Omar Baszir jest od dziesięciu lat, bezskutecznie, ścigany przez Międzynarodowy Trybunał Karny.

Jak pisaliśmy, protesty w Sudanie zaczęły się 19 grudnia. Na początku na prowincji demonstrowano przeciw podwyżkom cen chleba. Protesty rozprzestrzeniały się po wielkim kraju, oburzenie wywoływały też kłopoty z paliwem na stacjach benzynowych i gotówką w bankomatach. Szybko pojawiły się hasła polityczne, znane z rewolucji arabskich: „Wolność, godność, sprawiedliwość” i „Naród chce zmiany reżimu”. W demonstracjach uczestniczyło wiele kobiet.

Reżim początkowo się przyglądał, potem odpowiedział zdecydowanie, w sumie według różnych danych zginęło 37 do ponad 60 osób. Służby Baszira strzelały nawet przed meczetem w starej części Chartumu. Tysiące protestujących, aktywistów, dziennikarzy, obrońców praw człowieka trafiło za kraty. Wczoraj rada wojskowa zapowiedziała, że wszyscy więźniowie polityczni zostaną uwolnieni.

Dyktator wprowadził pod koniec lutego stan wyjątkowy. W ostatnią sobotę doszło do największych demonstracji od momentu jego wprowadzenia. Zachodnie media mówiły o dziesiątkach tysięcy protestujących, moi znajomi Sudańczycy optymistycznie nawet o milionach.

Niektórzy opozycjoniści już wówczas uznali, że dyktatura padła. Do protestów dołączyła bowiem oficjalnie najsilniejsza opozycyjna partia, religijna Umma, której przywódca, sędziwy Sadik al-Mahdi (prawnuk znanego z sienkiewiczowskiego „W pustyni i w puszczy” przywódcy powstania Sudańczyków przeciwko Egipcjanom i Brytyjczykom) wcześniej unikał jednoznacznego opowiedzenia się przeciw Baszirowi. Wtedy też wysocy rangą wojskowi zaczęli rozmawiać z protestującymi.

https://www.rp.pl/Polityka/190419680-Kolejna-zmiana-w-Sudanie-General-rzadzil-jeden-dzien.html

 

Wyraź swoją opinię ! TO WAŻNE !!

%d bloggers like this: